piątek, 17 czerwca 2022

Chleb i kielich

Czy kiedyś wrócimy do Komunii z kielicha Krwi Pańskiej? Pewnie nie. Zostanie ona tylko dla kapłanów i ich pieszczoszków ze służby liturgicznej. Po cóż więc śpiewamy w oficjum, że Pan nas ma napoić kielichem swej Krwi? Tworzy się przez to fałsz.

czwartek, 16 czerwca 2022

Dziękujemy i prosimy o jeszcze

Z zapaści i więzów otchłani, w jakie popadł kilka tygodni temu, Huan za Bożym zmiłowaniem i dzięki modlitwom od Islandii przez Suchą do Warszawy zdołał wyjść. Teraz problemem są jego zęby, więc modlimy się, przyzywając wstawiennictwa świętej Apolonii, męczennicy.

Może później napiszę coś na temat Bożego Ciała.

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Jak to zrobiono?

Byłem dziś w parafii, bo tam odpust św. Antoniego. Dwóch biskupów będzie odprawiać msze, ja poszedłem na wcześniejszą. Dostałem medalik z relikwią świętego, i, jeśli dobrze odczytałem umieszczony na nim napis, jest to kawałek tkaniny potarty o język św. Antoniego. Tylko jak jego język zachował się od 13. wieku? Przecież to nie kość.

Mam gdzieś obrazek z kawałkiem welonu, potartego o obraz jasnogórski, więc to moja druga relikwia.

W parafii jest pięciu ojców, mszę odprawiał najstarszy z nich. W tym czasie nikt nie spowiadał (przy odpuście!), nikt też nie przyszedł pomóc w rozdawaniu Komunii, a ludzi było sporo. Nieładnie.

--

Już się dowiedziałem: język i struny głosowe św. Antoniego zachowały się nienaruszone.

niedziela, 12 czerwca 2022

Trzy-jeden

Nie lubię słowa 'trójjedyny', źle, nieprzyjemnie dla mnie brzmi, w sensie estetyki fonetycznej. Za to bardzo mi się podoba u Brandstaettera, a wzięte z Tomasza z Akwinu, 'jesteś Troisty i Jedyny'.

sobota, 11 czerwca 2022

Do dwóch razy sztuka

Dziś trafiłem na inną farmaceutkę i bez problemu kupiłem preparat, który będzie dla mnie odpowiedni. Mam nadzieję, że w połączeniu z jedzeniem galaretek wspomoże moje stawy i chrząstki.

Kwitną peonie, jedne z moich ulubionych kwiatów.

piątek, 10 czerwca 2022

Farmaceutka

Poszedłem do apteki, mając zamiar nabyć jakiś preparat, który pomógłby na moje stawy kolanowe. Oczekiwałem rzeczowej porady. Tymczasem babeczka powiedziała mi, że wszystkie preparaty są do d... i ona mi na swoim przykładzie powie, co jest najlepsze. I zaczęła opowiadać o wyprawie do sanatorium, prywatnej, odpłatnej, o zabiegach, jakie tam miała, i jak to wszystko cudownie jej pomogło. Wyszedłem z apteki z niczym. No, może ze świadomością, że nie każdy może sobie pozwolić na sanatorium, z różnych powodów.

środa, 8 czerwca 2022

Można tak to ująć

Poczułem się dziś lekko zgorszony, widząc dominikanina (ja nie będę wymieniał nazwiska), który odprawiał mszę w ornacie nałożonym bezpośrednio na habit (różaniec go zdradził). A przecież istnieje coś takiego jak alba.

Może to nawet było więcej niż lekkie zgorszenie.