Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eliasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eliasz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 sierpnia 2026

Zwróćcie uwagę

Scena spotkania Eliasza z JHWH jest jednym z najpiękniejszych, banalnie mówiąc, fragmentów Pisma Świętego. Wichura, trzęsienie ziemi, ogień– wszystko to przewala się nad prorokiem zamkniętym w grocie. Zwróćcie uwagę, że to są te objawy przychodzenia Boga, które były też na Synaju, kiedy Bóg dawał swoje przykazania Mojżeszowi. Bóg jest bardziej ukryty niż to, co tylko zwiastuje jego przyjście.

Na jeziorze znowu mamy wicher. Zwróćcie uwagę na słowa Piotra: Panie, każ mi przyjść do siebie. Nie: każ mi chodzić po wodzie, tylko wyraźnie i konkretnie przyjść do Ciebie. Nie jest ważne, czy umiemy chodzić po wodzie, czy nie, ważne jest, czy idziemy w kierunku Jezusa.

sobota, 20 lipca 2024

Zdobyłem, odmówiłem

Dziś dzień św. Eliasza proroka. Zdobyłem oficjum po angielsku i takie też odmówiłem. Łacińskie niezbyt mi się podoba, polskie jest może i niezłe, gdyby nie hymny. We wszystkich denerwuje mnie kolekta i antyfona do Magnificat.

wtorek, 20 lipca 2021

Łagodny powiew

Dziś czytamy w oficjum, jak Pan objawił się Eliaszowi na górze Horeb. Nie w gwałtownych zjawiskach natury, ale w cichym powiewie, jak prarodzicom w raju. Jakie to musiało być przeżycie dla Eliasza! Spotkać Boga u wejścia do swej groty. Spotkać Boga w drzwiach swego mieszkania. Rozpoznać Go, jak Eliasz, który z czcią zakrył twarz płaszczem.

poniedziałek, 20 lipca 2020

Chleb i anioł

Dziś święto proroka Eliasza. Na pustyni pomaga mu anioł, i podaje mu do zjedzenia chleb, jak o tym czytamy w modlitwie czytań. Anioł jest jakby znakiem wszystkich zbawionych, wszystkich świętych, którzy wspomagają nas, pielgrzymujących na ziemi, swoją modlitwą, a chleb jest znakiem Eucharystii. Posileni Ciałem i Krwią Chrystusa, mamy nieustannie dążyć ku Bogu.

Mam już reprodukcję ikony św. Eliasza z Karmelu w Szczecinie. Ta najbardziej mi się podoba.
 
 

sobota, 20 lipca 2019

Tydzień karmelitański

Trwa tydzień karmelitański: we wtorek wspominaliśmy Najświętszą Dziewicę z Góry Karmel, wczoraj było Maryi, Matki łaski Bożej, dziś święto proroka Eliasza, ojca Karmelu.

Kolokwium zaliczeniowe z łaciny poszło bardzo słabo, w przyszłym tygodniu poprawka.

piątek, 20 lipca 2018

Powstał Eliasz, prorok jak ogień (Syr 48:1)

A dziś w Karmelu jest jego wspomnienie. To ikona ukazująca wniebowzięcie Eliasza, jego odejście do Pana w ognistym rydwanie, na oczach Elizeusza. Bardzo piękna.


Ale najbardziej mi się podoba Eliasz z Karmelu w Szczecinie:


środa, 20 lipca 2016

Przesławny i chwalebny prorok Eliasz

Dziś dzień św. Eliasza proroka. Obrazek, bardzo ładny, Christiny Balit: scena ofiary Eliasza, kiedy pokonał proroków Baala.


Eliasz (...) modlił się gorliwie, aby deszcz nie padał, i nie padał deszcz na ziemię przez trzy lata i sześć miesięcy; i znowu się modlił, i niebo dało deszcz, a ziemia wydała swój owoc (Jk 5:17-18)

Panie, Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba, okaż dziś, że Ty jesteś Bogiem Izraela, a ja Twoim sługą. (antyfona do pieśni Zachariasza)

Przesławny proroku Eliaszu, ty oglądałeś możne dzieła Boże, twoje słowo wstrzymało deszcz dla ziemi. Módl się za nami do Tego, który kocha ludzi. (prawosławny kontakion)

Eliasz i Elizeusz, z synagogi westminsterskiej

niedziela, 10 sierpnia 2014

Jeszcze o kwiatach, i nie tylko

Byłem dziś na mszy w kościele, w którym na ołtarzu nie było żadnych kwiatów, zupełnie jakby to był Wielki Post. Ciekawe, czy to ze względów finansowych, czy z lenistwa? Ksiądz, który odprawiał mszę, do liturgii świętej miał podejście bardzo nonszalanckie i niechlujne. Kiedy pozdrawiał lud słowami Miłość Boga Ojca etc., rozłożył na chwilę ręce, ale złożył je dokładnie wtedy, kiedy mówił niech będą z wami wszystkimi. Gest sobie, słowa sobie. Kolektę odmawiał z rękoma opartymi o ambonkę, zupełnie jak mówca na partyjnym zjeździe. (Tak kiedyś powiedziała o mnie – w czasach, kiedy byłem lektorem, wieki temu – mojemu proboszczowi pewna pobożna pani.) Dialog przed prefacją śpiewał, kartkując jednocześnie mszał, zatem rąk ani nie rozkładał, ani nie podnosił. To, że fałszował niemiłosiernie, to już małe piwo. A po Przeistoczeniu wszystko mówił tak szybko, że ludzie nie zdążyli odpowiedzieć Amen czy Bo Twoje jest królestwo, kiedy ksiądz zaczynał już następną modlitwę. Do tego zmienione wezwanie przed Komunią: błogosławieni, którzy zostali wezwani na ucztę Chrystusa. Gdyby tak księża czytali Biblię, wiedzieliby, że to cytat z Apokalipsy św. Jana (Ap 19:9), i może nie rwaliby się tak do uprawiania własnej tfu-rczości przy zmienianiu tego wersu.

Prorok Eliasz, jak dziś słyszeliśmy, spotkał Boga w łagodnym powiewie, tak jak prarodzice w raju (cf. Rdz 3:8). Non in commotione Deus, Boga nie było w wichurze, trzęsieniu ziemi, ogniu. Ale te zjawiska zapowiadają Jego przyjście. Bóg jest tak wielki w swej łagodności, że ziemia przed Nim drży, i powietrze, i ogień.

W Ewangelii zaś Piotr chodzi po wodzie. Pewnie już kiedyś to pisałem, ale powtórzę: sądzę, że ważne jest nie tyle samo chodzenie po wodzie, wymagające wiary, ale jego kierunek; Piotr przecież powiedział do Jezusa: Każ mi przyjść do Ciebie (Mt 14:28). Nawet idąc ku Jezusowi, czyli idąc w dobrym kierunku, możemy zacząć tonąć. Panie, uratuj mnie... Qui salvasti Petrum in mari, miserere nobis.

sobota, 20 lipca 2013

In prophetis meis nolite malignari (Ps 104 [105]:15)

O Słowo, pełne współczucia dla grzesznych, Tyś uniosło z ziemi Tesbitę Eliasza w ognistym rydwanie, przez jego wstawiennictwo zbaw nas, którzy gorliwie śpiewamy Tobie hymn chwały, z radością obchodząc czcigodne jego wspomnienie.

Proroku, któryś zapowiedział przyjście Chrystusa, na zawsze przebywasz w chwale Boga, i zawsze czuwasz nad słabymi. Służysz Bożemu majestatowi, który zawsze błogosławi i zawsze odbiera chwałę, pozyskaj dla nas odpuszczenie naszych grzechów.

Tak się modli Kościół bizantyński 20. lipca, w dzień świętego proroka Eliasza. A Kościół zachodni w cudownym nakarmieniu Eliasza przez anioła widzi zapowiedź Eucharystii: taką moc daje uczta, którą przygotowuje dla nas Boża prawica (vide hymn modlitwy czytań).

środa, 20 lipca 2011

Wracając do Eliasza

Ponieważ nie podobają mi się hymny na dzień proroka Eliasza, jakie znaleźć można w polskiej wersji karmelitańskiej liturgii godzin (albo są to bardzo niezgrabne przekłady z łaciny, albo – co wydaje mi się bardziej prawdopodobne – twórczość rodzima), postanowiłem napisać własny.

Święty Eliaszu, przez kruki żywiony,
woda z potoku napojem twym była,
kiedy niebiosa Pan zamknął nad ziemią,
Bóg Izraela.

Jego tyś chwały obrońcą gorliwym:
ogień wezwałeś modlitwą na ziemię,
lud cały poznał, że Bogu żywemu
służyć należy.

W drogę ruszyłeś, by uciec przed gniewem
grzesznej królowej, i anioł ci pomógł;
Boga słyszałeś na szczycie Horebu
w cichym powiewie.

Jezus cię wezwał na świadka z Mojżeszem,
kiedy zajaśniał przed swymi uczniami,
abyś potwierdził, że On jest Mesjaszem,
z nieba zesłanym.

Boga żywego, wiernego na wieki,
który króluje nad niebem i ziemią:
Ojca i Syna, i Ducha Świętego,
pieśnią chwalimy. Amen.

(Nawiasem mówiąc, burza, która dziś przeszła nad Warszawą, była bardzo odpowiednia na dzień św. Eliasza.)

Powstał Eliasz, prorok jak ogień

Dziś w Karmelu święto proroka Eliasza. Kościół zachodni, w odróżnieniu od wschodniego, nie wspomina właściwie świętych Pierwszego Przymierza, a szkoda.

Chwała niech będzie Dobroczyńcy i Opiekunowi, który, w swej niewysłowionej opatrzności, karmił wdowę i proroka. Wszyscy do Niego wołajmy: Tyś jest naszym Bogiem, i tylko Tyś jest święty, o Panie!

Pan i Stwórca wszechrzeczy objawił się nam, zgodnie z proroctwem twym, błogosławiony Eliaszu, i wezwał wszystkich ludzi, by Go poznali, On bowiem jest Miłośnikiem człowieka.

O przesławny Eliaszu, proroku, któryś widział możne dzieła Boże, ty słowem twoim zamknąłeś chmury, niosące obfitość deszczu: módl się za nami do jedynego Miłośnika człowieka.

poniedziałek, 20 lipca 2009

Znad potoku Kerit

Nie, nie spędzam wakacji nad potokiem Kerit – termicznie bym nie wytrzymał. Ale ten potok, wraz z krukami, pojawia się w dzisiejszych responsoriach.

Przynajmniej w Karmelu: gdzie indziej wspominają bł. Czesława, ale w Karmelu jest dziś święto proroka Eliasza. (Nota bene, w Kościele prawosławnym także dziś wspomina się tego wielkiego proroka.) Często przywoływany na kartach Nowego Testamentu, Eliasz jest, obok Jana Chrzciciela, Józefa, Joachima i Anny, świętym Starego Przymierza, wspominanym w liturgii zachodniego Kościoła.  Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a jego słowo płonęło jak pochodnia (Syr 48:1). Karmelici wspominają jego gorliwość, z jaką bronił chwały Pana, Boga Zastępów, na górze Karmel, i starają się naśladować jego życie w obecności Bożej (żyje Pan, Bóg Izraela, przed którego obliczem ja stoję – 1 Krl 17:1 Wlg).

Wszechmogący, wieczny Boże, Ty sprawiłeś, że święty Eliasz, prorok, żył przed Twoim obliczem i gorliwie troszczył się o Twoją chwałę, daj nam, Twoim sługom, zawsze szukać Twego oblicza, i uczyń nas świadkami Twojej miłości.

I kontakion prawosławny: Proroku, widzący wielkie dzieła naszego Boga, chwalebny Eliaszu, który swym słowem wstrzymałeś obłoki deszcze wylewające, proś za nami jedynego Przyjaciela człowieka.