czwartek, 12 lutego 2026

Ja bardzo chętnie

Dziś mi się śniło, że pomagałem księżom z mojej parafii przy kazaniach, dzięki mojej znajomości greckiego Nowego Testamentu. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby tak było, tylko jak niby miałoby się to stać? Przecież nie pójdę do zakrystii i nie powiem: Może się tak ojcowie zgłoszą do mnie na wspólne czytanie Nowego Testamentu?

wtorek, 10 lutego 2026

Różne drogi

Jedni wolą różaniec, inni modlitwę Jezusową. Mnie żadna z nich nie odpowiada. Ja wolę psalmy i litanie, odmawiane nawet kilka razy dziennie.

poniedziałek, 9 lutego 2026

Beowulf i Iliada

A jeśliby pomyśleć o Iliadzie tak, jak Tolkien myślał o Beowulfie? O opowieści, o wieży, z której widać morze. Bez doszukiwania się w niej pouczeń moralnych, bez szukania śladów historii, a nawet, aż dziwne, że to napiszę, bez podchodzenia do niej z gramatyką historyczną. Po prostu czytać i mieć z tego przyjemność. Widzieć Olimp. Albo i morze, ciemne jak wino. Czytać, bo się podoba.

Nawiasem mówiąc, ręka w górę, kto przeczytał całą Iliadę. Niekoniecznie w oryginale 😉

niedziela, 8 lutego 2026

Sól, cukier i miód

Podobno mogą być przechowywane bezterminowo, nie psują się. A tu nagle słyszymy, że sól może przestać być słona. Jak to możliwe?

Przypomina mi się tutaj serial Lost.