Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modlitwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modlitwa. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2026

Upodobnienie

Nie możemy być podobni do Boga przez mądrość, wszechwiedzę, wszechmoc, nawet przez miłość. Bo nie umiemy kochać tak, jak trzeba. Ale możemy być podobni do Boga przez współczucie. Tak pisał biograf o świętym Marcinie z Tours, o jego współczuciu.

Święta Maryjo, współczucia pełna, módl się za nami.

sobota, 23 maja 2026

Niebo nade mną

Od trzech dni moje modlitwy pozostają niewysłuchane, niebo stało się głuchonieme. Ani Bóg, ani żaden ze świętych nie reaguje na moje błagania. A jeszcze kilka dni temu było zupełnie inaczej...

poniedziałek, 4 maja 2026

Obserwacje

Jeździłem dziś po Warszawie w koszulce Star Wars, ale nie zauważyłem nikogo, kto by świętował Dzień Gwiezdnych Wojen.

A na majowe przychodzi coraz więcej mężczyzn, i to, że tak powiem, samodzielnie, w pojedynkę. W różnym wieku. Pięknie.

sobota, 2 maja 2026

Łagodne przejście

Ś. jest w szpitalu z zapaleniem płuc. Módlmy się o jego łagodne przejście z tego świata do przyszłego. Bo w tym wieku zapalenie płuc kończy się zwykle śmiercią. Niech Bóg będzie mu miłościwy w momencie przejścia.

niedziela, 15 marca 2026

Taka wiara

O. Augustyn Jankowski, redaktor naukowy Biblii Tysiąclecia, powiedział mi kiedyś, że trzeba mieć naprawdę wielką wiarę, żeby móc szczerze powiedzieć: Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie.

wtorek, 10 lutego 2026

Różne drogi

Jedni wolą różaniec, inni modlitwę Jezusową. Mnie żadna z nich nie odpowiada. Ja wolę psalmy i litanie, odmawiane nawet kilka razy dziennie.

piątek, 23 stycznia 2026

Żebra

Siostra mojego świętej pamięci ojca, 92-letnia, spadła ze schodów i połamała sobie żebra. Jedno z nich wbiło się w płuco. Zastanawiam się, o co się modlić. O dobre dla niej przejście? Czy o zdrowie? Niech Bóg się nad nią zmiłuje.

czwartek, 22 stycznia 2026

Sylwan z Góry Atos

W jego pismach natrafiłem na, można powiedzieć, komentarz do czytania z dzisiejszej jutrzni (Rz 14:17-19). Sylwan pisze coś takiego: Kościołowi (...) dane jest przez Ducha Świętego rozumieć tajemnice Boże, a jego moc tkwi w świętej myśli i cierpliwości. (...) Pana i Jego chwałę, i wszystko, co niebieskie, poznaje się tylko w Duchu Świętym. (...) Pan kocha człowieka i mimo że stworzył go z prochu, to uwieńczył go Duchem Świętym.

niedziela, 18 stycznia 2026

Brawo dla tego brata (albo ojca)

Dziś przed mszą brat/ojciec L. (OFM) wyszedł do ołtarza, posprawdzał i pozaznaczał mszale wszystko, co było mu potrzebne do odprawienia mszy. Godny podziwu przykład przygotowania do mszy. Dzięki temu prefacja była o Trójcy jako źródle jedności Kościoła (8. na niedziele zwykłe), akurat na dzisiaj, kiedy rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność. Piękne, pokorne podejście do liturgii.

środa, 14 stycznia 2026

Zacząłem złorzeczyć

Odmawiam psalmy w całości, bez usuwania wersetów tzw. gorsząco-złorzeczących. Uzupełniam je z mikroskopijnego wydania Neowulgaty albo z przekładów Brandstaettera czy Miłosza. Dlaczego mam kaleczyć słowo Boże? Te wersety ani mnie nie gorszą, ani nie są obce mej klasyczno-średniowiecznej mentalności. Przez tysiąclecia się nimi modlono, modlił się Jezus i Jego dziewicza Matka, i Jego uczniowie, a potem uczniowie uczniów, i tak dalej, przez pokolenia. Poza tym nie sądzę, aby mentalność ludzka aż tak się zmieniła, nie jesteśmy wcale bardziej kulturalni i delikatni niż ludzie sprzed wieków. Gdyby tak było, nie byłoby wojen, morderstw, gwałtów... No, to tyle chciałem powiedzieć. Jak mi się jeszcze coś ciekawego przypomni, to przyjdę i napiszę.

sobota, 10 stycznia 2026

Przy zmianach nastroju

Komm, Jesu, komm,
Mein Leib ist müde,
Die Kraft verschwindt je mehr und mehr,
Ich sehne mich
Nach deinem Friede;
Der saure Weg wird mir zu schwer!

Przyjdź, Jezu, przyjdź,
Moje ciało jest znużone,
Moja siła znika coraz bardziej,
Tęsknię
Za Twoim pokojem;
Gorzka droga staje się zbyt trudna dla mnie!
(fragment motetu J.S. Bacha, BWV 229)

sobota, 3 stycznia 2026

Oczywiście, nie zapomniałem

Dziś rocznica urodzin Tolkiena. (Nie podoba mi się idea toastu urodzinowego, ale to inna sprawa.) Dzień, żeby pomyśleć, jak wiele temu człowiekowi, od kilkudziesięciu lat, zawdzięczam.

Małe, codzienne czyny zwykłych ludzi trzymają ciemność z dala (J.R.R. Tolkien).

A tenebris et caligine, libera nos, Domine! Szczególna prośba dzisiaj, gdy w nieszporach prosiliśmy o blask Bożej świetlistej chwały (kolekta 2. niedzieli po Narodzeniu Pańskim).

Jeśli nie zapomnę, to o tych małych czynach napiszę, cytując Benedykta XVI.

piątek, 19 grudnia 2025

We mgle

Mgła, mgła, mgła. Nic nie widać przez okno. Tak jak wtedy, kiedy ludzie czekali na Zbawcę: gdy wśród przekleństwa od Boga czart panował, śmierć i trwoga, a ciężkie przewinienia zamkły bramy zbawienia.

Nie trzymajcie Przejrzanego
chmury, swoim dżdżem, naszego:
dajcie nam Sprawiedliwego.

piątek, 5 grudnia 2025

Monika

Dziś z kolei śniła mi się śp. Monika Takeuchi, która na studiach uczyła mnie angielskiego. Litowała się nad moją beznadziejną znajomością tego języka, byłem najgorszym studentem w grupie, ale lubiłem jej zajęcia bardziej niż wszystkie inne, nawet niż gramatykę grecką. Za jej dobroć dla mnie niech Bóg będzie jej łaskawy i obdarzy ją życiem wiecznym. R.I.P.