czwartek, 30 czerwca 2016

Gdy kończy się czerwiec

Domine, Deus noster,
qui in Corde Unigeniti tui
divini amoris plenitudinem mundo revelasti,
da nobis ita de eodem Corde gratias haurire,
ut in beneplacito tuo iugiter maneamus.
Per Christum Dominum nostrum. Amen.

środa, 29 czerwca 2016

Dziękczynienie

Hodie te Deum laudamus, te Dominum confitemur, tibi, sacrosancta Trinitas, gratias agimus pro LXV annis sacerdotii Iosephi Ratzinger. Gloria tibi, Domine, pro eius servitio ad altare tuum, gloria tibi pro eius praedicatione, gloria tibi pro eius sapientia, prudentia et humilitate. 

Salvator mundi, tu illum adiuva. 
Sancte Petre, tu illum adiuva. 
Sancte Paule, tu illum adiuva.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Miało być o cenotafach

O cenotafach komórkowych. Napiszę kiedy indziej. Teraz wolę podzielić się głęboką i bardzo prawdziwą myślą, znalezioną przypadkiem w sieci: What doesn't kill you, leaves you lying awake at 2am wishing it had.

Śmierdziel zostaje

Zabierają młodego, sensownego księdza, który porządnie odprawiał mszę, bez żadnych dodatków i głupawych tekstów, ze wszystkimi gestami jak należy. Za to ten-smrodzący-co-się-podpiera zostaje, ze swoimi dodatkami i głupawymi tekstami, nierozkładaniem rąk i smrodzeniem w konfesjonale. C'est la vie.

niedziela, 26 czerwca 2016

Domorosła etymologia

Nie jestem zwolennikiem jogi, uważam ją za obcą zachodniej, europejskiej mentalności. Nie rozumiem, na czym polega jej popularność.

W piątkowym (z 24.06) „Naszym Dzienniku” przeczytać można artykuł ks. Sławomira Kostrzewy pt. Joga to zdrada Chrystusa. Nie mnie oceniać wartość całego artykułu, chciałbym jednak zwrócić uwagę na filologiczną głupotę, jaka się w nim pojawia. Otóż autor pisze:
Zdaniem ks. Andrzeja Zwolińskiego, autora znakomitego „Leksykonu współczesnych zagrożeń duchowych”, słowo joga pochodzi z łacińskiego iugum – „jarzmo” – w znaczeniu wprzęgnięcia się w jarzmo w poszukiwaniu zjednoczenia z bóstwem.
Dlaczego praktyka, pochodząca ze Wschodu, z Indii, miałaby mieć nazwę łacińską? Joga pochodzi z Indii, z kraju sanskrytu, języka starszego i czcigodniejszego niż łacina. I z tego też języka pochodzi słowo „joga”, oznaczające ujarzmienie, opanowanie ciała i ducha. Słowo joga jest pokrewne z łacińskim iugum, ale od niego nie pochodzi. Za tymi dwoma słowami stoi wspólny rdzeń praindoeuropejski, *yeu-, rozszerzony w *yeu-g-, a oznaczający łączenie, jednoczenie, dodawanie. Jarzmo to narzędzie łączące parę zwierząt. Z tego samego rdzenia pochodzą: gockie ga-juk, angielskie yoke, greckie ζυγόν, sanskryckie yugám, hetyckie iukan, wszystkie oznaczające jarzmo.

Błąd idiotyczny, wynikający z nieznajomości filologii, z nieumiejętności szukania informacji w poważnych źródłach. „Leksykonu współczesnych zagrożeń duchowych” nie nazwałbym zatem znakomitym, zdecydowanie nie. Rozpowszechnia on błędne informacje, co też jest zagrożeniem – intelektualnym.

Dziękuję Maciejowi za cenne uwagi, dzięki którym mogłem poprawić tekst.
 
~ . ~ . ~
39 stopni od wschodu! A to dopiero koniec czerwca, i do południa ponad godzina. Straszne, straszne.

sobota, 25 czerwca 2016

Ginnheilug goð

John McKinnell w „Essays on Eddic Poetry” zauważa: 
Przeznaczenie jest Przeznaczeniem, dlatego nie może zostać fundamentalnie zmienione przez złośliwą czy sprzyjającą boginię. Można raczej powiedzieć, że ci, którzy znają Przeznaczenie, mogą działać tak, aby je albo przyspieszyć, albo opóźnić.

piątek, 24 czerwca 2016

Pieczęć proroków, orędownik możny

Dziś radosny dzień Narodzenia św. Jana Chrzciciela. Kościół zachodni zdaje się zapominać o tym wielkim świętym, o którym pamiętał przez prawie dwa tysiąclecia, Kościół wschodni pamięta o nim z wielką czcią. Poniżej modlitwy na dzień dzisiejszy, zainspirowane tekstami wschodniej liturgii.
Dzisiaj, z łona niepłodnej Elżbiety, narodził się wielki Poprzednik Pański, Prorok z proroków największy, bo nie było przed nim ani po nim większego. On jest lampą, która poprzedza najjaśniejsze Światło, głosem, który idzie przed Słowem, przyjacielem Boskiego Oblubieńca. Przygotowywał ludzi na przyjście Pana, zanurzał ich w wodach Jordanu, aby oczyścić ich na oczyszczenie, jakie daje Duch Święty. Głosił pokutę i nawrócenie, a umarłym w Podziemiu zapowiadał zmartwychwstanie. Teraz zaś nieustannie oręduje za nami.

Wstawiaj się za nami, Poprzedniku i Chrzcicielu Pana, Proroku i męczenniku, pieczęci proroków, największy spośród narodzonych z kobiety! Ty stoisz między Starym i Nowym Przymierzem, i zapowiadasz Słowo. Niech przez twe święte modlitwy Syn Boga wysłucha naszego błagania, niech napełni myśli nasze i da nam wieczne życie.

Głosie przesławny, lampo Światła, Poprzedniku Pański, pierwszy wśród proroków! Wstawiaj się za nami i za całym światem!

Wysławiamy cię, święty Janie, Poprzedniku Pański, czcimy twe przesławne narodzenie i wołamy: Błogosławiony Pan, Bóg Izraela!
Imiona bohaterów opowieści o narodzeniu Jana Chrzciciela (Łk 1:57-66) są znaczące: Zachariasz, czyli JHWH pamięta; Elżbieta, czyli Bóg moją przysięgą; Jan, czyli JHWH jest miłosierny. Wszystkie te imiona ukryte też są w pieśni Zachariasza (Łk 1:68-79).

 

czwartek, 23 czerwca 2016

Przed Narodzeniem św. Jana

Sancti Ioannis Baptistae, Praecursoris tui, 
quaesumus, Domine, 
veneranda, quam praevenimus, festivitas 
salutaris nobis auxilii praestet effectum. 
Qui vivis et regnas in saecula saeculorum. Amen.
Ingresso Zacharia templum Domini, apparuit ei Gabriel angelus, stans a dextris altaris incensi. (ant. ad Magnificat)
Anioł Gabriel stał po prawej stronie ołtarza kadzenia, i pierwotnie to jego wzywano przy błogosławieństwie kadzidła w czasie mszy, a nie św. Michała.

środa, 22 czerwca 2016

Po drugiej stronie Morza


Ilustracja na okładce Silmarillionu, wydanego przez londyńskie The Folio Society. Jej autorem jest Francis Mosley. Statek Telerich, jeden z wielu, płonący na brzegach Śródziemia, podpalony na rozkaz Fëanora. Na tej ilustracji jest tylko jeden, ale pięknie przedstawiony. Jedyny lepszy obraz statków palonych przez Noldorów, jaki (wiele lat temu) widziałem, jest dziełem Melinir (Karoliny Stopy-Olszańskiej).

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Protomartyr Britanniae

Dziś wspomnienie św. Albana, pierwszego męczennika na Wyspach Brytyjskich. Poniósł śmierć w 3. wieku, w Verulamium, mniej więcej tam, gdzie obecnie jest St Albans. Co ciekawe, pierwszy męczennik, protomartyr, ma w kalendarzu liturgicznym w Anglii tylko wspomnienie. Chociaż i w Polsce Pięciu Braci Męczenników ma tylko wspomnienie, może dlatego, że żaden z nich nie był biskupem, jak przyjezdny Wojciech, Czech, który na dodatek zginął na ziemiach pruskich...


Powstańcie, chrześcijanie z Albionu, z radością przyłączcie się do pieśni, w świętych hymnach głosy wznoście! Sławmy chwalebnego Albana, który bielszy, zgodnie ze swym imieniem*), niż śnieg stał się, gdy obmyła go krew męczeńska; wyznał Chrystusa przed bezbożnym tyranem i otrzymał z ręki Pana na wysokościach koronę chwały.

Z wiarą, z pobożnością, z oddaniem śpieszmy do świętego grobu męczennika Albana, który pierwszy w Brytanii przelał krew za Chrystusa Pana, z własnej woli oddał za Niego swe życie. Módlmy się, abyśmy przez jego wstawiennictwo dostąpili miłosierdzia i zbawienia dusz naszych. (prawosławna liturgia ku czci św. Albana)
_______________________
*) Albus, po łacinie, znaczy biały.

niedziela, 19 czerwca 2016

Zagadki


Znalazłem ten rysunek w tej galerii. To ilustracja zagadek w ciemnościach, gry w zagadki między Bilbem i Gollumem. Bilbo jest w środku, Gollum przy nim, a wokół zilustrowano zagadki, jakie sobie zadawali. Bardzo mi się podoba ten rysunek, i kolorystycznie, i pod względem linii i przedstawienia postaci i rzeczy. Jedna z bardzo dobrych ilustracji tolkienowskich, a, jak wiadomo, wiele takich nie ma. W galerii, do której podałem link, można ich więcej znaleźć, i do Silmarillionu, i do Władcy Pierścieni, naprawdę dobre.

sobota, 18 czerwca 2016

Dla Maryi

Tak się jakoś napisało, a to w drodze do nowicjatu, a to w drodze po zakupy... Pierwszy tekst to właściwie tłumaczenie angielskiego hymnu. Może kiedyś muzykę ktoś napisze...

Niebios światłem uwieńczona,
Ty świątynią jesteś Pana;
w Tobie pokój, w Tobie łaska,
w Tobie Słowo zamieszkało.

Ty od grzechu wolna jesteś
jedna wśród Adama dzieci,
pełnią łaski obdarzona,
żadnej skazy w Tobie nie ma.

Matko Boga i Dziewico,
podnieś nas, gdy upadamy;
Ciebie Pan na krzyżu dał nam
jako Matkę litościwą.

Chwała Ojcu i Synowi,
i Duchowi, Dawcy łaski;
wraz z Maryją uwielbiamy
Boga w Trójcy Jedynego.
*   *   *

Cor Mariae immaculatum, ora pro nobis!
O jakże piękna Ty jesteś,
Dziewico Niepokalana,
Ducha Świętego przybytku,
Bożego Słowa mieszkanie.

Cor Mariae immaculatum, ora pro nobis!
Serce Twe niepokalane
świątynią Boga się stało;
dla nas jest ono ucieczką,
ratunkiem i pocieszeniem.

Cor Mariae immaculatum, ora pro nobis!
Twe wstawiennictwo, Dziewico,
niech nasz serca uświęci:
czyste niech będą mieszkaniem
dla Boga w Trójcy Najświętszej.
*   *   *

Twe Serce Niepokalane
jest Ducha Świętego świątynią;
niechaj się wstawia za nami,
Najświętsza Dziewico Maryjo.
*   *   *

Serce Maryi niepokalane,
módl się do Pana za nami.
Broń nas od grzechu, broń nas od kary,
wstawiaj się, wstawiaj za nami.

Tyś jest przybytkiem Ducha Świętego,
On cię przeniknął swym blaskiem;
Słowa Bożego tyś jest mieszkaniem,
przeczystym i pełnym łaski.

wtorek, 14 czerwca 2016

Jeszcze raz z Dalekiego Wschodu

Czyli Ursuli Le Guin wersja Tao Te Ching.
For being and nonbeing
arise together;
hard and easy
complete each other;
long and short
shape each other;
high and low
depend on each other;
note and voice
make the music together;
before and after
follow each other.

That's why the wise soul
does without doing,
teaches without talking.

To bear and not to own;
to act and not lay claim;
to do the work and let it go:
for just letting it go
is what makes it stay. (2)
I jeszcze jeden fragment:
True goodness
is like water.
Water's good
for everything.
It doesn't compete. (8)

sobota, 11 czerwca 2016

Ludzie miewają dziwne pomysły

Ludzie miewają dziwne pomysły. I niezdrowe dążenie do unifikacji oraz racjonalizacji. Co widać na załączonym obrazku.


Z drugiej strony, słodkie takie zgromadzenie Prawdziwych Krain, chociaż połowy z nich nie znam! Musiały niedawno powstać?

12.06
Podśmiewałem się wczoraj z tej mapy, patrząc na nią i traktując ją geograficznie. Dziś przyjaciółka zwróciła mi uwagę, że to raczej mapa umysłu: tak, i wtedy patrzy się na nią zupełnie inaczej.

Rzecz do pamiętania

I dla księży, i dla świeckich: żeby 10-15 minut przed mszą skupić się, nie rozmawiać. Skupić się już w kościele (przyjść wcześniej) albo w drodze do kościoła. Przygotować się do mszy przez milczenie. Chociaż tyle.

O Barnabo, święty Apostole, którego dziś ze czcią wspominamy, błagaj Pana, aby prowadził swój święty Kościół i nim kierował, jak za twoich czasów, mocą Ducha Świętego!

A do jakiego świętego modlić się w sprawie komputera, który ciężko zipie i spowalnia, chyba coś złego go spotka... Oddawać wtedy do naprawy, kupować nowy? Skąd na to wszystko wziąć pieniądze! Taka aerumna vitae, ale naprawdę wolałbym, żeby jej nie było. Ręka cyborga i stała choroba w tle nie wystarczy?

piątek, 10 czerwca 2016

Nowe święto w kalendarzu

Zgodnie z dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Sakramentów, od tego roku w Kościele powszechnym dzień św. Marii Magdaleny (22.07) będzie świętem, a nie, jak dotychczas, wspomnieniem.

Czcigodna ta święta, którą Kościół wschodni nazywa isapostolos, równą Apostołom, a święci pisarze Zachodu apostołką Apostołów i świadkiem Boskiego miłosierdzia, z pewnością zasługuje na taką cześć. Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów, ona zaś wiernie za Nim szła i słuchała słów Jego. Widziała Chrystusa na krzyżu i złożonego do grobu, przyszła namaścić Jego ciało, zastała grób pusty, i zobaczyła Chrystusa Pana, pierwsza ze wszystkich, żywego, zmartwychwstałego.

Święta Maria Magdalena otrzymała też własną prefację:
Vere dignum et iustum est, aequum et salutare, nos te, Pater omnipotens, cuius non minor est misericordia quam potestas, in omnibus praedicare per Christum Dominum nostrum.

Qui in horto manifestus apparuit Mariae Magdalenae, quippe quae eum dilexerat viventem, in cruce viderat morientem, quaesierat in sepulcro iacentem, ac prima adoraverat a mortuis resurgentem, et eam apostolatus officio coram apostolis honoravit, ut bonum novae vitae nuntium ad mundi fines perveniret.

Unde et nos, Domine, cum Angelis et Sanctis universis tibi confitemur, in exsultatione dicentes: Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth…

czwartek, 9 czerwca 2016

Na północnych lądach i morzach sławcie Pana

Dziś dzień św. Kolumby (Columcille), założyciela klasztoru na wyspie Iona. To w tym klasztorze przyjął chrześcijańską wiarę św. Oswald, król i męczennik, to z tego klasztoru wyruszył do północnej Anglii św. Aidan, biskup i misjonarz, przyjaciel św. Oswina, króla.
Prorokiem byłeś, Bogu miły Kolumbo, ustami Ducha Świętego; pełen Boskiej łaski, w duchu widziałeś to, co odległe, jakby było bardzo blisko, i przyszłe wydarzenia jakby były teraźniejszymi. Otrzymałeś dar czytania w ludzkich sercach i myślach, przyjmij teraz to z głębi serca płynące uwielbienie, jakie ci składamy, obchodząc twe wspomnienie.

Wsławił ciebie, Kolumbo, Bóg, którego ty sławiłeś, i dał ci dar proroctwa, jak Izajaszowi i Jonaszowi; Ten, który ma władzę nad życiem i śmiercią, dał ci, jak Eliaszowi i Elizeuszowi, moc wskrzeszania zmarłych. O, jakże wielka jest łaska, którą okazuje On tym, którzy czystym sercem Go kochają! O, jakże wielkie cuda, jakich przez nich dokonuje! O Chryste, zmartwychwstanie i życie wszystkich, chwała Tobie!

O czcigodny Kolumbo, Irlandia, w której się urodziłeś, i Szkocja, w której się trudziłeś dla Pana, wspólnie śpiewają z radością: Śpiewajmy Bogu, naszemu wybawcy!

Święty Kolumba policzony został między możnych świętych Chrystusowych, Pan opasał go mocą łaski Ducha, aby podźwignął nas, grzeszników.
(z prawosławnej liturgii ku czci św. Kolumby)

wtorek, 7 czerwca 2016

Beati, qui ambulant in lege Domini, sive ora et ambula

Karmelitanki, w drodze do refektarza, na obiad i na kolację, recytują psalm 130[129], Z głębokości. W Wielkim Poście, wracając z refektarza odmawiają psalm 51[50], Zmiłuj się nade mną, Boże. Modlą się w ruchu.

Ks. Korniłowicz, współzałożyciel Dzieła Lasek, często odmawiał brewiarz w ruchu, spacerując czy wręcz maszerując po lesie lub ogrodzie. Często do takiej ruchomej modlitwy zapraszał innych księży lub siostry. Czasami próbuję tej metody, aczkolwiek w domu, nie na dworze, i muszę przyznać, że jest bardzo dobra. Na dworze, na spacerach z psem, zdarza mi się tylko odmawiać z pamięci kompletę, albo litanię do Matki Bożej czy Godzinki. Z Nessą było łatwiej, przy Huanie jest więcej rozproszeń.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Kapłanka

Tak się jakoś machnęło, początek Eumenid Ajschylosa, czyli słowa kapłanki, Pytii, wchodzącej do świętego manteionu, miejsca, skąd wygłaszała wyrocznie.
Najpierw w modlitwie tej cześć składam Gai,
co pierwszą była wieszczką pośród bogów.
Córka jej, Themis, miała tę wyrocznię
po matce, mówią; później ją przejęła
za zgodą Themis inna Tytanida,
Fojbe, zrodzona z Gai; ta oddała
na urodziny Fojbowi wyrocznię:
jego przydomek od Fojbe pochodzi.
Delos opuścił, jeziorno-górzyste,
przybył na brzegi Pallady przyjazne,
do tej krainy, gdzie Parnas się wznosi.
Słudzy Hefajsta mu drogę szykują,
prowadzą godnie, krainę zmieniają
z dzikiej i wrogiej na przyjazną, miłą.
Apollon przybył, lud mu cześć oddaje,
Delfos go wita, władca tej krainy.
Dzeus sztuką wróżby natchnął swego syna,
jako czwartego wieszcze tu osadza:
Loksjasz wyrocznie głosi ojca Dzeusa.
Tych to więc bogów jako pierwszych wzywam;
Atene także, co świątyni strzeże.
Nimfy przyzywam: w Korykis jaskini
żyją, gdzie ptaków i bogów mieszkanie.
Wspominam także Dionizosa, który
ma tu swój okręg; bakchantki stąd wyszły,
by Penteusza sprawić jak zająca.
Żródła Plejstosu i moc Posejdona
wzywam, i Dzeusa, on z wszystkich największy.
Teraz ja, wieszczka, zasiadam w wyroczni.
Loksjasz = Apollon
Pallada = Atene 
Delos = wyspa, na której urodził się Apollon 

niedziela, 5 czerwca 2016

Bowdlerization?

Ten-obrzydliwy-co-się-podpiera, oprócz tego, że się podpierał, rąk nie rozkładał i dodał „i strzeże” do formuły błogosławieństwa, dokonał korekty/cenzury pierwszego czytania. Opuścił fragment: Później [Eliasz] trzykrotnie rozciągnął się nad dzieckiem (1 Krl 17:21). Aż chce się podejść, potrząsnąć nim i zapytać: Człowieku, kto ci dał prawo tak się zachowywać przy ołtarzu? Kto ci dał prawo zmieniać teksty Pisma i mszału?

Tylko czy to by coś dało? Wątpię.

Laudemus Creatorem mundi

Piękno ziemi, nieba, zwierząt, wspaniałość drzew i kwiatów, wszystko to mówiło im [celtyckim świętym*)] o Bogu. Co ciekawe, wydaje się, że nie odczuwali oni potrzeby alegoryzowania natury albo rozumienia jej jako tylko tła, na które rzutowały abstrakcyjne Boskie energie, dające kolor i kształt, aby ludzki umysł mógł je ogarnąć. (...) Zwierzęta, drzewa, sam krajobraz, na zmianę budzące zachwyt i grozę, były po prostu tym, czym były, i jako takie były otaczane czcią. Dawni Celtowie byli, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, niepoprawnymi romantykami, ale byli także realistami. Fascynowało ich morze: dawało pożywienie i natchnienie do tworzenia wirujących spirali w celtyckiej sztuce, ale potrafiło także szaleć i zabijać. Nie było tylko symbolem. (Richard J. Woods, The Spirituality of the Celtic Saints)

____________________________
*) Celtyccy święci, czyli święci Walii, Irlandii i Szkocji z czasów wczesnego średniowiecza.

sobota, 4 czerwca 2016

Godne mieszkanie dla Ducha Świętego

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi Panny jest w jakiś sposób złączone z nabożeństwem do Ducha Świętego. Mówimy w modlitwie, że niepokalane Serce Dziewicy było godnym mieszkaniem dla Ducha Świętego, Tego, który przeniknął Ją w dniu Zwiastowania. Modlimy się, przyzywając wstawiennictwa Najświętszej Maryi, aby i nasze serca Bóg oczyścił i uzdrowił, aby Duch Święty mógł w nich zamieszkać.

Cor Mariae Immaculatum, ora pro nobis!

Deus, qui in Corde immaculato beatae Mariae Virginis dignum Sancti Spiritus habitaculum praeparasti, concede propitius, ut, eiusdem Virginis intercessione, in puritate cordis tibi adesse valeamus. Per Christum Dominum nostrum. Amen.

Niepokalane Serce pozwala zrozumieć słowa Tolkiena, że Najświętsza Maryja była jego największym natchnieniem. 

piątek, 3 czerwca 2016

Nie znam najnowszych przepisów

Może wydano nowe przepisy, nie wiem. Przepisy dotyczące wystawienia Najświętszego Sakramentu. W kilku kościołach warszawskich wystawienie, na nabożeństwie majowym czy czerwcowym, jest bez okadzenia. Dotąd, czy może raczej, za mojej pamięci i ministranctwa, było okadzenie po wystawieniu, w czasie śpiewu O zbawcza Hostio, i przed błogosławieństwem, w czasie śpiewu Przed tak wielkim (a dokładniej, po słowach Bogu Ojcu i Synowi). Co więcej, w jednym z tych kościołów do błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem kapłan nawet welonu nie zakłada na ramiona. Może to tak teraz dozwolone, bez kadzidła, bez welonu... A ja się czepiam.

Święty i ptak

Dziś także wspomnienie św. Kevina z Glendalough, tego, na którego dłoni kos uwił gniazdo. To zresztą nie jedyny taki święty, o innych napiszę innym razem.

Szlachetnego ducha był Kevin, Boga-niosący, dlatego, pełen miłości Boga i bliźniego, zamieszkał na pustkowiu i w samotności modlił się gorliwie za grzeszny świat.

Chwalmy pełnymi ducha pieśniami Kevina, pochodzącego ze szlachetnego rodu; on jest źródłem Boskich zmiłowań i współczucia, obficie rozlewa jasne strumienie Bożej łaski dla nowego Izraela.

Chwalmy i błogosławmy świętego Kevina, on z miłością wlewa Boską łaskę w serca tych, którzy go sławią. Mieszka teraz w niebiosach, ze świętymi i aniołami, stoi przed tronem Boga Najwyższego i nieustannie modli się za nas. (z prawosławnej liturgii na dzień św. Kevina)


Płonie, ale się nie spala

Gorejące ognisko miłości, Serce Jezusa. Zranione włócznią, abyśmy w ten sposób mogli poznać niewidzialne rany Jego miłości (cf. hymn z modlitwy czytań). Czemu ciągle kochamy Cię za mało, Jezu? Czemu ciągle bardziej kochamy samych siebie niż Ciebie? Twe Serce płonie miłością, ale się nie spala, ten płomień jest wieczny. Płomień objawienia Boskiej miłości, jak płomień krzewu, w którym Pan objawił swe drogi Mojżeszowi.

Pan mówi: Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i czegóż pragnę, jak nie tego, aby on zapłonął? (Łk 12:49)

Cor Iesu sacratissimum, miserere nobis!

czwartek, 2 czerwca 2016

Słowo Twoje jest prawdą

Pan mówi: Kto jest wierny w małej rzeczy, jest wierny i w wielkiej, a kto jest nieuczciwy w małej, jest nieuczciwy i w wielkiej (Łk 16:10).

Spełniają się te słowa w pewnym angielskim księdzu, którego znam od lat. Najpierw były drobiazgi, jak niespełnione obietnice („zadzwonię do ciebie wieczorem”, „kupię ci tę książkę”, „poszukam tego cytatu u Eckharta”), małe zaniedbania... A skończyło się to suspensą, kiedy okazało się, że solidnie ćpa.

Ale te słowa naszego Pana powinny w każdym z nas budzić świętą grozę, bo dla każdego z nas są ostrzeżeniem.

Nie odrzucaj nas przez wzgląd na Twe imię... (Jr 14:21).

środa, 1 czerwca 2016

Great and valuable

Lubię Ursuli Le Guin przekład Tao Te Ching. (Komentarze już niekoniecznie, bo są czasami antychrześcijańskie lub nachalnie feministyczne.) Dwa piękne fragmenty:
All greatness
is improbable.
What's probable
is tedious and petty. (67)
To fragment w sam raz dla heretyków, którzy chcą Boga na swój obraz, wytłumaczalnego i ograniczonego.

I drugi:
In my obscurity
is my value.
That's why the wise
wear their jade under common clothes. (70)
To jak pochwała ludzi Cienia.