Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cædmon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cædmon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

Maria sacratissima

O beata Virgo, Maria: tu gratiae mater, tu spes mundi, exaudi nos filios tuos clamantes ad te.

Kiedy pokazywano Bernardetcie albumy z reprodukcjami dzieł wielkich malarzy i pytano, czy Maryja jest na nich podobna do Pani, która się jej ukazała, wskazywała na ikony, na nich właśnie Maryja była najbardziej podobna do jej wizji.

A dziś jest też wspomnienie pierwszego zdanego z imienia angielskiego poety, św. Cædmona.

Jakoś nie mam dziś apetytu na pączki.

środa, 11 lutego 2015

Modlitwa poety

11. lutego to wspomnienie Najświętszej Maryi z Lourdes, na pamiątkę ukazywania się tam Niepokalanej Matki Pana. Ale wiele wieków wcześniej, na północy Anglii wspominano w tym dniu pierwszego znanego z imienia poetę angielskiego, Cædmona, który zakończył swe życie jako mnich w klasztorze w Whitby i osiągnął chwałę nieba. 


Bliski jest naszemu sercu, gdyż był prostym pasterzem, bez żadnego talentu poetyckiego. Sypiał w zagrodzie razem ze swoją trzodą, i wtedy właśnie, we śnie, otrzymał od Boga natchnienie, talent przeogromny. Niestety, wskutek różnych dziejowych zawirowań (za które, niestety, odpowiedzialnością obarczyć musimy głównie wikingów) zachowało się tylko kilka wersów Cædmona, lecz ich piękno jest niezwykłe. Tutaj można posłuchać owych kilku wersów w niesamowitym wykonaniu prof. Roberta Fulka.


niedziela, 17 listopada 2013

Matka poezji

17. listopada wspominamy św. Hildę. To w jej klasztorze pracował Cædmon, pierwszy znany z imienia angielski poeta, po którym zachowało się (niestety!) tylko dziewięć wersów. Hilda rozpoznała jego talent i pozwoliła oraz pomagała, aby mógł się rozwinąć, chociaż Cædmon był tylko nieuczonym pasterzem. Potrafiła dostrzec dar Boży, dany prostemu, nieśmiałemu pasterzowi.