Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawosławie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawosławie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2026

piątek, 25 września 2020

Patron prawosławny

Dziś ciekawostka: pod datą 25 września w Martyrologium Rzymskim, czyli oficjalnym kalendarzu katolickim, wpisany jest święty prawosławny, z czasów już po Wielkiej schizmie wschodniej, a mianowicie św. Sergiusz z Radoneża (+1392), o którym można poczytać tutaj. Jednym z jego duchowych synów był, również święty (chociaż chyba niewpisany do Martyrologium), Andrzej Rublow, wspaniały ikonopis, twórca znanej ikony Trójcy Świętej.

Wstawiaj się za nami, święty Sergiuszu, abyśmy osiągnęli zbawienie.

wtorek, 7 stycznia 2020

Jak wypełniają się psalmy

Objawienie Pańskie przypomina nam, że spełniło się to, co wyśpiewał psalmista: Połączyli się władcy narodów z ludem Boga Abrahama (Ps 47 [46]:10). A zaczęło się to od Trzech Króli, jak ich nazwała tradycja, którzy pierwsi spośród narodów zobaczyli Mesjasza Bożego.

A dziś serdeczne życzenia dla braci i sióstr prawosławnych, którzy obchodzą Boże Narodzenie: narodził się Jezus Chrystus, bądźmy weseli!

czwartek, 21 marca 2019

Fervor Spiritus Sancti

Dzisiejsza kolekta mówi o gorliwości, fervor, Ducha Świętego, która ma być w naszych sercach. W liturgii prawosławnej do eucharystycznego kielicha wlewa się trochę gorącej wody na oznaczenie tej właśnie gorliwości, którą otrzymujemy w Boskim sakramencie.

środa, 31 sierpnia 2016

Troparion na dzisiaj

Święty biskupie Aidanie, apostole Północy, światło celtyckiego Kościoła, chwalebny w pokorze, szlachetny w ubóstwie, gorliwy mnichu, pełen miłości misjonarzu, wstawiaj się za nami, grzesznymi, aby Chrystus, Bóg nasz, zlitował się nad naszymi duszami. (troparion ku czci św. Aidana)

Św. Aidan z Lindisfarne zmarł 31.08.651

środa, 3 sierpnia 2016

Raz jeszcze o Wschodzie i Zachodzie

Niektórzy może pamiętają, że Tatuś Muminka miał okna zwrócone na zachód, a Mamusia wolała wschód słońca. To tak wakacyjnie, bo nie o Muminkach dziś będzie, tylko o świętych malarzach.
Deus, qui beato Angelico provide inspirasti, ut supernam pacem ac dulcedinem nobis collustraret, illius tribue precibus, ut perspicuis virtutum exemplis, eandem in corda fratrum nostrorum radiantem exhibeamus.
Ta, niezbyt zgrabna, modlitwa znajduje się w dominikańskim mszale pod datą 18. lutego, we wspomnienie bł. Jana z Fiesole, czyli Fra Angelico. Modlitwa przypomina, że w sztuce Fra Angelico jaśnieją niebiańskie pokój i słodycz, i prosi, abyśmy taką słodyczą i pokojem jaśnieli wobec braci.

W gruncie rzeczy, modlitwa ta bardzo pasuje i do innego świętego, z Kościoła wschodniego, a mianowicie do św. Andrzeja Rublowa. Jego sztuka także przesycona jest jaśniejącym pokojem (o, jakże tu odpowiedni jest łaciński zwrot, candida pax!) i słodyczą niebiańską.

Jako dziecko zupełnie nie rozumiałem ikony Trójcy Świętej Rublowa, dziwiłem się, dlaczego są na niej jacyś aniołowie, zupełnie niepodobni do Boga Ojca z obrazu w głównym ołtarzu parafialnego kościoła, do Chrystusa, o Boskiej Gołębicy już nie wspominając. Do tego reprodukcja, jaką znałem (z czterotomowej encyklopedii), była jakaś mdła. Wiele lat później, dzięki lekturze, przede wszystkim, Ikony Chrystusa kard. Schoenborna, zacząłem rozumieć i doceniać dzieło Rublowa. Teraz jakiekolwiek inne przedstawienie Trójcy wydaje mi się dziwne i niezręczne.

Teofania w sztuce dwóch wielkich twórców, naśladowców jedynego prawdziwego Twórcy. Ich prace świadczą, że Bóg jest światłością.

Fra Angelico

Andrzej Rublow
Jaśniejąc promieniami Boskiego światła, czcigodny Andrzeju, poznałeś Chrystusa, który jest Bożą mądrością i mocą. Przez ikonę Trójcy Świętej ogłosiłeś całemu światu jedność Trójcy. Pełni podziwu i radości wołamy do ciebie: Ze śmiałością stojąc przed Najświętszą Trójcą błagaj, aby Światło niestworzone oświeciło nasze dusze! (troparion ku czci św. Andrzeja Rublowa)

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Niech podadzą sobie ręce

Wschód i Zachód niech podadzą sobie ręce, wspólnie oczekując 
święta Zaśnięcia i Wzięcia do nieba 
błogosławionej Maryi, Dziewicy Bogurodzicy!


niedziela, 24 lipca 2016

Roman i Dawid

Dziś Kościół wspomina świętych braci, Romana i Dawida, bardziej znanych pod swymi przedchrzcielnymi imionami Borysa i Gleba. Byli synami Włodzimierza Wielkiego, zabito ich na rozkaz starszego brata, Świętopełka, w roku 1015 (niektórzy podają 1019). Właściwie nie byli męczennikami, bo nie oddali życia za wiarę w Chrystusa, ich morderstwo było elementem walki o władzę i miało charakter polityczny. Ale w swojej śmierci podobni byli do Chrystusa, przyjęli śmierć naśladując mękę Chrystusa, do Niego się modląc. W staroruskiej kronice, Powieść minionych lat, Borys przed śmiercią śpiewa psalmy z jutrzni, modli się przed ikoną Chrystusa: Panie Jezu Chryste, który w tej postaci zjawiłeś się na ziemi dla zbawienia naszego, pozwoliwszy z własnej woli przygwoździć na krzyżu ręce swoje i przyjąłeś mękę za nasze grzechy, takoż i mnie uczyń godnym ponieść mękę. Oto przyjmuję ją nie od wrogów, jeno od brata swojego, i nie poczytuj mu, Panie, tego za grzech. O Glebie, zabitym po Borysie, kronikarz pisze: Jako jagnię niewinne, złożył siebie na ofiarę Bogu, zamiast wonnego kadzidła ofiarę rozumną, i przyjąwszy brata swojego wieniec, wszedł w anielskie przybytki i ujrzał upragnionego brata swojego, i radował się z nim niewysłowioną radością.

Śmierć Borysa i Gleba trochę przypomina śmierć św. Oswina, króla Northumbrii, zabitego przez kuzyna w czasie sporu o władzę (+651). Oswin odprawia swoje wojsko, aby uniknąć przelania krwi, chroni się w domu swojego, jak mniemał, przyjaciela, który jednak wydaje go wrogom. Oswina także nazywa się męczennikiem. Może jednak w śmierci Oswina i braci ruskich trzeba dostrzec nie tyle męczeństwo, ale wzór śmierci pobożnej i poddanej Bogu. Poddanie się woli Bożej do końca, miłość bliźniego wyrażona w miłości nieprzyjaciół, złączenie swojej śmierci z niewinną śmiercią Jezusa: to kontemplujmy w życiu tych świętych. Chrześcijanin, jak pouczali św. Ambroży i św. Cyprian, nie trzyma się kurczowo tego życia, kiedy nadchodzi czas odejścia, bo dusza jego pragnie Boga.

święci Borys i Gleb

Sprawiedliwi, którzyście mękę ponieśli i prawdziwie wypełnili Chrystusową Ewangelię, czysty Borysie i niewinny Glebie, nie stawialiście oporu atakom waszego wrogiego brata, kiedy zabijał wasze ciała – lecz nie mógł tknąć dusz waszych! Dlatego niech smuci się niegodziwy miłośnik władzy doczesnej, podczas gdy wy radujecie się wraz z aniołami, stojąc przed Świętą Trójcą. Módlcie się, aby ci, którzy was ze czcią wspominają, mogli podobać się Bogu, i aby wszyscy wierni chrześcijanie zostali zbawieni. (troparion na dzień świętych Borysa i Gleba)

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Protomartyr Britanniae

Dziś wspomnienie św. Albana, pierwszego męczennika na Wyspach Brytyjskich. Poniósł śmierć w 3. wieku, w Verulamium, mniej więcej tam, gdzie obecnie jest St Albans. Co ciekawe, pierwszy męczennik, protomartyr, ma w kalendarzu liturgicznym w Anglii tylko wspomnienie. Chociaż i w Polsce Pięciu Braci Męczenników ma tylko wspomnienie, może dlatego, że żaden z nich nie był biskupem, jak przyjezdny Wojciech, Czech, który na dodatek zginął na ziemiach pruskich...


Powstańcie, chrześcijanie z Albionu, z radością przyłączcie się do pieśni, w świętych hymnach głosy wznoście! Sławmy chwalebnego Albana, który bielszy, zgodnie ze swym imieniem*), niż śnieg stał się, gdy obmyła go krew męczeńska; wyznał Chrystusa przed bezbożnym tyranem i otrzymał z ręki Pana na wysokościach koronę chwały.

Z wiarą, z pobożnością, z oddaniem śpieszmy do świętego grobu męczennika Albana, który pierwszy w Brytanii przelał krew za Chrystusa Pana, z własnej woli oddał za Niego swe życie. Módlmy się, abyśmy przez jego wstawiennictwo dostąpili miłosierdzia i zbawienia dusz naszych. (prawosławna liturgia ku czci św. Albana)
_______________________
*) Albus, po łacinie, znaczy biały.

czwartek, 9 czerwca 2016

Na północnych lądach i morzach sławcie Pana

Dziś dzień św. Kolumby (Columcille), założyciela klasztoru na wyspie Iona. To w tym klasztorze przyjął chrześcijańską wiarę św. Oswald, król i męczennik, to z tego klasztoru wyruszył do północnej Anglii św. Aidan, biskup i misjonarz, przyjaciel św. Oswina, króla.
Prorokiem byłeś, Bogu miły Kolumbo, ustami Ducha Świętego; pełen Boskiej łaski, w duchu widziałeś to, co odległe, jakby było bardzo blisko, i przyszłe wydarzenia jakby były teraźniejszymi. Otrzymałeś dar czytania w ludzkich sercach i myślach, przyjmij teraz to z głębi serca płynące uwielbienie, jakie ci składamy, obchodząc twe wspomnienie.

Wsławił ciebie, Kolumbo, Bóg, którego ty sławiłeś, i dał ci dar proroctwa, jak Izajaszowi i Jonaszowi; Ten, który ma władzę nad życiem i śmiercią, dał ci, jak Eliaszowi i Elizeuszowi, moc wskrzeszania zmarłych. O, jakże wielka jest łaska, którą okazuje On tym, którzy czystym sercem Go kochają! O, jakże wielkie cuda, jakich przez nich dokonuje! O Chryste, zmartwychwstanie i życie wszystkich, chwała Tobie!

O czcigodny Kolumbo, Irlandia, w której się urodziłeś, i Szkocja, w której się trudziłeś dla Pana, wspólnie śpiewają z radością: Śpiewajmy Bogu, naszemu wybawcy!

Święty Kolumba policzony został między możnych świętych Chrystusowych, Pan opasał go mocą łaski Ducha, aby podźwignął nas, grzeszników.
(z prawosławnej liturgii ku czci św. Kolumby)

środa, 19 sierpnia 2015

Zrodziłaś Tego, który Cię stworzył

Dziś, w dzień św. Oswina, czcimy także Dońską ikonę Najświętszej Maryi. Wspomóż nas swoimi modlitwami, Bogurodzico Maryjo, Panno można i łaskawa, Matko miłosierdzia i łaski, alleluja.


Boża Rodzico, Dziewico wszechmocna,
nie gardź Ty nami, sługami Twoimi,
wciąż miotanymi przez fale żywota,
na łup niepewnej bestii rzuconymi.

Światu całemu przychodzisz z pomocą,
Wieżo czcigodna o złotych warkoczach,
Miasto dwunastu bram, rajski Ogrodzie,
wonna Szkatuło Ducha, wszystkich radość.

wtorek, 18 grudnia 2012

Przedmurze

Syjon jest naszą warownią, Zbawiciel będzie jego murem i przedmurzem, modli się dzisiaj Kościół.

Przedmurze... Jerzy Nowosielski słusznie zauważa, że bzdurą jest nazywanie przedmurzem chrześcijaństwa Polski, bo przecież jest jeszcze Ruś, później Rosja, prawosławna, ale przecież prawosławie to też chrześcijaństwo, to też jest chrześcijański krąg kulturowy! Mieszkańcom kraju nad Wisłą trudno jednak przełknąć tę gorzką pigułkę i uznać, że wcale nie są tak ważni i wyjątkowi, że na nich chrześcijańska Europa się nie kończy. Chociaż to papież Polak, bł. Jan Paweł II, mówił o dwóch płucach Kościoła, wschodnim i zachodnim.

Co więcej, to prawosławie sprawia, że kultura europejska jest pełna, bo to nie jest kultura łacińska, ale śródziemnomorska, grecko-rzymska. Gdyby nie było Bizancjum, nie mielibyśmy Homera i Ajschylosa, z Platona znany byłby tylko fragment, i to w przekładzie, etc., etc.

niedziela, 19 sierpnia 2012

Bóg nas zbawi od ponuraków

Benedykt XVI powiedział dziś: W tych dniach gościem Kościoła prawosławnego w Polsce jest Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl I. Serdecznie pozdrawiam Jego Świątobliwość oraz wszystkich wiernych prawosławnych. Program tej wizyty obejmował również spotkania z Biskupami katolickimi i wspólną deklarację o woli budowania braterskiej jedności i współpracy naszych Kościołów na rzecz krzewienia ewangelicznych wartości we współczesnym świecie, w duchu tej samej wiary w Jezusa Chrystusa. Jest to ważne wydarzenie, które budzi nadzieję na przyszłość. Jego owoce zawierzam łaskawości Maryi, wypraszając Boże błogosławieństwo. 

Trzeba pokazać i przypominać te słowa różnym ponurakom w tym kraju. Jeśli wyznajemy wiarę w Jezusa Chrystusa, to musimy pamiętać, że Jego Ewangelia ma pierwszeństwo przed wszystkim.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Kobiety przy grobie (i)

Kiedy wracałem dziś z kościoła, zauważyłem kilka kobiet ze święconkowymi koszykami. Dziś jest Wielkanoc u prawosławnych, pomyślałem. Jedna z nich szła w tym samym kierunku, co ja, kiedy więc do niej doszedłem, powiedziałem: Христос воскрес! Kobieta spojrzała na mnie i śpiewnie odpowiedziała: Христос воскрес! Воистину воскрес! Wracała z liturgii.

To tak, jak spotkać po drodze którąś z Marii, wracających od pustego grobu.

wtorek, 8 listopada 2011

Słowo i obraz

Jeśli się nie mylę, klasztor św. Katarzyny na górze Synaj to jedyne na Bliskim Wschodzie chrześcijańskie miejsce, które nigdy nie zostało zdobyte przez pogan lub muzułmanów. To także miejsce niesamowitego połączenia ikony i Słowa, Tradycji i Pisma.

To właśnie tam Tischendorf znalazł (i ocalił przed spaleniem) najstarszy znany nam kodeks z pełnym tekstem Nowego Testamentu po grecku, z 4. wieku. Tutaj można ten kodeks, Codex Sinaiticus, niesłychanie ważny dla filologów, którzy pracowali nad wydaniem tekstu Nowego Testamentu, obejrzeć, jeśli ktoś nie miał szczęścia zobaczenia go w British Museum.

Także tam zachowały się jedne z najstarszych ikon, nietknięte przez ikonoklastów, jak chociażby ten słynny Pantokrator z 6. wieku.

piątek, 14 października 2011

Opieka Matki Boskiej

Czyli prawosławny Pokrow. Ale „pomysł” jest nie tylko prawosławny: w dawnym dominikańskim brewiarzu też istniało święto Opieki Matki Boskiej. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus mówiła o okresie duchowego pokoju, że czuła się jak pod welonem (sic! nie płaszczem) Maryi Najświętszej.

Światu całemu przychodzisz z pomocą,
Wieżo czcigodna o złotych warkoczach,
Miasto dwunastu bram, rajski Ogrodzie,
wonna Szkatuło Ducha, wszystkich radość. (Roman Pieśniarz)

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Pascha świętej Dziewicy

Kościół wschodni zaczyna dziś post uspieński, przygotowanie do dnia Zaśnięcia i Wzięcia do nieba czcigodnej Maryi, Matki Bożej, do dnia Jej Paschy. W apokryfach mówi się o transitus Mariae, o Jej przejściu – z tego świata do Syna.

Może warto zjednoczyć się z Kościołem wschodnim w tym przygotowaniu, niekoniecznie w surowym poście: może po prostu odmówić sobie jakiegoś drobiazgu przez te czternaście dni, może wspomnieć w codziennej modlitwie oczekiwanie na ten dzień, w którym święta Maryja, Matka Boża, została wzięta do niebieskiej chwały.

O gloriosa Domina,
excelsa super sidera (…)
intrent ut astra flebiles
caeli fenestra facta es.

sobota, 31 lipca 2010

Na 1. sierpnia

Jutro bracia prawosławni zaczynają post uspieński, czternaście dni przed Zaśnięciem i Wzięciem do nieba błogosławionej Maryi. Jakiś czas temu proszono mnie o przekład hymnu Nektariusza z Eginy, Agni Parthene (zgodnie ze współczesną wymową grecką). Na te dni przygotowania do Paschy naszej Pani może ten hymn stanie się dla kogoś modlitwą.


Najpierw jednak kilka uwag tłumacza. Zachowałem liczbę sylab greckiego oryginału – po 15 w każdym wersie, starając się przy tym o akcent trocheiczny, tak aby tekst dawał się też dobrze czytać po polsku. Dwa miejsca, w których mi się to nie udało, oznaczone są krzyżykami – chodzi o ostatnią sylabę tych wersów; kończą je wyrazy trzysylabowe, zgodnie więc z regułami akcentu w języku polskim, akcent powinien w nich padać na drugą sylabę od końca – pada (nienaturalnie) na pierwszą, gdyż tego wymagają trocheje w piętnastosylabowym wersie.

Druga sprawa, to refren. Po każdym wersie w oryginale pojawia się wezwanie, doskonale znane z Akatystu ku czci Maryi Dziewicy: Khaire, numphe anumpheute. Najbardziej znany polski przekład – Witaj, Oblubienico dziewicza – odpada, bo jest za długi (dziesięć sylab zamiast siedmiu). Co więcej, ten wers jest niesamowicie trudny do przełożenia. Khaire – tak pozdrawia Maryję anioł w Ewangelii – czyli „raduj się”. Numphe – to panna młoda, oblubienica, ale generalnie młoda kobieta w ogóle. (W Ewangelii czasami oznacza nawet synową, w parze z teściową – Mt 10:35.) Anumpheute – taka, która nie poszła do ślubu, która nie została poślubiona, która – biblijnie mówiąc – nie poznała małżeństwa. Co z tym zrobić, aby zmieścić się w siedmiu wersach? Pomysłów miałem kilka, i właściwie dotąd się nie zdecydowałem, którą wersję wybrać: Witaj, przenajczystsza Matko? A może zmienić trocheje na jamby: Najczystsza Matko, raduj się? A może zamiast ‘Matko’ dać ‘Panno’? W końcu panna to też młoda kobieta, dziewczyna; jednak po polsku to słowo wiąże się jakoś z brakiem współżycia seksualnego, a numphe jednak takiej myśli w sobie nie zawiera. Parthenos to panna – dziewica, pojawia się w pierwszym wersie hymnu. Najczystsza Dziewo – kilkaset lat temu byłoby chyba w porządku, ale teraz brzmi nieco wulgarnie. Najczystsza Żono? Brzmi dziwnie, nigdy o Maryi tak się po polsku nie mówi. Pani? Kilka razy użyłem w przekładzie, aby oddać prastare greckie słowa: despoina i anassa, którymi Homer opisywał olimpijskie boginie. Póki co, wstawiam więc „Najczystsza Matko, raduj się”, zdając sobie sprawę, że to przekład niedoskonały. Może kiedyś oświeci mnie Ona i pozwoli lepiej zaśpiewać Jej chwałę.

Czysta Panno, nieskalana, Pani, Matką Boga Ty.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Rodzicielką Tyś dziewiczą, †Runem łaską zroszonym.†
    Najczystsza Matko, raduj się.
Niż niebiosa Tyś wznioślejsza, Tyś nad słońce jasna jest.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Tyś radością świętych dziewic, nad aniołów wyższa-ś Ty.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Od niebiosów Tyś jaśniejsza, światła Ty przyćmiewasz blask.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Bardziej święta niż zastępy, które niebios wojskiem są.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Mario, wieczną Tyś dziewicą, Panią wszego świata Ty.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Nieskalana, przenajświętsza, Tyś Władczynią świętą jest.
    Najczystsza Matko, raduj się.
O Maryjo, Panno można, Tyś radości wszelkiej zdrój.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Matko święta i Królowo, Dziewczę wszelkiej godne czci.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Nad Cheruby czcigodniejsza, jakże wielka chwała Twa!
    Najczystsza Matko, raduj się.
Bezcielesne Serafiny, Trony niższe są niż Ty.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Raduj się, Cherubów pieśni, ciesz się, Tyś aniołów hymn.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Raduj się, Serafów odo, †archaniołów wesele.†
    Najczystsza Matko, raduj się.
Witaj, Ty przynosisz pokój, Portem Tyś zbawienia jest.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Słowa Tyś komnatą; Kwiecie, nieśmiertelna jest Twa woń.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Witaj, Raju, w Tobie rozkosz, wieczne życie w Tobie jest.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Ciesz się, Drzewem jesteś życia, nieśmiertelność dajesz nam.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Błagam Ciebie, o Władczyni, Ciebie teraz wzywać chcę.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Proszę kornie, o Wszechwładna, łaskę Twą mi zechciej dać.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Tyś czcigodna i bez skazy, Tyś Królową świętą jest.
    Najczystsza Matko, raduj się.
O Przybytku uświęcony, tak żarliwie wzywam Cię.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Za mną ujmij się i wybaw od ataków wroga mnie.
    Najczystsza Matko, raduj się.
Spraw, bym życia był dziedzicem, życia, które wiecznie trwa.
    Najczystsza Matko, raduj się.

wtorek, 13 października 2009

Pokrow

Uroczyście dziś święto obchodzimy, jako pobożni, opromienieni Twoim przyjściem, Bogurodzico. Spoglądając na przeczysty Twój obraz, z miłością wołamy: Osłoń nas czcigodnym swoim welonem i wybaw nas od wszelkiego zła, błagając Twego Syna o zbawienie dusz naszych.

Welon, a właściwie maforion, Bogurodzica trzyma nad światem jako znak opieki. Czasami na ikonach podtrzymują go aniołowie, aby błogosławiona Maryja mogła wznieść w modlitwie ręce do Pana.

W tradycji zachodniej mówi się częściej o płaszczu Maryi, symbolizującym Jej opiekę. Ale św. Teresa od Dzieciątka Jezus kiedyś napisała, że czuła się jak pod welonem Matki Bożej – tak spokojnie i bezpiecznie.

(Święto Opieki Bogurodzicy – Pokrow – obchodzi się 1 X, na pamiątkę wizji św. Andrzeja z Konstantynopola, w 10. wieku. Ujrzał Bogurodzicę, modlącą się wraz z aniołami i świętymi, a następnie okrywającą świat swoim maforionem.)