Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierosy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 lutego 2024

Z ludźmi trzeba umieć postępować

Wracamy z Huanem ze spaceru, a tu pod naszą klatką stoją trzy osoby i palą papierosy, czy może raczej kopcą albo kurzą, smród niesamowity. Podchodzę, żeby otworzyć drzwi, ale mówię do Huana: Stań tutaj, żebyś nie wdychał tego smrodu. I te trzy osoby od razu się zmyły. Hahahahaha. I już.

niedziela, 17 stycznia 2016

Wąchacze

Zadziwiające, że ludziom, którym przeszkadza na podwórzu zapach psów i kotów, nie przeszkadzają spaliny z własnych samochodów, dym z palonych papierosów, a czasami i własny smród, fizjologiczny. Także na podwórzu.

piątek, 11 lipca 2014

Śmierdź wrogom

Plakat antynikotynowy zobaczony z tramwaju: kobieta z papierosem i napis: Palę, więc śmierdzę. Wreszcie ktoś zwrócił na to uwagę, na ten smród palaczy! Swoją drogą, na lekcjach religii mnie uczono, że palenie to grzech przeciwko piątemu przykazaniu, i to nie tylko na zasadzie zabijania, powolnego, samego siebie, ale też i tych wokół. Chociaż są wyjątki (potwierdzające regułę), jeśli chodzi o zabójcze właściwości papierosów: ciotka ze strony ojca, która nigdy nie paliła, miała raka, a ciotka ze strony matki, zwana w rodzinie ciotką k...wiastą, kopci jak komin elektrociepłowni i ma tylko reumatyzm.

sobota, 31 marca 2012

Twórczość przez duże 'tfu'

Piosenka z radia: A ja palę faję... palę faję za fają.

Nie wiem, jak się to ma do przepisów antynikotynowych, jeśli takowe istnieją (ale chyba tak, skoro na reklamach papierosów dodają, że palenie skraca życie), ale głębia i poziom artystyczny tekstu są porażające. Zwłaszcza że ten refren (?) powtarzał się w kółko. Nie wiem, czy jeszcze coś w tej piosence (?) było.