niedziela, 22 marca 2026
Wznoszą się
piątek, 20 marca 2026
Mapy
niedziela, 15 marca 2026
Taka wiara
czwartek, 12 marca 2026
13
wtorek, 10 marca 2026
Co czytam
niedziela, 8 marca 2026
Jeszcze o tłumaczeniu
sobota, 7 marca 2026
Radują się z Chrystusem
piątek, 6 marca 2026
Taka droga krzyżowa
W mojej parafii Droga krzyżowa odprawiana jest codziennie w Wielkim Poście, i w każdy piątek w ciągu roku. Ale odprawiana jest dziwnie, bo ludzie klęczą w ławkach, osoba prowadząca stoi na ambonie i odczytuje rozważania, nikt nie chodzi od stacji do stacji, z krzyżem czy bez. Za moich czasów, nawet jeśli nie było komu nieść krzyża, wszyscy, razem z osobą prowadzącą, chodzili po kościele od stacji do stacji. Wydaje mi się, że na tym ma droga krzyżowa polegać: na chodzeniu za Jezusem. Ale nie wiem, może teraz wszędzie jest tak, że ludzie klęczą w ławkach, a o stacjach na ścianach zapomniano.
czwartek, 5 marca 2026
Z greki na polski
środa, 4 marca 2026
Msza podobno ważna, ale...
wtorek, 3 marca 2026
poniedziałek, 2 marca 2026
O podróży na Zachód
niedziela, 1 marca 2026
Ojciec niebieski
piątek, 27 lutego 2026
Naprawdę można inaczej
poniedziałek, 23 lutego 2026
Pomysły organistów
niedziela, 22 lutego 2026
Subtelnie
Nie na zakwasie
sobota, 21 lutego 2026
Z Kanonu pokutnego Andrzeja z Krety
piątek, 20 lutego 2026
Zawody?
środa, 18 lutego 2026
Dniem i nocą
Ogień rzucił na ziemię
wtorek, 17 lutego 2026
niedziela, 15 lutego 2026
Podbudowany, choć załamany
czwartek, 12 lutego 2026
Ja bardzo chętnie
wtorek, 10 lutego 2026
Różne drogi
poniedziałek, 9 lutego 2026
Beowulf i Iliada
niedziela, 8 lutego 2026
Sól, cukier i miód
sobota, 7 lutego 2026
piątek, 6 lutego 2026
środa, 4 lutego 2026
Psalm 139:23
poniedziałek, 2 lutego 2026
Brak mi słów
Przystrojenie
niedziela, 1 lutego 2026
Nasyci nas Pan
W dzisiejszej Ewangelii (Mt 5:1-12) czytamy: zostaną nasyceni, miłosierdzia dostąpią. Kto ich nasyci? Od kogo miłosierdzia dostąpią? W biblijnej grece w takich miejscach pojawia się strona bierna. A ponieważ nie ma podanego wykonawcy czynności, jak to zwykle jest przy stronie biernej (np. woda została wylana przez chłopca), to przyjmuje się, że jest to tzw. boska strona bierna (passivum divinum), a wykonawcą czynności jest sam Bóg, niewymieniony przez szacunek dla Niego, dla Jego imienia. Czyli możemy tłumaczyć: Bóg ich nasyci, Bóg się nad nimi zmiłuje, Bóg ich pocieszy. Co oby i nas spotkało. Amen.
piątek, 30 stycznia 2026
Jeszcze raz Sylwan z Atos
czwartek, 29 stycznia 2026
środa, 28 stycznia 2026
wtorek, 27 stycznia 2026
Ged i jego cień
poniedziałek, 26 stycznia 2026
Le Guin i rozmyślania
niedziela, 25 stycznia 2026
O./br. L. i wiersz biskupa
Pieśń o światłości
W co wierzyć
sobota, 24 stycznia 2026
Teksty
piątek, 23 stycznia 2026
Żebra
czwartek, 22 stycznia 2026
Wschodni Kościół
Sylwan z Góry Atos
środa, 21 stycznia 2026
Brat czy ojciec
wtorek, 20 stycznia 2026
Głowa i szyja
poniedziałek, 19 stycznia 2026
O manii
niedziela, 18 stycznia 2026
Brawo dla tego brata (albo ojca)
sobota, 17 stycznia 2026
Rumi
piątek, 16 stycznia 2026
Dwie rzeczy
czwartek, 15 stycznia 2026
Zapominamy o miłosierdziu
Mówimy, że Bóg Ojciec jest miłosierny. Jezus miłosierny spogląda z obrazu w każdym chyba kościele. A Duch Święty? Czy mówimy, myślimy, o Jego miłosierdziu? Przecież jako Bóg, Duch Święty też jest miłosierny. Oczekuj(e)my Jego miłosierdzia. Modlimy się, aby nas oświecił, prowadził, natchnął, czasami nawet, żeby jako Paraklet nas bronił, ale czy modlimy się o Jego miłosierdzie? Dusza moja oczekuje Twego miłosierdzia, Duchu Święty, kiedy nie wiem, co robić i którędy iść.
Nawet o Maryi mówimy, że jest miłosierna, że jest Królową miłosierdzia, jak w pierwotnej wersji Salve Regina.
środa, 14 stycznia 2026
Zacząłem złorzeczyć
Odmawiam psalmy w całości, bez usuwania wersetów tzw. gorsząco-złorzeczących. Uzupełniam je z mikroskopijnego wydania Neowulgaty albo z przekładów Brandstaettera czy Miłosza. Dlaczego mam kaleczyć słowo Boże? Te wersety ani mnie nie gorszą, ani nie są obce mej klasyczno-średniowiecznej mentalności. Przez tysiąclecia się nimi modlono, modlił się Jezus i Jego dziewicza Matka, i Jego uczniowie, a potem uczniowie uczniów, i tak dalej, przez pokolenia. Poza tym nie sądzę, aby mentalność ludzka aż tak się zmieniła, nie jesteśmy wcale bardziej kulturalni i delikatni niż ludzie sprzed wieków. Gdyby tak było, nie byłoby wojen, morderstw, gwałtów... No, to tyle chciałem powiedzieć. Jak mi się jeszcze coś ciekawego przypomni, to przyjdę i napiszę.










