Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Paweł II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Paweł II. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2025

Chamstwo w telewizji

Nawiedzona babeczka (o której już kiedyś pisałem) w katolickim programie mówi: To jest maryjny papież, tak jak Franciszek, tak jak Jan Paweł. Ja mam słabą pamięć, ale wydaje mi się, że po Janie Pawle był jeszcze jeden papież, i bardzo kochał Matkę Bożą.

Co za chamska wybiórczość. 

sobota, 26 kwietnia 2025

Dziwne rozumienie tradycji

Papież był bardzo tradycyjny, mówi nawiedzona babeczka w telewizji. Troszczył się o ubogich, tak jak Jan Paweł II. Był maryjny, tak jak Jan Paweł II. No dobrze, a co z Benedyktem? On do ciągu tradycji już nie należy? Poza tym, słaba to tradycja, jeśli sięga wstecz tylko do jednego papieża. Kościół jest o wiele większy niż Jan Paweł II.

środa, 2 kwietnia 2025

Nie nasz papież

To tytuł książki, którą chcę przeczytać. Z internetowych zajawek można się dowiedzieć, że kiedy Jan Paweł II był w Holandii w 1985, witały go transparenty: Posuń się, Janie Pawle, zasłaniasz Jezusa. Pewnie teraz wszyscy na mnie napadną, ale uważam, że w tych słowach było sporo racji. Owszem, Jan Paweł II wiele dokonał dla świata i, być może, dla Kościoła, ale dla mnie był bardziej showmanem niż sługą sług Bożych. Jego sposób mówienia, jego gesty... jego pycha także. (Dwa przykłady: chamskie słowa do papieskiego łacinnika, który zwrócił papieżowi uwagę na błąd ortograficzny, i upieranie się na czytanie homilii właśnie w Holandii, mimo nieznajomości języka.) Do tego w Polsce zrobiono z niego złotego cielca i osobę nietykalną pod każdym względem. A ja zawsze alergicznie reaguję na kult jednostki.

Co do zasłaniania Jezusa: moja znajoma baptystka powiedziała mi kiedyś, że prawdopodobnie wielu, wielu ludzi śpiewających Abba Ojcze nie myśli tu o Ojcu naszym niebieskim, ale o papieżu, bo to przecież nasz Ojciec Święty. (Przypomnę tylko, że naszym papieżem jest zawsze ten obecnie urzędujący.) Tak samo dla mnie zgorszeniem było wstawienie twarzy Jana Pawła II na miejsce twarzy ojca w obrazie syna marnotrawnego Rembrandta. Wracamy i wracać mamy nie do papieża, chociażby był jak najbardziej cool, ale do Ojca naszego niebieskiego. Wreszcie, całe umieranie papieża na oczach świata to był show i nie przekonują mnie opinie, że chciał nam dać ostatnią lekcję, jak się umiera. Czy ten show to był jego własny pomysł, czy jego otoczenia, nie wiem. Dla mnie to było gorszące. I nie, nie płakałem po papieżu.

O innych cieniach jego pontyfikatu pisał nie będę, bo są dobrze znane, chociaż skrzętnie zacierane przez jego wyznawców.

Ojciec... Nigdy Jan Paweł II nie budził we mnie synowskich uczuć, nie uważałem go za ojca, nie sądzę, abym chciał się u niego wyspowiadać czy porozmawiać z nim o życiu. W tym względzie był dla mnie całkowicie obcą osobą, w przeciwieństwie do jego następcy. Tak samo jeśli chodzi o słynne poczucie humoru JP2: zupełnie mi obce, zupełnie nieśmieszne. No cóż, nie nasz papież, mówią na świecie, nie mój papież, powiem i ja.

I na koniec pragnę przeprosić wszystkich wyznawców JP2 za to, że ten wpis nie został opublikowany o 21:37. Czy to może było 27?

niedziela, 16 marca 2025

Co to znaczy być wielkim świętym (z kazania)

To znaczy być jak Jan Paweł II na 5 minut przed śmiercią. Ale przecież takie 5 minut to cała wieczność, ile się może w tym czasie wydarzyć!

A właściwie powinienem ten wpis zatytułować: między ustami a brzegiem pucharu.

niedziela, 29 grudnia 2024

Kapa

Patrząc na zdjęcia z Watykanu dochodzę do wniosku, że jednej przynajmniej rzeczy nie można papieżowi zarzucić: w czasie ceremonii otwarcia Drzwi Świętych miał na sobie kapę w odpowiednim liturgicznym kolorze, nie jak to dziwactwo, które miał na sobie w 1999 roku JP2, a które wołało o pomstę do liturgicznego nieba.

niedziela, 8 grudnia 2024

Och, jakże zgryźliwie

Najważniejsze informacje, podawane w TVP, przy transmisji z okazji przywrócenia do kultu paryskiej katedry Notre Dame: był w niej dwa razy św. Jan Paweł II, i oczywiście wszyscy pamiętamy, że on także dokonał konsekracji ołtarza w Łagiewnikach.

A czas, jakby nigdy nic, biegnie wciąż przed siebie...

sobota, 18 maja 2024

Jak Jan Paweł II śmiertelną nienawiść spowodował

Pani H. i pani C. były, rzec można, przyjaciółkami. A w każdym razie, blisko ze sobą trzymały w całym bloku. Robiły razem wyprawy na bazary i do sklepów, dokarmiały gołębie i dokarmiały koty, i dokarmiały się wzajemnie najróżniejszymi plotkami, do których pani C., jako ówczesna cieciowa, miała swobodny i szeroki dostęp. Pewnego dnia jednak... pani H. powiedziała, że Jan Paweł II był Żydem. Pani C., która codziennie bywa na mszy, chociaż codziennie przychodzi 15 minut później, spieniła się wobec takiego oszczerstwa, wyszła z siebie – i się zaczęła kłótnia, jakiej na osiedlu chyba jeszcze nigdy nie było. K-i-j-e rzucane były od jednej walczącej do drugiej, aż ludzie z obawy o swoje uszy zaczęli inną drogą przechodzić między blokami. Kontakty zostały całkowicie i ostatecznie zerwane, nikt chyba nie wygrał – poza Janem Pawłem II.

A ja znam te wydarzenia z pierwszej ręki, bo pani H. mieszkała za ścianą, i była naszą dobrą sąsiadką. I, niestety, w tej nienawiści zeszła była z tego świata. Po co było zadzierać z Janem Pawłem? Dobry Jezu, a nasz Panie, daj jej wieczne spoczywanie.

czwartek, 27 lipca 2023

Zdjęcie papieża

Znam tylko jedną płytę Sinéad O'Connor, Universal Mother, i bardzo ją lubię. Nie przeszkadza mi to, że Sinéad podarła zdjęcie Jana Pawła II, że oskarżała Kościół. Myślę, że na swój sposób szukała Boga, chciała Mu zadać pytania o własną egzystencję, odszukać jej sens. Może teraz ostatecznie jej się udało.

czwartek, 16 marca 2023

A ja nie mam nic przeciwko

Czuję się trochę lepiej, ale wciąż mało czytam. Czy Twoje cuda widzi się w ciemnościach? Jak mam czytać, kiedy jest ciemno?

Nie mam nic przeciwko temu, aby dokładnie prześwietlono, sprawdzono (po grecku: dokimadzein) Wojtyłę. Za jedno z najważniejszych zadań Kościoła polskiego uważam strącenie go z piedestału złotego cielca i przekonanie wiernych, że nie był on ani niepokalanie poczęty, ani wszechmogący, ani jedyny święty. Te miejsca są już zajęte.

poniedziałek, 30 maja 2022

Laska

Z laski pomniku Jana Pawła II w Wadowicach tryska woda, jak podaje jeden z serwisów informacyjnych. Mam nadzieję, że chodzi o laskę, czyli ferulę papieską, którą trzyma w dłoni, o krzyż. Tęże wodę można kupić w butelce za 50 zł. I tak oto powstaje kult złotego cielca.

Nie chcę być w Kościele Jana Pawła II. Chcę być w Kościele Chrystusa.

piątek, 12 listopada 2021

Wybrakowani?

W czasach, kiedy chodziłem do szkoły, z oczywistych przyczyn nie było w lekturach szkolnych Wojtyły i Wyszyńskiego, ale nie wydaje mi się, aby z tego powodu ktoś z nas był jakoś wybrakowany.

piątek, 10 września 2021

Prawdopodobnie wypada

Poczucie humoru rzecz względna. Dla mnie humor Wyszyńskiego i Wojtyły jest beznadziejny. Tymczasem w ramach kultu, zdaje się, wypada się nim zachwycać. Tak trudno ludziom przyjąć, że nie byli oni w 100% idealni.

sobota, 16 maja 2020

Barka

Ze wszystkich stron rozbrzmiewa Barka, wszędzie puszczają, w radiu i w telewizji. Podejrzewam, że i w kościołach na okrągło  śpiewają, i tak będzie jeszcze przez dwa kolejne dni. Żeby ta pieśń (a właściwie piosenka, pieśń to za dużo powiedziane) miała chociaż ładną melodię...

wtorek, 28 stycznia 2020

CHRISTUS regnat!

Z okazji setnej rocznicy urodzin Jana Pawła II powstała pieśń, czy właściwie hymn, pt. Nie zastąpi ciebie nikt. Tu można przeczytać słowa. Wielka poezja to nie jest, gorzej, że nie jest to utwór zgodny z teologią katolicką. Ot, jeden szczegół tylko: Króluj nam, Królu Serc! Bo nie zastąpi ciebie nikt... To słowa skierowane do świętego papieża. Rzecz w tym, że dla chrześcijanina jeden jest tylko Król, Chrystus, i tego Króla nikt nie zastąpi. Robienie z papieża króla jest wysoce wątpliwe teologicznie.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Żałosna megalomania

Głosić, że Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który czytał bez okularów, to naprawdę gruba przesada. Dajcie mu spokój, jest tylko jednym z wielu świętych, i we wszystkim nie był ani doskonały, ani pierwszy.

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

wtorek, 11 października 2016

Nierówno i nieładnie

Trochę dziwne, że Jan XXIII ma tylko wspomnienie dowolne, a Jan Paweł II obowiązkowe.

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.