Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieczność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieczność. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 marca 2025

Co to znaczy być wielkim świętym (z kazania)

To znaczy być jak Jan Paweł II na 5 minut przed śmiercią. Ale przecież takie 5 minut to cała wieczność, ile się może w tym czasie wydarzyć!

A właściwie powinienem ten wpis zatytułować: między ustami a brzegiem pucharu.

piątek, 1 listopada 2024

Cieszą się oni nieśmiertelnym życiem

To słowa z dzisiejszej modlitwy nad darami. Trochę przerażające świętym przerażeniem. Skoro jest nieśmiertelne życie, to jest i śmierć. Tolkien mówił, że podstawowym tematem Władcy Pierścieni jest śmierć. (Ilu z czytelników ma tego świadomość?). Śmiertelni ludzie, nieśmiertelni elfowie. Jak wyobrazić sobie życie bez śmierci? Nie znamy czegoś takiego, tak jak nie umiemy wyobrazić sobie wieczności, która jest jednym teraz, bez następstwa godzin. (Idiotyczna pieśń mówi: Ile minut w godzinie, a godzin w wieczności. Tylko że w wieczności nie ma godzin.) Tymczasem święci już cieszą się nieśmiertelnym życiem, już wiedzą, na czym ono polega. Cieszą się: czy i my się ucieszymy? To nie do końca zależy od nas...

Weszliśmy w ostatni miesiąc roku, co on przyniesie? Poświęcenie bazyliki laterańskiej, dzień św. Marcina z Tours, Ofiarowanie Matki Bożej, wspomnienie św. Cecylii, a wreszcie, na samym końcu, początek Adwentu Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Odwracając słowa poety można powiedzieć, że w moim kresie jest mój początek.

poniedziałek, 28 grudnia 2020

Dzień świętych Młodzianków

Dzisiejszy dzień w liturgii przypomina nam, że jest świat, w którym nie ma już płaczu, żałoby i cierpienia, w którym jest tylko radość i szczęście wiekuiste.

A ja się dziś dowiedziałem o śmierci męża siostry mojego ojca. Świeć, Panie, nad jego duszą.
 
Wyznajemy Boga w Tobie,
coś się narodził tej nocy,
byś nas wyrwał z czarta mocy.