sobota, 11 lipca 2026

Pisane w lipcu

Czerwiec to miesiąc podstępny i kłamliwy. Niby zaczyna się lato, wszyscy cieszą się wakacjami i urlopami, a przecież w tym miesiącu dzień zaczyna się powoli, ukradkiem skracać i prowadzić do jesieni. Nie żebym coś miał przeciwko jesieni.

wtorek, 23 czerwca 2026

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi

Wigilia świętego Jana. Dzień dla mnie ważny liturgicznie, ale dzisiaj też ważny z innych powodów, bo psychiatra i ważna dla mnie rozmowa. Obym nie trafiał w mur.