Undómë ar tindómë

piątek, 31 października 2014

Zmieniają się miesiące

›
Październik, przez różaniec poświęcony Dziewicy Maryi, przechodzi wieczorem, nieszporami, w listopad, którego pierwszy dzień poświęcony jes...
czwartek, 30 października 2014

Fałsz serialowy

›
Miałem przedwczoraj trochę czasu, więc postanowiłem obejrzeć w telewizji serial Wikingowie . Obejrzałem kawałek i uznałem, że to strata cza...
poniedziałek, 27 października 2014

Całkowity brak zrozumienia

›
Zakonnica w szpitalu mówi choremu, który ze łzami w oczach skręca się z bólu, że tak nie wolno, że trzeba sobie stawiać wymagania, jak to r...
wtorek, 21 października 2014

Finnonia

›
W tym roku mam studenta, który zna fiński. Pierwszy raz spotykam kogoś, kto ten język zna, tak inny od poznanych dotąd!
poniedziałek, 20 października 2014

Widok z okien, czyli: O Lórien!

›
The bare and leafless day... The leaves are falling in the stream, the river flows away...
sobota, 18 października 2014

In nomine Domini

›
In nomine Domini : to zawołanie Pawła VI pobrzmiewa dzisiaj w liturgii godzin, w modlitwie czytań (Dz 9:28). A w opublikowanym na stronach ...
czwartek, 16 października 2014

I tak, i nie

›
Przedramię się zrosło, pewnie dzięki płytce. Ramię, niestety, nie. Czekać trzeba jeszcze pięć tygodni, może się zrośnie. Gdybym był bar...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Marcin Lómendil Morawski (a Descensu ad inferos)
Stary, dyskoliczny filolog o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Miłośnik Tolkiena, mitów, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt, homeryckiej greki oraz psów, zwłaszcza nierasowych. Uczy(ł) greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Mieszka w Annwfyn, często błąka się z elfami po rubieżach Północy lub ogląda smoki, latające na zachodnich ścieżkach wichrów. Generalnie bardzo podobny do dziwaczka, Mirabilis jalapa, chociaż czasami przypomina też grzechotnika, Crotalus viridis.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.