Rzadko, ale regularnie czytuję Pańskiego bloga. Zaniepokoił mnie ostatni wpis. Mam nadzieję, że ma Pan wsparcie. Swoją drogą, gdyby rozważał Pan rozszerzenie wyśnionej oferty z jednego z poprzednich wpisów również na jezuitów (wiem: o zgrozo!), to chętnie zapisałbym się na wspólne czytanie greckiego NT, jeśli tylko zjadę do Warszawy za parę lat. Tymczasem, pozdrawiam z Lowanium, Paweł Bondaruk si
Rzadko, ale regularnie czytuję Pańskiego bloga. Zaniepokoił mnie ostatni wpis. Mam nadzieję, że ma Pan wsparcie.
OdpowiedzUsuńSwoją drogą, gdyby rozważał Pan rozszerzenie wyśnionej oferty z jednego z poprzednich wpisów również na jezuitów (wiem: o zgrozo!), to chętnie zapisałbym się na wspólne czytanie greckiego NT, jeśli tylko zjadę do Warszawy za parę lat. Tymczasem, pozdrawiam z Lowanium, Paweł Bondaruk si
Dziękuję za komentarz. Wsparcie mam, ale czasami nawet to i leki to jest za mało. Jeśli grupa czytająca powstanie, to oczywiście zapraszam.
Usuń