środa, 4 marca 2015

Miesiąc najdalszego Zachodu

1. marca wspominamy św. Dawida, biskupa, z Walii, a połowie miesiąca św. Patryka, biskupa, z Irlandii. Miesiąc dla nas, żyjących w Europie, zwrócony na najdalszy Zachód. Można też powiedzieć, że to miesiąc zachodzącego Słońca, bo 25. marca, według tradycji, Jezus, Słońce sprawiedliwości, umarł na krzyżu i wszedł w mroki śmierci, o których tak przejmująco mówił wczoraj w nieszporach psalm 49 [48].

A jasność twoja jak zorze rozbłyśnie nad Jeruzalem

Jak co roku, przypominam piękną, a mało znaną, pieśń wielkopostną. Nawiązuje ona do tekstów Pisma świętego, używanych w liturgii wielkopostnej, jest więc prawdziwie głęboką modlitwą na ten czas. Śpiewam ją często na spacerach.

Nawróć się, ludu, w pokorze,
w poście i płaczu, i żalu,
a jasność twoja jak zorze
rozbłyśnie nad Jeruzalem.

Nawróć się, córko Syjonu,
do Pana, Boga twojego;
tułaczy przyjmij do domu,
łaknących obdaruj chlebem.

Obmyj się dziś żywą wodą,
gdyż Bóg przebaczyć ci gotów;
jak orzeł odnów swą młodość
i rozwiń skrzydła do lotu.

Wtedy Pańskiego imienia
zawezwiesz, a On odpowie,
wprowadzi w bramy zbawienia,
pasterzem będzie swych owiec.

Święta Cecylio, módl się dziś za nami wraz ze świętym Kazimierzem.

Żywa woda przypomina mi o rocznicy chrztu, jakże szczególnie w Wielkim Poście, kiedy liturgia prowadzi nas do chrzcielnicy Wielkiej Nocy.

Panie, obmyj mnie zupełnie z winy mojej... Jeszcze raz.

wtorek, 3 marca 2015

Słyszy się to, o czym się myśli, czyli znowu o mitologicznych ścieżkach

Słyszy się to, o czym się myśli, i w ten sposób w przelocie usłyszałem reklamę: Aby moje serce smakowało jak najdłużej, wybrałem kwasy omega-3.

Fafnir w reklamie?

Boves nostrae crassae

Trochę to śmieszne, kiedy post zachwalają tłuści biskupi, z kilkoma podbródkami i wielkimi brzuchami. Brak spójności przekazu, można powiedzieć.

Święta Balbino, módl się za nami!

poniedziałek, 2 marca 2015

Specjaliści

Ludzie dziwią się, że tak długo trwa rehabilitacja mojej ręki, że ciągle nie jest (i jeszcze przez kilka miesięcy nie będzie) w pełni sprawna. Dziwią się, przywołują własne doświadczenia, mają się za specjalistów. Sądzą, że trafili na lepszych lekarzy. Ania, rozumiesz, złamała rękę, poszła do Luxmedu, trzy tygodnie i ręka jak dawniej, opowiada sąsiad. Chodząca Pierdoła (sąsiadka zawdzięcza ów pseudonim dawnemu skeczowi KMN) też w zeszłym roku złamała rękę, z przemieszczeniem, ale po kilku tygodniach było po wszystkim. Tylko że złamanie złamaniu nierówne. Żadna z nich nie miała otwartego złamania trzech kości, z ubytkiem, i nie wstawiono im w rękę czterech kawałków metalu. Tak trudno zrozumieć, że skomplikowane złamanie wymaga więcej czasu do zreperowania strzaskanej ręki, że jej uzdrowienie jest trochę trudniejsze? Wystarczy trochę pomyśleć. Wystarczy trochę wyobraźni.

Nieprzyjaciele naszych przyjaciół

Lubię Jane Austen, ale lubię też Elżbietę Tudor, której Jane nie cierpiała, uważała ją za zgubę, zarazę i zło wcielone. Według mnie, niesłusznie. Nie rozumiem ludzi, którzy sądzą, że katolik nie powinien lubić Elżbiety. Za Marii Tudor też płonęły stosy.

Święty Klemensie, módl się za nami!

niedziela, 1 marca 2015

Blask oblicza Pana

2. niedzielę Wielkiego Postu można nazwać niedzielą Oblicza Pańskiego. Msza zaczyna się słowami psalmu: Szukałem Twego oblicza, będę szukał oblicza Twego, Panie (Ps 27 [26]:8). Czytamy Ewangelię o Przemienieniu Chrystusa, w tym roku według św. Marka. Pisze on wprawdzie tylko o blasku szat Jezusa, ale wiemy z Ewangelii według św. Mateusza, że i Jego twarz zajaśniała jak słońce (Mt 17:2). Chwała Tobie, Królu wieków, chwała Tobie!

In monte sancto suam discipulis aperuit claritatem, głosi prefacja. Na świętej górze Pan odsłonił przed uczniami swoją świetlistą chwałę. Claritas, piękne słowo, bez dobrego odpowiednika w polszczyźnie.

Wstawiaj się za nami grzesznymi, błogosławiona Maryjo, Matko Boża, Pocieszycielko nasza. Święty Dawidzie, niech towarzyszy nam twoja modlitwa.