niedziela, 10 lipca 2022

Jak najdalej

W dzisiejszej Ewangelii (10:25-37) czytamy, że kapłan i lewita ominęli człowieka pobitego przez zbójców. W greckim tekście jest dokładnie powiedziane, że ominęli go, przechodząc drugą stroną drogi; przeszli specjalnie na drugą stronę drogi, żeby się na niego nie natknąć.

Przypomina mi to pewne zdarzenie: szedłem kiedyś z profesor Świderkówną ulicą Traugutta, i naprzeciwko nas szła profesor Szelestówna. Z nieznanych mi przyczyn, obie panie niezbyt się lubiły. Świderkówna, kiedy zobaczyła Szelestównę, powiedziała: Przejdźmy na drugą stronę ulicy. I to było właśnie to, co zrobili kapłan i lewita w dzisiejszej Ewangelii.

piątek, 8 lipca 2022

Kardynał Duka

Dominikański kardynał Duka bierze w obronę rosyjskich żołnierzy, którzy gwałcili ukraińskie kobiety. Ja tego nie rozumiem. Czy to znaczy, że św. Maria Goretti nie powinna była stawiać oporu sąsiadowi, który chciał ją zgwałcić?

czwartek, 7 lipca 2022

Moi święci papieże

Jan XXIII to mój ulubiony, po Leonie Wielkim, papież.

Dziś o świcie rozpoczęliśmy nowennę przed uroczystością Matki Bożej Karmelitańskiej.

poniedziałek, 4 lipca 2022

Bzdury tłumaczy i życie, co ucieka

Kolekta obecnego tygodnia wcale nie mówi o podźwignięciu upadłej ludzkości, ale o podźwignięciu całego świata. Tłumacze są beznadziejnie antropocentryczni. Bóg troszczy się nie tylko o ludzi, ale o cały stworzony świat, który będzie uczestniczył w chwale życia bez końca, jak o tym pisał święty Paweł w Liście do Rzymian.

Kobieta z dzisiejszej Ewangelii cierpi na upływ krwi; krew jest w Biblii symbolem i esencją życia, więc ona cierpi na upływ życia, życie z niej wycieka, tak jak ze mnie.

piątek, 1 lipca 2022

Lokomotywa

Czuję się jak lokomotywa z wiersza Tuwima: Już ledwo sapie, już ledwo zipie, a jeszcze palacz węgiel w nią sypie.

W dzieciństwie przerabialiśmy ten wiersz tak, że jego bohaterką stawała się ciotka Krystyna.