środa, 2 września 2015

„Mabinogion” nad Wisłą

Niektóre wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego brzmią niemal jak walijski Mabinogion, stawiają przed oczy obrazy jak z Mabinogion, z jego barwami, lasami, zwierzętami i ową aurą tajemniczości, tak typową dla średniowiecznej literatury walijskiej. Są jak wizje Annwfn, Innego Świata. Wybrałem trzy przykłady z poezji Baczyńskiego.

Tam jest zawsze jesień,
pod krużgankiem drzew
zbiera złote jabłka
różowawy lew.
Tam jest zawsze zima,
w chmur lodowy łuk
modry łoś unosi
gałąź białych snów.
Tam jest zawsze wiosna,
na dymiącą ruń
ptak zielony zrzuca
skrzydła rudych łun.
Tam jest zawsze lato,
od zmarszczonych rzek
żółty niedźwiedź zwraca
ryty w miodzie łeb.
          ~ ~ ~
 
Oto dźwierze wiatrem rozwarte na przestrzał,
kute w ciężkim metalu powietrza,
ponad nimi dzwony liliowe, nad niemi
drzew korony jak zielone ręce ziemi.
A nad furtą chodzi niby paw
herb w koronie z purpurowych traw.
Wozem ani karetą tam nie zajedziesz,
bo do dworu nie droga – strumień wiedzie,
po nim złote łabędzie – w ich biegu
sercem spłyniesz – i staniesz na brzegu.
          ~ ~ ~
 
Na polanie białe łanie
w tańcu niosły ciała strąk.
Jedna wiodła je błękitna,
jakby rzeźba wodnych rąk.
Tak cieniami niosły trzepot,
tak w nie słońce nikło blaskiem,
że stawały się jak cienie
drzewem, wodą, liściem, piaskiem.
A za nimi strzelec tropiąc
zgubił łuk,
nie wiązane cieniem stopy
kładł w kurzawę chmur.
Trwał szelestem, w taniec nikł,
zmieniał ręce w wiotkość leszczyn,
ni mu ptak spod stopy tryśnie,
ni mu gałąź nie zatrzeszczy,
kiedy wznosi modry lot
potrącając liści strop.

wtorek, 1 września 2015

Iona

Piękne są kolumny w opactwie na wyspie Iona, wyspie celtyckich świętych Columby i Adomnána. Piękne przez swą prostotę, przez piękno kamienia, z którego je zrobiono, i przez odniesienia do natury, do stworzenia Bożego. Odpowiednie na dzisiaj, na dzień, w którym Kościół szczególnie pamięta o Boskim dziele stworzenia.



trochę egipsko wyglądają te ptaki...




poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Koniec sierpnia

Kończy się sierpień. Ostatni dzień tego miesiąca poświęcony jest św. Aidanowi z Lindisfarne. Wspominaliśmy też w sierpniu św. Oswalda, króla i męczennika, jego siostrę, św. Æbbe, św. króla Oswina, św. Teresę Benedyktę od Krzyża... Sierpień jest też, jak pisałem wcześniej, przyozdobiony świętami błogosławionej Dziewicy bardziej niż inne miesiące roku. Skierujmy więc nasze duchowe spojrzenie ku Niej, Królowej Wszystkich Świętych, i błagajmy, aby wstawiała się za nami wraz z tymi, których wspominaliśmy w tym miesiącu. Obyśmy przez ich modlitwy osiągnęli zbawienie!

Matka Boża z katedry w Lincoln
O quam pulchra et speciosa est Maria Virgo...

sobota, 29 sierpnia 2015

De mortuis nil nisi veritas

Wikipedia podaje: 27 czerwca 2014 roku Stolica Apostolska podjęła decyzję o karnym wydaleniu ks. abp. Józefa Wesołowskiego ze stanu duchownego. W związku z tym mam pytanie do specjalistów od prawa kościelnego: czy przysługuje mu tytuł arcybiskupa? Czy po 27.06.2014 mówimy o Józefie Wesołowskim, czy o księdzu arcybiskupie Wesołowskim? Wydaje mi się, że po wydaleniu ze stanu duchownego można mówić o byłym arcybiskupie Wesołowskim. Nie jest już duchownym, nie przysługuje mu tytuł księdza arcybiskupa. Ale nie jestem specjalistą, może się mylę.

Niemniej jednak dziwi mnie, że Nasz Dziennik podaje, iż zmarł ks. abp Józef Wesołowski.

Czy o umarłych trzeba mówić tylko dobrze, jak uważał Solon? Nie. O umarłych trzeba mówić prawdę. Czy ktoś mówi dobrze o Neronie albo Hitlerze?

Christi tui mysterium

Martyrium sancti Ioannis Baptistae hodie commemorantes, Dominum Deum nostrum humiliter oremus:

Perpetuis nos, Domine, sancti Ioannis Baptistae tuere praesidiis, et quanto fragiliores sumus, tanto magis necessariis attolle suffragiis. Per Christum Dominum nostrum. Amen.

Beati nos, Domine, Baptistae et martyris Ioannis oratio et intellegere Christi tui mysterium postulet, et mereri. Per Christum Dominum nostrum. Amen.

piątek, 28 sierpnia 2015

Zerwana ciągłość


Tak pisze w Niedzieli na 30.08.2015 ks. Ireneusz Skubiś. Wstyd! A gdzie Benedykt XVI? Na niego biskupi się nie powoływali, nie powołują? W końcu to następca Jana Pawła II, do tego wciąż żyjący, wielki teolog, niewątpliwie większy teolog niż Jan Paweł II i Franciszek razem wzięci. Wstyd, naprawdę wstyd, tak wybiórczo traktować papieży.

czwartek, 27 sierpnia 2015

Drzewne rozterki

Po kilku słonecznych latach moje cyklameny zaczęły umierać. Nic z nich już chyba nie będzie... Pomyślałem o drzewku bonsai, zapaliłem się do tego pomysłu, już planowałem zakup, kiedy nagle pojawił się problem: drzewko może być trujące dla kota... Podokarpus jest trujący, ostrokrzew też. Nie wiem, co z karmoną lub wiązem drobnolistnym, albo z metasekwoją chińską. Nie ma informacji. Pheebs wprawdzie nie obgryza nałogowo kwiatków, ale zdarza się jej, raz na kilka miesięcy, urwać i żuć liść cyklamena, nie wiadomo, jak zareagowałaby na bonsai. Ech...