Paweł VI był chyba ostatnim papieżem, który udzielał błogosławieństwa dwoma palcami, tak, jak w średniowiecznych manuskryptach. Można znaleźć jakieś filmy na YouTube i samemu zobaczyć. Trochę tak jak Jezus na obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gesty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gesty. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 marca 2023
sobota, 17 maja 2014
DNA modlitwy
W dzisiejszych nieszporach powtarzamy: Niech podniesienie rąk moich będzie jak wieczorna ofiara (Ps 141 [140]:2). Prastare słowa nieznanego z imienia psalmisty powtarzane w modlitwie przez tysiąclecia.
Psalmy były też modlitwą Jezusa w Jego ziemskim życiu, jak były modlitwą dla każdego pobożnego Żyda czy prozelity w tamtych czasach. Jezus też odmawiał te słowa. Ojcowie Kościoła odczytywali w psalmach słowa Jezusa, tajemnice Jego życia. Ręce podniesione ku Bogu stały się wieczorną ofiarą wtedy, kiedy ręce Jezusa przybito do krzyża, na siłę wręcz je wzniesiono, i tak wzniesione trwały, aż nadszedł czas wieczornej modlitwy i wieczornej ofiary w świątyni jerozolimskiej, kiedy zabijano paschalne baranki w Wielki Piątek. Tak spełniła się ofiara Baranka, który gładzi grzechy świata.
W tych słowach psalmu jest modlitwa całego Izraela, niejako embrionu, z którego wyszedł Jezus, prawdziwy Izraelita według ciała. Jest w nich modlitwa Jezusa, który jest synem ludu Izraela, ale jest też Głową Kościoła. Kościół zaś jest Jego Ciałem, i tak organicznie wręcz ta modlitwa, te słowa psalmu, pozostają modlitwą ludu Bożego obu Testamentów: łączą się one w osobie Jezusa i w Jego modlitwie na krzyżu. Niech podniesienie rąk moich będzie jak ofiara wieczorna! Swoją drogą, szkoda, że nie wprowadzono do liturgii gestu wznoszenia rąk przy wypowiadaniu tych słów. Kiedyś przyklękano przy pewnych zwrotkach hymnów brewiarzowych, czemu więc nie można by podnosić rąk na jeden werset psalmu, aby modlitwa słowa połączona była z modlitwą ciała?
niedziela, 16 lutego 2014
Może ktoś przeczyta
Chciałbym, żeby księża wolniej odmawiali modlitwy nad chlebem i winem, wlewali wino do kielicha, odmawiali modlitwę Azariasza i obmywali ręce. Czasami, mam wrażenie (gdyż nie mam zegarka), trwa to minutę: pięć czynności w jedną minutę. A to są ważne czynności: ks. Fedorowiczowi zależało na odprawianiu mszy twarzą do ludu z jednego powodu: żeby wierni mogli chociaż widzieć, co się dzieje na ołtarzu, chociaż widzieć gesty kapłana, skoro dużej części modlitw liturgicznych nie słyszeli albo, słysząc, nie rozumieli, bo były po łacinie. Teraz także w czasie przygotowania darów, jeśli jest jakaś pieśń śpiewana, nie słychać modlitw, które odmawia kapłan nad chlebem, kielichem, winem, pochylając się przed ołtarzem i obmywając dłonie. Ale gesty pozostają, i chciałbym też, żeby ludzie je dostrzegli. W tym czasie się wprawdzie śpiewa i daje na tacę, ale naprawdę można i warto spojrzeć na ołtarz i na to, co kapłan robi, i uzmysłowić sobie, że przystępujemy do ofiary Ciała i Krwi Pańskiej, do ofiary, w której nas symbolizuje kropla wody w kielichu z winem, do ofiary, przy której trzeba się uniżyć przed Bogiem i błagać o oczyszczenie serca raz jeszcze, aby móc godnie do jej składania przystąpić. Gesty kapłana: wzniesienie pateny z hostią, kielicha z winem i wodą, pokłon przed ołtarzem, umycie rąk – o tym właśnie mówią.
wtorek, 7 maja 2013
Cała gam(m)a błogosławieństw
Większość księży, udzielając błogosławieństwa, wykonuje prawą ręką jakieś esy-floresy, dziwaczne machnięcia i różne figury, które z krzyżem często niewiele mają wspólnego. Dziś widziałem coś na kształt greckiej litery gamma, małej, czyli coś mniej więcej tego rodzaju:
γ
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Zacieranie znaków
Czy suknia ślubna koloru innego niż biały o czymś świadczy? Albo brak ślubnego welonu?
Albo namaszczanie przy bierzmowaniu: robienie na czole krzyżyka, a potem rozmazywanie go.
Czy znaki mają jeszcze jakieś znaczenie?
niedziela, 20 września 2009
Adoracja pośladków, czyli (zły) humor niedzielny
W dzieciństwie chętnie czytałem książki Edith Nesbit. W jednej z nich – chyba w „Historii amuletu” (a może w „Domu Ardenów”?) – pojawiają się słowa, które bardzo mi się spodobały: Czas jest tylko sposobem myślenia. Czas. Wszystko zdaje się być mu podporządkowane, a w kościele czas jest za pan brat ze względami duszpasterskimi.
Nie można przecież przedłużać mszy, każda sekunda się liczy. Dlatego trzeba sprawnie i bez straty czasu przyjmować Komunię świętą. Podchodzimy do niej procesyjnie, i, zgodnie z zaleceniami, przed przyjęciem Ciała Pańskiego przyklękamy lub wykonujemy inny gest, wyrażający cześć dla Najświętszego Sakramentu. Żeby nie tracić czasu, przyklękamy już wtedy, kiedy Komunię przyjmuje osoba stojąca przed nami. W rezultacie przyklękamy nie przed Panem, ukrytym w chlebie, ale przed pośladkami (ew. kolanami lub lędźwiami) stojącej przed nami osoby. Tu ciało, tam Ciało - ważne, że ciało.
Nie można przecież przedłużać mszy, każda sekunda się liczy. Dlatego trzeba sprawnie i bez straty czasu przyjmować Komunię świętą. Podchodzimy do niej procesyjnie, i, zgodnie z zaleceniami, przed przyjęciem Ciała Pańskiego przyklękamy lub wykonujemy inny gest, wyrażający cześć dla Najświętszego Sakramentu. Żeby nie tracić czasu, przyklękamy już wtedy, kiedy Komunię przyjmuje osoba stojąca przed nami. W rezultacie przyklękamy nie przed Panem, ukrytym w chlebie, ale przed pośladkami (ew. kolanami lub lędźwiami) stojącej przed nami osoby. Tu ciało, tam Ciało - ważne, że ciało.
Wiele lat temu kard. Glemp nakazał odmawiać na koniec mszy niedzielnej modlitwę ks. Skargi za ojczyznę. Nie jestem liturgistą, więc może niepotrzebnie się oburzam, ale taka modlitwa, odmawiana przed błogosławieństwem, wydaje mi się nadużyciem liturgicznym. Niestety, chociaż nie odmawia się jej już w większości warszawskich kościołów, w moim kościele wciąż rozbrzmiewa. Niezwykle to denerwujące, nie tylko liturgicznie.
Na szczęście niedziela jest zawsze niedzielą, pamiątką dnia Zmartwychwstania: Jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim (Mdr 2:18). Istotnie, Bóg się za Nim ujął, co więcej, ujął Jego prawicę i przyjął Go w chwale (cf. Ps 73: 23.24). Alleluja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)