wtorek, 29 kwietnia 2025

Hymn z nieszporów wielkanocnych

Polski przekład, całkiem dobry, trochę jednak traci względem oryginału, dlatego daję jak najbardziej dokładne tłumaczenie hymnu Ad cenam Agni providi (6. wiek):

Na uczcie przewidzianego [w Starym Testamencie] Baranka, jaśniejąc bielą szat zbawienia, po przejściu Morza Czerwonego, śpiewajmy ku czci Chrystusa Władcy (cf. Dz 5:31). Kosztując Jego najświętsze Ciało, na ołtarzu krzyża upieczone, a także Krew czerwoną, żyjemy dla Boga. W wieczór paschalny, ochronieni przed aniołem niszczycielem, wyrwani zostaliśmy z mocy okrutnego faraona [czyli diabła]. Paschą naszą jest już Chrystus, niewinny, zabity Baranek, przaśnik szczerości, który Ciało swe ofiarował. O prawdziwa, godna [Boga] ofiaro, przez którą kruszy się świat umarłych, odkupienia dostępuje lud uwięziony, powracają nagrody życia! Chrystus już powstaje z grobu, zwycięski wraca z Otchłani, na łańcuchu wiodąc tyrana i otwierając [nam] raj. O Jezu, bądź dla dusz wieczną paschalną radością, i nas, odrodzonych przez łaskę, przyłącz do Twojego zwycięskiego pochodu.

poniedziałek, 28 kwietnia 2025

Nie módlcie się

Nie módlcie się za konkretnego kandydata, którego chcielibyście zobaczyć na papieskim tronie. Arogancją jest mówić Bogu, kogo ma wybrać, kogo wskazać kardynałom. Módlcie się, żeby Bóg dał Kościołowi najlepszego papieża według Bożego zamiaru, nawet jeśli ten zamiar wydaje się nam całkowicie chybiony (wtedy można poczytać Księgę Hioba).

niedziela, 27 kwietnia 2025

Stalle w czasie nieszporów

Jego miłosierdzie

Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją (Łk 1:50). Co to znaczy: bać się Boga? To znaczy zbliżać się do Niego ze czcią wobec Jego wielkości, wobec Jego majestatu i świętości, wobec Jego piękna. Bóg jest tak piękny, że aż budzi grozę: jak błyskawica, która zachwyca swoim pięknem, ale jednocześnie budzi w nas grozę, swego rodzaju szacunek. Poczucie świętości i wielkości Boga budzi ową świętą bojaźń.

sobota, 26 kwietnia 2025

Dziwne rozumienie tradycji

Papież był bardzo tradycyjny, mówi nawiedzona babeczka w telewizji. Troszczył się o ubogich, tak jak Jan Paweł II. Był maryjny, tak jak Jan Paweł II. No dobrze, a co z Benedyktem? On do ciągu tradycji już nie należy? Poza tym, słaba to tradycja, jeśli sięga wstecz tylko do jednego papieża. Kościół jest o wiele większy niż Jan Paweł II.

Cytat zapomniany

Łk 6:26

piątek, 25 kwietnia 2025

Uproszczony sposób przeżywania pogrzebu

Nawiedzony paulin w telewizji tłumaczy, że brak katafalku i tylko jedna trumna pomogą nam w przeżywaniu modlitewnym pogrzebu papieża. Przyznam się, że tego nie rozumiem. I dodaje, że będzie bardzo zaznaczona obecność Kościołów wschodnich. Ale to było już przy pogrzebie Jana Pawła II, pamiętam to dokładnie, bom przecież grecysta.

Czyli jak był katafalk i trzy trumny, to nikt prawdziwie nie przeżywał liturgii pogrzebowej papieży. Czy tylko mi się wydaje, czy to jakaś bzdura? Wszyscy teraz w podnieceniu opowiadają, jak to papież uprościł obrzędy pogrzebowe, i jakie to jest wspaniałe i cudowne, i... sobie dopowiedzcie. Ale jeśli to uproszczenie polega na usunięciu katafalku i dwóch trumien, to ja w tym nie widzę nic wielkiego.

Według książeczki wydanej przez Watykan, cały pogrzeb będzie po łacinie. Ironiczny chichot historii, wobec papieża, który usuwał łacinę z liturgii papieskiej. Kościół nie zginie, Bóg jest w jego wnętrzu.