Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juliana z Norwich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juliana z Norwich. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2019

O duszy

Jesteśmy Jego koroną, i Jego korona jest radością Ojca, chwałą Syna, szczęściem Ducha Świętego, i niekończącą się i cudowną szczęśliwością dla wszystkich, którzy są w niebie.

Nasza dusza jest stworzona po to, by być miejscem mieszkania dla Boga, a miejscem zamieszkania dla duszy jest Bóg, który nie jest stworzony.
(Juliana z Norwich, Objawienia Bożej miłości)


Jak mówi jeden z hymnów brewiarzowych: In his (sc. w świętych) paterna gloria, /  in his voluntas Spiritus, / exsultat in his Filius, / caelum repletur gaudio (w nich Ojcowska chwała, w nich upodobanie Ducha, raduje się w nich Syn, niebo napełnia się weselem).

czwartek, 18 lipca 2019

Cuda łaski Bożej

Smutek i ból, i udręczenie przychodzą przed cudami; i jest tak po to, byśmy mogli uznać naszą własną kruchość i nikczemność, w którą popadliśmy przez grzech, co nas napełni pokorą i nauczy nas lękać się Boga i wołać o pomoc i łaskę. Cuda przychodzą potem, pochodzą z wielkiej mocy, mądrości i dobroci Boga [...]. (Juliana z Norwich, Objawienia Bożej miłości)


Czy Juliana miała kota? Według angielskich wskazówek dla pustelnic, Ancrene Wisse, kot był dozwolony, w przeciwieństwie do krowy.

poniedziałek, 15 lipca 2019

O szukaniu Boga

Bardzo podoba się Bogu, jeśli dusza nigdy nie przestaje Go szukać; gdyż dusza nie może uczynić nic więcej, niż szukać, cierpieć i ufać, a dusze, które to czynią, są poruszane przez Ducha Świętego; zaś chwała znalezienia Boga przychodzi dzięki Jego specjalnej łasce, kiedy taka jest Jego wola. (Juliana z Norwich, Objawienia Bożej miłości)
--

Dziś mam ciastka z malinami. Trochę za kruche wyszły.

czwartek, 11 lipca 2019

Modlitwa dotykiem

Czyli modlitwa przez trzymanie w ręku specjalnego krzyża, zwanego po angielsku holding cross albo palm cross. (Znam te krzyże z Anglii, nie wiem, może jeszcze gdzieś na świecie są stosowane.) Wygląda to tak:


Ten krzyż ma jeszcze owoc leszczyny, jako nawiązanie do słynnej wizji Juliany z Norwich, w której całe stworzenie widziała właśnie jako taki orzech, trzymany w ręku: stworzenie kochane przez Boga i przez Niego podtrzymywane w istnieniu.

A o modlitwie, polegającej na trzymaniu w dłoni krzyża, pisał też gdzieś kard. Basil Hume.