niedziela, 30 lipca 2023

Znowu niedobrze

Dziś Huan nie był w stanie wejść na łóżko, z którego dopiero co zszedł. Wczoraj jeszcze wskakiwał na nie bez problemu; wygląda na to, że zwichnął sobie przednią łapę. Chodzi teraz bardzo smętny i smutny, a ja nie wiem zupełnie co robić. Ale to tylko w domu, na dworze chodzi normalnie, z ogonem w górę. Nic nie rozumiem.

Dom weselny Bella Donna. Mnie się to kojarzy jednoznacznie. Ale ja jestem dziwny.

sobota, 29 lipca 2023

Maść cynkowa

Na szczęście Huan ma tylko modzel przy łokciu, nic groźnego, można to smarować maścią cynkową albo maścią cynkową z kwasem salicylowym. Być może będą to mieli w aptece, która nam została w okolicy.

Błogosławiona jesteś, Maryjo, i wywyższona od Pana, On wielkich rzeczy w Tobie dokonał, Niepokalana.

piątek, 28 lipca 2023

Your faith

Bardzo lubię ten fragment, kiedy Yoda mówi do Palpatine'a: Faith in your new apprentice, misplaced may be. As is your faith in the dark side of the Force.

Co ciekawe, w filmie żaden z nich nie wygrywa. Obydwaj, można rzec, odbijają się od Mocy i wypadają z platformy. W scenariuszu jest to inaczej przedstawione: Palpatine poraził Yodę błyskawicami mocy, kiedy ten przeskakiwał z jednej platformy na drugą. Oczywiście, wersją kanoniczną jest film, a nie scenariusz.

czwartek, 27 lipca 2023

Zdjęcie papieża

Znam tylko jedną płytę Sinéad O'Connor, Universal Mother, i bardzo ją lubię. Nie przeszkadza mi to, że Sinéad podarła zdjęcie Jana Pawła II, że oskarżała Kościół. Myślę, że na swój sposób szukała Boga, chciała Mu zadać pytania o własną egzystencję, odszukać jej sens. Może teraz ostatecznie jej się udało.

wtorek, 25 lipca 2023

Dziś, jutro i pojutrze

Ksiądz Twardowski zawsze zadawał taką pokutę: Odmów dziś, jutro i pojutrze 'Pod Twoją obronę'. To od niego chyba mam przekonanie o potędze tej modlitwy. Wspominał, że odmawiał ją, czekając na wynik egzaminu na przyjęcie do gimnazjum, chodząc po Placu Piłsudskiego. Ja teraz niemal na okrągło odmawiam tę modlitwę, tak jak inni różaniec, bo na łapie Huana pojawiła się jakaś dziwna narośl. W sobotę przyjedzie weterynarz, żeby ją zobaczyć. Do tego czasu – Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko!

Nie tylko, Pani, pomagasz,
Kiedy grzesznicy Cię proszą,
Ale i pełna litości
Uprzedzasz nasze błagania. (z hymnu LG)

Przeszłaś do życia, będąc Matką Życia, i Twymi modlitwami wybawiasz nas od śmierci. (z liturgii bizantyńskiej)

sobota, 22 lipca 2023

Noc Bożej pomocy

Do Ciebie wołaliśmy, święta Boża Rodzicielko, i przez Ciebie otrzymaliśmy pomoc od Pana. Tak. Po raz kolejny wstawiennictwo Dziewicy Maryi przyniosło nam zbawcze skutki Bożej pomocy, po raz kolejny nasza modlitwa została wysłuchana: kolejny osiołek, przez pamięć wjazdu do Jerozolimy, został ocalony. Tym razem miałem do dyspozycji tylko modlitwę, i świadomy jestem, że to nie moja modlitwa coś zdziałała, ale modlitwa Maryi Dziewicy. I nie waham się tego wyznać. Parafrazując naszą świętą Matkę Teresę od Jezusa, mogę powiedzieć: Marcin i kilka groszy to nic, ale Marcin, kilka groszy i Maryja to wszystko.

czwartek, 13 lipca 2023

Słabość

W moich prośbach wiara i ufność są coraz słabsze, gasną w oczach, znikają jak chmury o świtaniu, jeszcze chwila, a już ich nie będzie. A ja nie wiem, co mam robić. Na głos mój nie bądź głuchy, bo tylko gościem jestem u Ciebie. Odwróć oczy gniewne, niech zaznam radości... Wolę umrzeć niż taki żywot prowadzić.

środa, 12 lipca 2023

Chłosta, ale nie zbawienna

Chłoszczesz człowieka za winy Twą karą, jak mól wniwecz obracasz to, czego pożąda, marnością jest każdy człowiek. Dlaczego te słowa muszą się zawsze spełniać we mnie... pozbawiony radości... Nie jestem Mesjaszem, żebyś musiał mnie tak doświadczać. ChAD, chore kolana, chore kostki u nóg, mało Ci?

wtorek, 11 lipca 2023

Tak więc zostaliśmy z niczem

Zachwycamy się kulturą dawnej Japonii, i nie myślimy o tym, jak tam torturowano i zabijano ludzi. Podoba nam się kultura celtycka i skandynawska, muzyka, sztuka, a przecież tam składano ludzi w ofierze bogom, okrutnie ich mordując. Chwalimy cywilizację grecką i rzymską, a przecież poza niewielkimi wyjątkami była ona zimna i pusta, i nie dawała żadnej nadziei.

I tyle. Podobno są też i tacy, którzy kochają kulturę Azteków. Świeć, Panie, nad ich duszami.

niedziela, 9 lipca 2023

Cały świat niech śpiewa tę pieśń

Dzisiejsza kolekta jest źle przetłumaczona na język polski. Mówi ona bowiem nie o tym, że Bóg podźwignął upadłą ludzkość, ale że podźwignął upadły świat, a to duża różnica. Bóg nie jest antropocentryczny, jest kosmocentryczny. Zależy Mu na wszystkim, co stworzył.

Pewnie już kiedyś o tej kolekcie pisałem, i pewnie nikt nie pamięta (skoro ja sam nie pamiętam), więc można sobie przeczytać na nowo.

sobota, 8 lipca 2023

Życie ocalone

Kolejny osiołek ocalony dla życia, wyrwany z okrutnych łap handlarza  śmiercią. Ave, Maria, gratia plena, Dominus tecum, virgo serena. Ale mam już coraz mniej pieniędzy... Modlitwa jednak świętej Dziewicy dokonuje cudów, mogę to poświadczyć na piśmie.

Inna z kolei fundacja, ratująca psy... Regularnie od 3 tygodni widzę te same zdjęcia dwóch chorych psów, wraków, jak są określone, potrzebujących leczenia. Wpłaciłem, napisałem, co z jednym z nich się dzieje: wyzdrowiał, szuka domu. Minęły dwa dni i znowu jego zdjęcie z prośbą o pomoc. Serce mi się rozrywa i krwawi.

piątek, 7 lipca 2023

Dzisiaj w Karmelu, dzisiaj w Karmelu wesoła nowina

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Matki łaski Bożej. Kiedyś obchodzone 23 lipca, ale z powodu świętej Brygidy przeniesione na dzisiaj, trochę szkoda. Wezwanie nam mówi, że Chrystus Odkupiciel chce, abyśmy wszystkie dobra otrzymywali przez Maryję. W jutrzni sławimy Dziewicę, która często przychodzi nam z pomocą zanim o nią poprosimy, tak wielkie jest Jej współczucie dla nas. Oby, wbrew wszystkiemu, ten dzień był dla mnie dniem radości. Amen.

czwartek, 6 lipca 2023

Jesteś potężna i miłosierna

Maria sacratissima, tuam invoco invincibilem virtutem contra vim mortis et inferni. Tu autem es omnipotentia  supplex atque speculum purissimum misericordiae Dei.

sobota, 1 lipca 2023

Spłaszczenie

Amplituda się spłaszcza, co znaczy, że cierpienie odczuwam trochę mniej. Po prostu czas trwania spłaszcza amplitudę, przyzwyczajamy się do cierpienia, ale ono wciąż jest tam gdzieś w tle. Co będzie dalej, wkrótce się dowiem.