Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2026

ὕδωρ, czyli woda

Bóg nasz bowiem, Jezus Mesjasz, został poczęty przez Maryę, według Bożego planu (oikonomia), z potomstwa Dawida, ale i z Ducha Świętego. Narodził się, i został ochrzczony (zanurzony), aby cierpieniem oczyścić wodę. (św. Ignacy Antiocheński, List do Efezjan 18:2)

Nie wiem, o jakie cierpienie w kontekście chrztu Jezusa chodzi. Zamiast 'cierpienie' można przetłumaczyć 'doznanie, doświadczenie'.

niedziela, 6 lipca 2025

Kanon i miłosierdzie

W czytanym dziś fragmencie Pisma, św. Paweł mówi: Ci, którzy postępować będą według tej zasady, pokój nad nimi i miłosierdzie, i nad Izraelem Bożym (Ga 6:16). Owa zasada, to po grecku kanon, czyli miara. Chodzi o to, co napisano w wersie 15: Ani obrzezanie nie ma znaczenia, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie. Przepisy Prawa Mojżeszowego już nie decydują o przynależności do ludu Bożego. Nowe stworzenie, to to wynurzające się z wody chrzcielnej. I obrzezany, i nieobrzezany może się na nowo narodzić jako dziecko Boże. A wtedy dany jest mu pokój i miłosierdzie, zdobyte przez Jezusa na krzyżu, w męce i opuszczeniu.

sobota, 17 maja 2025

Trzy łona

Pisałem niedawno o porównaniu łona Dziewicy Maryi z łonem jaskini-grobu, w której złożono martwe ciało Jezusa. Św. Efrem Syryjczyk przedstawia to jeszcze inaczej, i mówi o trzech łonach, z których wyszedł Jezus: łono Maryi przy narodzeniu, łono Jordanu przy chrzcie, i łono Szeolu przy zmartwychwstaniu.

Powinienem nauczyć się syryjskiego.

Leon XIV bardzo ładnie mówił o Kościołach wschodnich na spotkaniu z ich przedstawicielami, przybyłymi do Rzymu na Rok Święty. Tutaj można przeczytać.  Zwracam uwagę na cytat z Leona XIII: aby „każdy misjonarz łaciński, zarówno z duchowieństwa diecezjalnego, jak i zakonnego, który poprzez zachęty lub pomoc skłoni jakiegokolwiek chrześcijanina wschodniego do przyjęcia obrządku łacińskiego”, został „pozbawiony i wykluczony ze swojego urzędu” . Ciekawym, jak się ma do tego męczeństwo św. Andrzeja Boboli...

poniedziałek, 12 maja 2025

Wróćmy do Wielkanocy, do misterium paschalnego

 Misterium chrztu

Prawdopodobnie wszyscy zostaliśmy ochrzczeni jako dzieci, nie mogliśmy więc w żaden sposób pojąć doniosłości i wzniosłości sakramentu chrztu, a przypuszczam, że i później nikt nam go nie objaśniał, tak jak robiono to w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Kościół święty, matka nasza, próbuje to nadrobić, dając nam do czytania co roku bardzo ważny tekst z Listu do Rzymian. Ale jest on czytany w trakcie Wigilii wielkanocnej, kiedy jesteśmy już zwykle nieco zmęczeni całą serią czytań, psalmów i modlitw. W kościele dominikanów, przy którym pracuję, próbują wyróżnić to czytanie poprzez śpiew, tak mi mówiono, nie wiem, jak to wygląda w praktyce. Spójrzmy na ten fragment w dosłownym tłumaczeniu.

Czy brak wam wiedzy, że my, którzy zostaliśmy zanurzeni w Mesjasza Jezusa, w śmierć Jego zostaliśmy zanurzeni? Poprzez zanurzenie w śmierć zostaliśmy razem z Nim złożeni do grobu, abyśmy – tak jak Mesjasz został wskrzeszony z martwych przez chwałę i dla chwały Ojca – i my chodzili w nowości życia. Jeśli bowiem staliśmy się i jesteśmy zrośnięci z podobieństwem Jego śmierci [tzn. z chrztem], to będziemy i ze zmartwychwstaniem. To wiemy (a chodzi o głęboko przeżytą wiedzę), że nasz stary człowiek został razem [z Nim] ukrzyżowany, aby zniszczone zostało ciało grzechu, abyśmy już więcej nie byli niewolnikami grzechu: kto bowiem umarł, jest całkowicie usprawiedliwiony od grzechu. Jeśli umarliśmy z Mesjaszem, wierzymy, że żyć z Nim będziemy, wiedząc, że Mesjasz wskrzeszony z martwych już nie umiera, śmierć nad Nim już nie panuje. To, że umarł, umarł dla grzechu jeden raz; to, że żyje, żyje dla Boga. Tak więc myślcie, że jesteście martwi dla grzechu, a żyjący dla Boga w Mesjaszu Jezusie. (Rz 6:3-11)

Kilka słów wyjaśnienia. Zanurzyć, po grecku baptidzo, tłumaczone jest zwykle jako chrzcić. Ale pierwotne znaczenie to właśnie zanurzać, i tak udzielano chrztu w pierwszych i następnych wiekach. Katechumena zanurzano w wodzie trzy razy, albo też schodził i wychodził z basenu z wodą w baptysterium po trzech schodkach. Dlaczego? Nie chodzi o Trójcę Świętą, ale o to, że Jezus „leżał trzy dni w grobie”, jak śpiewamy w najstarszej zachowanej pieśni wielkanocnej. W ten misteryjny sposób spełniało się to, co pisał Paweł: zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć i pogrzebanie. Żeby zacząć nowe życie, pisał św. Bazyli, musimy najpierw umrzeć. Zanurzenie trzykrotne to właśnie stanie się umarłym i pogrzebanym razem z Jezusem. Szkoda wielka, że jako dzieci nie mogliśmy tego doświadczyć! Skoro już jestem przy św. Bazylim: on pisał, że Eucharystia chroni w nas pamięć o pieczęci chrzcielnej i pozwala przeżywać łaskę chrztu. To dlatego zaraz po chrzcie katechumeni – już właściwie neofici – dostawali swoją pierwszą Komunię Świętą. Neofita, nowo zrośnięty, zaszczepiony, po grecku neophutes, kieruje naszą myśl do omawianego fragmentu z Rz, gdzie mowa o zrośnięciu – sumphutoi, czyli wespół zrośnięci. Neofita, na nowo zrośnięty, na nowo zaszczepiony ze śmiercią i Pańskim zmartwychwstaniem.

Wskrzeszony z martwych przez chwałę i dla chwały Ojca: tak trzeba przetłumaczyć grecki przyimek dia, bo ma on te dwa znaczenia. Podobne jego użycie zobaczymy w J 6:57 – Ja żyję przez i dla Ojca, mówi Jezus. To jest jednocześnie określenie naszego życia: żyjemy dzięki Bogu, sami z siebie takiej potęgi nie mamy, ale jednocześnie mamy żyć dla Niego. I to się zaczyna, jak widać z tego fragmentu Rz, właśnie we chrzcie. W nieszporach wielkanocnych zaś śpiewamy, że nakarmieni Ciałem i Krwią Chrystusa żyjemy dla Boga. Paschalne sakramenty łączą się się.

Chodzili w nowości życia: chodzić w językach biblijnych znaczy żyć: martwy nie może chodzić; Abraham chodził przed Bogiem etc. O tej nowości życia mówi kolekta na Wielkanocną niedzielę.

Staliśmy się i jesteśmy zrośnięci: tak tłumaczę grecki czas perfectum, który wyraża trwały skutek czynności przeszłej (jak Present Perfect w angielskim: umyłem ręce i są czyste). Zrośliśmy się kiedyś, i ciągle jesteśmy. To jest ten niezatarty charakter chrztu, o którym mówi teologia, którego nawet apostazja nie może wykorzenić.

Śmierć nad Nim już nie panuje: Pan to po grecku Kurios, i jest Nim Jezus (Flp 2:11). A tu użyty jest czasownik kurieuo, panować, lepiej tak tłumaczyć, niż 'nie ma władzy'. Nie. Śmierć panuje, ale już nie nad Nim, bo to On jest Panem. Myślę, że Paweł mógł tu użyć innych czasowników na oznaczenie władzy, ale świadomie wybrał ten.

Martwi dla grzechu: uważam, że to brzmi mocniej niż 'umarliście dla grzechu'. Tu chodzi o coś bardzo kategorycznego i nieodwołalnego. I to jest znowu coś, czego nam, ochrzczonym w niemowlęctwie, brakuje: tego wyraźnego zakończenia jednego życia i rozpoczęcia nowego. Ono się, oczywiście, dokonuje przez łaskę, ale my nie jesteśmy tego świadomi, a przynajmniej ja nie byłem, aż stałem się całkiem dorosły. A tu chodzi o nasze najgłębsze ja, o najgłębszą istotę, to miejsce, gdzie zetknęliśmy się z misterium paschalnym, które jest najważniejszym wydarzeniem w całym kosmosie: śmierć, zejście do krainy śmierci, i zmartwychwstanie Wcielonego Syna Bożego. Połączenie z Nim w tym potrójnym cudzie. O tym nam mówi wielkanocna lektura Listu do Rzymian.

sobota, 11 stycznia 2025

Bezwodny Jordan

Chrzest Chrystusa pędzla Piero Della Francesca jest jednym z moich ulubionych obrazów. Ale tylko estetycznie. Niestety, teologicznie jest on bardzo ubogi. Zwróćcie uwagę: Chrystus Pan nie stoi w wodzie, wygląda, jakby wody Jordanu cofnęły się przed Nim i zostawiły suche łożysko. A przecież chodzi właśnie o to, że Chrystus dotyka wody, dając jej tym samym moc sakramentalnego oczyszczenia. Jezus dotyka wody, w której był początek stworzenia – zgodnie z Księgą Rodzaju – i w ten sposób uświęca całe stworzenie, cały kosmos. A tutaj Chrystus stoi sobie na suchym gruncie i cała teologia odpłynęła.

niedziela, 8 stycznia 2023

Fontes aquarum sanctificati sunt

Na początku tchnienie Boże unosiło się nad wodami, z których miał się wynurzyć świat. Dzisiaj Bóg wstąpił w wody, wszedł w nie, dosięgnął miejsca, gdzie stworzenie bierze początek, i odnowił je. Wszyscy uwielbiajmy Chrystusa Zbawiciela. A jest to jednocześnie zapowiedź zstąpienia jeszcze niżej, do krainy śmierci, do miejsca bez Boga, aby i tam zanieść światło i wyzwolić je do życia.

niedziela, 9 stycznia 2022

Objawienie Twojego Jednorodzonego Syna

Niektórzy głupcy sądzą, że Jezus potrzebował potwierdzenia swojego Bożego Synostwa i swojej misji, stąd scena, jaka się dokonała przy Jego chrzcie. Ale Jezus, Człowiek doskonały, a więc doskonały także w swej relacji z Bogiem, tego nie potrzebował. Objawienie jest dla nas, abyśmy uwierzyli, jak mówi dzisiejsza prefacja, że Słowo Boże Wcielone zamieszkało między nami, że ten Jezus w wodach Jordanu jest Synem Bożym, którego mamy słuchać. Bóg objawia prawdę o sobie, że jest Ojcem, Synem i Duchem. Do nas należy pokorne przyjęcie tego Objawienia.

czwartek, 4 marca 2021

Chrzcielne 'Chwała na wysokości Bogu'

Mam to szczęście, że w rocznicę mojego chrztu prawie zawsze odmawia się Chwała na wysokości Bogu i mogę tym hymnem dziękować Panu za wielką łaskę chrztu.

niedziela, 10 stycznia 2021

Uświęcenie kosmosu

Wiele razy już pisałem o święcie Chrztu Pańskiego:  jest to tajemnica uświęcenia całego kosmosu, całego stworzenia, przez dotknięcie przez Chrystusa wód Jordanu. Z wody wynurzyło się stworzenie, dlatego też dotknięcie wody jest dotknięciem całego stworzenia i jego uświęceniem, pobłogosławieniem. Dzięki za to składajmy Chrystusowi, naszemu Bogu.

Jednocześnie w chrzcie Jezusa możemy zobaczyć, niejako podejrzeć, życie własne samego Boga: Syn w Duchu Świętym oddaje się Ojcu, który mówi do Niego: Ty jesteś moim ukochanym Synem.

czwartek, 5 marca 2020

Commemoratio

Heri anniversarium celebravi mortis, sepulturae et resurrectionis meae, pro quibus Domino gratias toto ex corde ago. Membrum Mystici Corporis factus sum, Christi frater et coheres, Dei altissimi filius.

niedziela, 12 stycznia 2020

Natychmiast wyszedł z wody

Ewangelista podaje, że Jezus po swoim chrzcie natychmiast wyszedł z wody (Mt 3:16). Dlaczego? Dlatego, że nie musiał wyznawać grzechów, jak inni, których chrzcił Jan.

sobota, 11 stycznia 2020

Źródła wód zostały uświęcone

Piękna jest antyfona z dzisiejszej wigilii: Kiedy Jezus wszedł do Jordanu, zadrżała woda i wstrzymała swe nurty; wyszedł z rzeki Nowy Człowiek, który jest światłością całego świata. Poprzez wody Jordanu Chrystus uświęca wszelką wodę na ziemi, wodę, która z Jego woli niezbędna jest przy sakramencie chrztu.

Poniżej ilustracja Chrztu Pańskiego z Benedykcjonału św. Æthelwolda. Można zobaczyć Jordan jako rogatego człowieka (to stary, mityczny jeszcze sposób wyobrażania rzeki) z amforą, z której wylewa się woda.


niedziela, 4 sierpnia 2019

Powiew Wielkanocy

Bracia: Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale. (Kol 3:1-4)

To fragment dzisiejszego drugiego czytania. W liturgii pojawia się on także we mszy wielkanocnej i w modlitwie czytań Oktawy wielkanocnej, bo mówi o tajemnicy naszego chrztu, który jest naszym pogrzebaniem i zmartwychwstaniem razem z Chrystusem. Jak bardzo przez ten sakrament jesteśmy z Panem zjednoczeni! Wielka to tajemnica chrześcijańskiego życia, a tak lekko ją traktujemy, tak rzadko o niej mówią w kazaniach...

A kto by dziś pościł, w wigilię św. Oswalda, temu Bóg da poznać datę śmierci.

niedziela, 13 stycznia 2019

Ogień zanurza się w wodzie

W dniu narodzin Pana radowała się ziemia, bo nosiła żłóbek Zbawiciela; dziś, w uroczystość Objawienia Pańskiego, wody falują i szumią radością, bo w Jordanie otrzymały uświęcające je błogosławieństwo. (…) Oto Słońce sprawiedliwości obmywa się w Jordanie, ogień zanurza się w wodzie, Bóg jest uświęcony posługą ludzką! (św. Proklos Konstantynopolitański)

Święto stworzenia, bo Chrystus Pan swym dotykiem uświęca wody i całe stworzenie, nadaje wodzie moc uświęcania. W czasie Wigilii wielkanocnej w wodę chrzcielną zanurza się płonący paschał: ogień zanurzony w wodzie, jak w dniu Chrztu Pańskiego. W Adwencie czekaliśmy nie tylko na Boże Narodzenie, ale i na Objawienie Pana, które dopełnia się właśnie dzisiaj, w święto Chrztu Jezusa: nad Jeruzalem zabłysła światłość Pana, Jan Chrzciciel wskazał Tego, który szedł za nim, Bóg-Człowiek jest z nami, aby nas zbawić. Dużo radości w tym święcie, chociaż jest też trochę smutku, bo żegnamy najpiękniejszy tom brewiarza.

Słuchajcie Boga Ojca,
jako wam Go zaleca:
Ten ci jest Syn najmilszy, jedyny,
w raju wam obiecany,
Jego wy słuchajcie.

niedziela, 4 marca 2018

Rocznica mojego pogrzebu

I mojego powstania do życia: rocznica mojego chrztu, zanurzenia w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa Pana. Łaska wciąż niepojęta, niegasnąca, żywa.

niedziela, 7 stycznia 2018

Bogu bądź cześć i chwała

Bogu bądź cześć i chwała,
która by nie ustała,
jak Ojcu, tak i Jego Synowi,
i Świętemu Duchowi,
w Trójcy Jedynemu.

Pisałem już kiedyś, że chrzest Jezusa jest uświęceniem stworzenia. Jest też objawieniem Trójcy Świętej, stąd dzisiejszy cytat z kolędy, mojej ulubionej. O tajemnicy Trójcy Świętej mówi też hymn II nieszporów święta Chrztu Pańskiego. Za to responsorium i antyfona do pieśni Maryi pobrzmiewają już tajemnicą paschalną, Wielkim Piątkiem. I tak powoli kończy się czas Narodzenia Pańskiego, w tym roku najkrótszy z możliwych. Trochę smutno.

piątek, 20 października 2017

Wyrzekać się

Przy chrzcie pytają nas, czy wyrzekamy się szatana. W Ewangelii Jezus mówi o wyrzeczeniu się samego siebie (Mk 8:34). Szatana pokonać możemy przez krzyż, a wyrzeczenie się samego siebie także polega na niesieniu krzyża. O crux, spes unica... I tak jak krzyż, ani jedno, ani drugie nie jest łatwe.

sobota, 4 marca 2017

O czym myśleć w czasie Postu (ii)

O chrzcie. O własnym chrzcie.

Bóg wszechmogący, Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który cię uwolnił od grzechu i odrodził z wody i z Ducha Świętego, On sam namaszcza ciebie krzyżmem zbawienia, abyś włączony do ludu Bożego, wytrwał w jedności z Chrystusem Kapłanem, Prorokiem i Królem na życie wieczne.

sobota, 21 stycznia 2017

Pamięć chrzcielna

Z Księgi Powtórzonego Prawa: Abyś pamiętał o dniu wyjścia z ziemi egipskiej po wszystkie dni swego życia (16:3).

Liturgia Wielkiej Nocy przedstawia chrzest jako wyjście z Egiptu i przejście przez Morze Czerwone: te wydarzenia, o których czytamy w Świętą Noc, były typem chrztu świętego. Wyjście z Egiptu, z domu niewoli, z krainy bogów o zwierzęcych głowach, to porzucenie grzechu. Od samego początku Kościół widział w tym wydarzeniu, w tym paschalnym wydarzeniu, obraz sakramentu chrztu (wystarczy uważnie przeczytać chociażby I List św. Piotra). Dzień wyjścia z niewoli i wejścia do nowego życia, to nasz chrzest. Pamiętać o nim trzeba przez wszystkie dni życia: Abyś pamiętał, mówi Pan, Bóg nasz.

Chrzest ciągle w nas „tkwi”, chociaż nie zawsze o tym pamiętamy, nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Abyś pamiętał o dniu wyjścia z ziemi egipskiej po wszystkie dni swego życia. Chrzest nosimy jako niezatarte i niedające się zatrzeć znamię. Można chrzcielne źródło przywalić kamieniami, ale ono wciąż pod spodem bije.

Może bardziej pasowałby ten wpis do Wielkanocy, ale kto wie, czy jej dożyjemy, a poza tym czytanie z Pwt akurat dziś jest w liturgii.