Przypomina mi się tutaj serial Lost.
Undómë ar tindómë
niedziela, 8 lutego 2026
Sól, cukier i miód
Podobno mogą być przechowywane bezterminowo, nie psują się. A tu nagle słyszymy, że sól może przestać być słona. Jak to możliwe?
sobota, 7 lutego 2026
piątek, 6 lutego 2026
środa, 4 lutego 2026
Psalm 139:23
Z nieszporów: Przeniknij mnie, Panie, i poznaj moje troski (przekład Romana Brandstaettera).
poniedziałek, 2 lutego 2026
Brak mi słów
Co za ignorancja. Kazanie głosił jeden z koncelebransów. Najpierw się dowiedziałem, że Jezus był dzieckiem PCI męskiej, potem, że Maryja była współodkupicielką, a na koniec odczytał modlitwę powszechną, nie będąc głównym celebransem– no bo skoro stał przy ambonie, to dlaczego nie... Takie lekkie traktowanie liturgii i nauki Kościoła woła o pomstę do nieba. Z litości nie powiem, kto to był, chociaż stali czytelnicy pewnie się domyślą. Na szczęście Jezus przyszedł mimo to.
I jeszcze: Jaki jest sens mówienie w kazaniu, głoszonym w środku miasta, o wiejskich zwyczajach związanych z gromnicami? To naprawdę nikomu nie posłuży do zbawienia.
Przystrojenie
W hymnie dzisiejszej jutrzni, napisanym nota bene przez Abelarda, Syjon ma przystroić nie tyle świątynię, co alkowę, łożnicę – thalamum. Spotkanie Jezusa z Jego ludem (tak się nazywa dzisiejsze święto po grecku) jest spotkaniem miłosnym. Syjon = Jeruzalem = oblubienica Baranka.
niedziela, 1 lutego 2026
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

