Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbrodnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbrodnia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 lipca 2025

Ekspiacja

Pewnie już wszyscy wiedzą o straszliwej zbrodni, której dopuścił się kapłan archidiecezji warszawskiej. Można by powiedzieć: nieludzka zbrodnia, tylko że zwierzęta do takiego okrucieństwa nie są zdolne. Może więc szatańska zbrodnia... Na polecenie naszego arcybiskupa metropolity dzisiaj po każdej mszy odprawia się nabożeństwo ekspiacyjne, wobec Jezusa w majestacie, ze śpiewem suplikacji, tego starożytnego śpiewu pokutnego, który śpiewamy i w Wielki Piątek, wobec śmierci Jezusa.

Myśląc o tej modlitwie później, podczas spaceru z Huanem, przypomniałem sobie słowa z innej modlitwy, które zawsze przepełniały mnie drżeniem:

Po prawicy siedzisz Boga,
w chwale Ojca Syn jedyny,
lecz gdy zagrzmi trąba sroga
przyjdziesz sądzić ludzkie czyny.

Cóż innego możemy powiedzieć wobec Tego, który jest Wszechwładcą wszechmogącym, i ma w swym ręku ludzkie losy?

Modlić się za ofiarę, pana Anatola. Modlić się za tych także, którzy wskutek tej zbrodni stracą wiarę... Modlić się za sprawcę, aby, jak to mówili kiedyś po ogłoszeniu wyroku w amerykańskich sądach, Bóg zmiłował się nad jego grzeszną duszą.

piątek, 14 czerwca 2013

Mitologia lubi się powtarzać

Matka moja oglądała w telewizji program o mężczyźnie, który zamordował dwójkę swoich dzieci, ponieważ jego żona chciała z nimi odejść do innego mężczyzny. Skądś znam podobną historię... Medea zabiła dwójkę swoich dzieci, kiedy jej mąż, Jazon, postanowił odejść do innej. 

Kara dla współmałżonka, który odchodzi.

Mężczyzna trafił do więzienia, skazany na dożywocie. Medea wróciła do domu ojca i żadna kara jej nie spotkała. Nie wiemy nawet, czy miała kiedykolwiek wyrzuty sumienia. Chyba nie: przecież wcześniej zabiła i pokroiła na kawałki własnego brata, aby pomóc Jazonowi w ucieczce.

Chciałoby się napisać, że natura ludzka pozostaje wciąż taka sama, ale Medea nie była zwykłą śmiertelniczką, jej ojciec, Ajetes, był synem słonecznego boga Heliosa.