Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lenistwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lenistwo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 kwietnia 2016

I gdzie ta Wielkanoc?

Paschał stoi przy ołtarzu. Ostatni raz był zapalony w Niedzielę Białą. Przypuszczam, że, jeśliby zapytać zakrystiana, dlaczego go nie zapala, odpowiedziałby: Bo to za dużo roboty. Trzeba zdjąć ze świecznika, zapalić, postawić na świecznik, i tak samo przy gaszeniu. Nie sądzę, żeby przez dwa tygodnie za każdym razem, przy każdej mszy, zapominał o paschale. Rozumiem, że można raz czy dwa, jeśli świece na ołtarzu zapala się bezmyślnie, rutynowo (a nie powinno tak być), ale przez czternaście dni?

Kiedyś do zapalania paschału był knot na kijku, i jakoś nie było problemu. W innych kościołach zapalają, dają radę.