poniedziałek, 31 lipca 2017

Jak to jest z humorem?

Obecny nowicjat, dziękując za zajęcia, jakie z nimi miałem, dziękował mi też za poczucie humoru. Zawsze się zastanawiam, jakie jest moje poczucie humoru, jeśli w ogóle jest. Jakaś mieszanka Arystofanesa albo 'Allo, 'allo z wry sense of humour czy też bardziej kostycznym. Może czasami akurat się trafia na grupę czy grupkę ludzi, którzy mogą je polubić.

sobota, 29 lipca 2017

Stolam suscepit gloriae Olavus, regum gloria

Tytuł wzięty z antyfony, jako że dziś dzień świętego męczennika, Olafa, króla Norwegii. Utinam eius pia experiamur patrocinia!


Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

piątek, 28 lipca 2017

Św. Sarbeliusz i św. Samson

W Kościele powszechnym jego wspomnienie jest 24.07, w Polsce 28.07. Pisałem kiedyś o nim, nic więcej nie wymyślę.

A dziś także wspomnienie świętego z piątego wieku, Samsona z Dol, opata i biskupa.

Zastanawiałem się, czy dać na blog zdjęcie ręki, a dokładniej szwów i śladów po nich, ale to chyba zbyt hardcorowe. Trzy szwy, jeden na drugim, bo trzy razy cięte było przedramię. Ręka chyba zrobiła się krótsza, jak ostrzegał lekarz (w końcu kawałek kości wypadł), z przeżegnaniem się są trudności, może rehabilitacja pomoże, chociaż wątpię, raz już był bark ćwiczony, a i tak swobodnie ręki nie podnoszę. Może tak już musi być.

Przyjemniejsze będzie zdjęcie makaronu z cukinią z wczorajszego obiadu, w nowej odsłonie, tzn. z innym rodzajem makaronu niż zwykle:

 

niedziela, 23 lipca 2017

Kardynalska łacina

Widziałem dziś w TV fragment mszy, którą odprawiał w Rychwałdzie kard. Sarah. Łacina kardynała sprawiała wrażenie słabej: a to końcówkę pomylił, a to opuścił jakieś słowo w modlitwie, jakby mu dużą trudność sprawiało odprawianie mszy po łacinie. Chyba że te wszystkie pomyłki złożyć trzeba na karb słabego wzroku purpurata czy zbyt małej czcionki w mszale, chociaż to drugie raczej mało prawdopodobne.

sobota, 22 lipca 2017

Święto Marii Magdaleny

Kochała Go za życia, widziała umierającego na krzyżu, szukała leżącego w grobie i pierwsza uwielbiła powstałego z martwych. (z prefacji o św. Marii Magdalenie)

piątek, 21 lipca 2017

Filmy i książki

Mimo moich zachwytów, nikt ze znajomych nie zainteresował się kryminalnymi zagadkami panny Fisher. Może nie potrzebują wakacji w Australii, a może nie pociągają ich lata dwudzieste minionego wieku. Ja, zachwycony serialem, sięgnąłem i po książki. Jak to zwykle bywa, różnice między książką a filmem są ogromne, ale muszę przyznać, że filmy są o wiele lepsze. Po części to moje subiektywne wrażenie: bo najpierw poznałem serial, potem książki, no i wizualnie filmy mocno do mnie przemawiają. Ale też i sama intryga w filmach jest ciekawsza, lepiej dopracowana niż w książkach, a przynajmniej w pierwszym tomie, bo tyle na razie przeczytałem.

czwartek, 20 lipca 2017

Trzy, cztery

Trzy lata, cztery operacje, dziś zdjęte ostatnie szwy. Dziury w kościach po śrubach jeszcze na rok zostaną. Ale myślę, że to koniec problemów z ręką.

Kobieta, która spowodowała wypadek, nie poniosła żadnych konsekwencji, teraz nawet bym jej nie rozpoznał, i jej psów także. Taka ze mnie oferma.

poniedziałek, 17 lipca 2017

W.

Skoro każą mówić o księciu Wilhelmie, nie Williamie, to czy mamy też mówić o Wilhelmie Shakespeare'rze? A Wordsworth? Też ma być Wilhelm? Ja wiem, że książę ma niemieckich przodków, ale bez przesady...

Powierzchowni wegetarianie

Dziwi mnie bardzo, że propagatorzy wegetariańskiej kuchni tak często przemycają w niej mięsne smaki. Sos sojowy, płatki drożdżowe to smak umami, wędzona papryka to smak boczku. Wydawało mi się, że ktoś nie je mięsa, bo tych właśnie smaków nie lubi (przynajmniej ja tak mam), a tu się okazuje, że słynni wegetariańscy blogerzy przyprawiają wyżej wymienionymi przyprawami co tylko się da. Czyli co, żal jednak kotleta czy wędzonki?

niedziela, 16 lipca 2017

Z karmelitańskiego brewiarza

Niech się weselą pustynia i spieczona ziemia, niech się raduje step i niech rozkwitnie! Niech wyda kwiaty jak lilie polne, niech się rozraduje, skacząc i wykrzykując z uciechy. Chwałą Libanu ją obdarzono, ozdobą Karmelu i Saronu. Oni zobaczą chwałę Pana, wspaniałość naszego Boga. (Iz 35:1-2)


Dziś uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Kiedy mieliśmy działkę, zawsze były na ten dzień jakieś lilie w domu.


+    +    +
Jakże pełne nadziei jest dzisiejsze czytanie mszalne (Rz 8:18-23): że całe stworzenie, nie tylko człowiek, osiągnie zbawienie, za którym tak bardzo tęskni! Stworzenie nie z własnej winy, nie z jakiegoś widzimisię Boga, ale z winy człowieka zostało poddane cierpieniu, powinniśmy o tym zawsze pamiętać: to grzech człowieka jest przyczyną zła i cierpienia w świecie. O, niech nadejdzie odkupienie całego kosmosu, niech się w nim objawi chwała Boża!

czwartek, 13 lipca 2017

Jakże na miejscu w tym miesiącu: dzień świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta

Miłosierny Boże, z Twojego natchnienia święci Andrzej i Benedykt obrali życie w zaciszu pustelni, aby doskonalej Ci służyć przez modlitwę, pracę i milczenie, za ich wstawiennictwem pomóż nam wśród zgiełku tego świata wsłuchiwać się w Twój głos i wytrwale pełnić Twoją wolę.

środa, 12 lipca 2017

Wypełnienie

Nasz Pan powiedział, że w Nim wypełniają się słowa psalmów (Łk 24:44). W nas, Jego członkach, także się one spełniają. Ot, wers z psalmu osiemdziesiątego ósmego, o opuszczeniu przez przyjaciół (Ps 88[87]:19). Przyjaciele różnie znikają: umierają albo przestają się odzywać. Zostają po nich ciemności i modlitwa psalmów.

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

Wyrde hleahtor

Napisałem donos na księdza, który lekce sobie waży teksty mszalne, zmienia je niegodziwie, a w konfesjonale używa dawnej formuły rozgrzeszenia. Napisałem do proboszcza parafii, ale cóż, okazało się... Że proboszcza, jeśli wierzyć sąsiadce, właśnie zmienili, i wikarego też, i trzeciego księdza też, został tylko ten-obrzydliwy gwałciciel liturgii. Jacy są nowi duszpasterze, chyba nie będę próbował się dowiedzieć. Bogu dzięki, że w pobliżu są inne kościoły.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Gdy się nie ma, co się chce

Czyli gdy nie ma się, któryś rok z kolei, możliwości wyjazdu na wakacje. Postanowiłem zatem zrobić sobie wakacje w Australii lat 20. minionego wieku. Oglądam wszystkie odcinki z panną Fisher, pisałem już o niej tutaj i tutaj. Tutaj można trailer zobaczyć. Dyskretny urok lat 20., ludzie myśleli wtedy, że są po wojnie, która przyniosła kres wszelkim wojnom, jak po zburzeniu Thangorodrimu... Cudowna moda lat 20., męska i kobieca, mająca w sobie o wiele więcej smaku niż to, co teraz widać na ulicach. I muzyka, wspaniała muzyka, no, może poza jazzem, którego nie cierpię. Ale charleston był boski.


Tak właściwie to miałem wyjazd wakacyjny, niecałe trzy dni w szpitalu. Inne łóżko, inne jedzenie, inni ludzie, zupełnie jak to, czego oczekujemy od urlopu.

niedziela, 9 lipca 2017

Przez męczenników umacniasz Twój Kościół

Dziś wspomnienie męczenników chińskich, Augustyna Zhao Rong i towarzyszy. Taka jest mszalna modlitwa na ich dzień:
Deus, qui per sanctorum martyrum Augustini et sociorum confessionem Ecclesiam tuam mirabili dispensatione roborasti, concede, ut populus tuus, missioni sibi creditae fidelis, et incrementa libertatis accipiat et veritatem coram mundo testificetur.
Trzeba pamiętać w modlitwach o Kościele chińskim, Kościele ukrytym, Kościele prześladowanym, ozdobionym męstwem męczenników.

sobota, 8 lipca 2017

Jak zwykle

Szpital, jak zawsze, działa w dużej mierze dzięki cichej i oddanej pracy kobiet.

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

czwartek, 6 lipca 2017

wtorek, 4 lipca 2017

Przed, w trakcie lub po, ale w szpitalu

Jeśli nic się nie zmieni, to kiedy będzie czytać te słowa, ja będę czekał w szpitalu na czwartą operację mojej ręki, albo będę w jej trakcie, albo będę już po. Jeśli to ostatnie, to najpewniej nie będę już cyborgiem, bo wyjmą ze mnie cały metal.

niedziela, 2 lipca 2017

Śpiew

Dawno już nie byłem na śpiewanej mszy niedzielnej. Zwykle są śpiewane częściowo. A dziś, msza cała śpiewana! Co za przeżycie!

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

sobota, 1 lipca 2017

Święta hematologia

Czerwiec był poświęcony Sercu Jezusa, lipiec zaś to miesiąc, kiedy szczególnie czcimy Jego Krew Najświętszą. Szczególne nabożeństwo do Krwi Pańskiej miał św. Jan XXIII. A poniżej wiersz innego Jana, ks. Twardowskiego:
Krwi Przenajświętsza z Litanii
słabość moją, nędzę ogarnij –
już mnie przemień zawsze niedobrego
z grzechem każdym – w białą iskrę śniegu.

Krwi Przenajświętsza z Ran wszystkich –
obmyj oczy me z każdego lęku –
niech łza spadnie na garb mego grzechu –
jak serdeczne organki dźwięku.

Krwi Przenajświętsza z Mszy każdej –
świat uratuj na włosku wiszący –
niech nie będzie w łask gorącym deszczu
jak sztubaczek nad algebrą śpiący.

Krwi Przenajświętsza z kielichów –
daj nam płakać nad sobą po cichu –
przy ołtarzach, w tramwaju, na bruku –
w Sakramencie Bożego Słuchu.