Undómë ar tindómë

poniedziałek, 31 stycznia 2022

A prayer

›
Holy God, may we find wisdom in your presence. (z kolekty do psalmu 73)
czwartek, 27 stycznia 2022

Sód to bardzo pospolity pierwiastek

›
Do tego konkuruje w organizmie z dobroczynnym, a jednocześnie trującym, litem. Tymczasem w wynikach badań, które oglądałem w internecie, sod...
środa, 26 stycznia 2022

Totalna hipnoza

›
To piosenka , którą w swoim czasie umieszczałem na czele samodzielnie robionych (przez cały tydzień nowego roku) list przebojów. Do tej pory...
2 komentarze:
wtorek, 25 stycznia 2022

Zamiast Burnsa Horacy

›
Tak mi jakoś wpadł w ręce: Pallida Mors aequo pulsat pede pauperum tabernas regumque turris. o beate Sesti, vitae summa brevis spem nos veta...

Mało krwi

›
Nawet miałem pomysł rano, żeby zrobić zdjęcie pobierania krwi, ale zrezygnowałem, bo pewnie pielęgniarka by się nie zgodziła. Pobrano mi kre...
2 komentarze:
niedziela, 23 stycznia 2022

Niestety, słońce

›
Znowu wraca, mocno świeci, oślepia, mocno grzeje: jak przy tym żyć???
sobota, 22 stycznia 2022

Znowu poziom litu

›
Receptę na insulinę dostałem od ręki, chociaż długo na nią czekałem, bo pacjent przede mną (w towarzystwie trzech osób) był w gabinecie pona...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Marcin Lómendil Morawski (a Descensu ad inferos)
Stary, dyskoliczny filolog o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Miłośnik Tolkiena, mitów, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt, homeryckiej greki oraz psów, zwłaszcza nierasowych. Uczy(ł) greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Mieszka w Annwfyn, często błąka się z elfami po rubieżach Północy lub ogląda smoki, latające na zachodnich ścieżkach wichrów. Generalnie bardzo podobny do dziwaczka, Mirabilis jalapa, chociaż czasami przypomina też grzechotnika, Crotalus viridis.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.