niedziela, 8 lutego 2026
Sól, cukier i miód
niedziela, 22 czerwca 2025
Więcej momentów
Pisząc o czterech ważnych momentach, wydarzeniach w moim życiu, nie wspomniałem pewnie kilku innych, równie ważnych, jak np. pierwszego kontaktu z Tolkienem w chyba 1984 roku. Koleżanka z klasy pożyczała mi kolejne tomy Władcy Pierścieni, bo o własnym egzemplarzu mogłem wtedy tylko marzyć (zdobyłem go kilka lat później). A do Tolkiena doszedłem przez króla Artura: w telewizji szedł wtedy serial o nim, nigdy już więcej, nie wiedzieć czemu, nie powtarzany, i bardzo nas, czyli część klasy, wciągnął. Okazało się, że ktoś miał książkę R. L. Greena o królu Arturze, zaczęliśmy czytać, a od Merlina już tylko jeden krok był do Gandalfa.
Nie pisałem o tym poprzednio, bo, chociaż Tolkien bardzo wpłynął na moje życie, tolkienistą już chyba nie jestem, moje zainteresowanie osłabło, kiedy okazało się, że stał się taki popularny i każdy prawie zajmuje się Tolkienem. To po co ja tam jeszcze...
Msza znowu byle jak odprawiana, kazanie długie i nudne (po co cała wstawka o Hermaszewskim?). Żeby chociaż skłony robili odpowiednio przy ołtarzu... ze czcią dla Pana. Tyle tylko, że była III Modlitwa Eucharystyczna zamiast nieśmiertelnej II.
Tako rzecze Lómendil: Ludzie optymistyczni są bardzo męczący.
Święci Janie i Tomaszu z Anglii, módlcie się dziś za nami.
niedziela, 18 maja 2025
Rutyna
niedziela, 11 maja 2025
Chamstwo w telewizji
sobota, 26 kwietnia 2025
Dziwne rozumienie tradycji
piątek, 25 kwietnia 2025
Uproszczony sposób przeżywania pogrzebu
piątek, 7 lutego 2025
Teleodbiornik
niedziela, 8 grudnia 2024
Och, jakże zgryźliwie
środa, 1 maja 2024
Czy umiesz ubrać koszulkę?
czwartek, 14 grudnia 2023
Master Kenobi, Yoda holds you in such high esteem
poniedziałek, 10 października 2022
No tak... co powie Kali?
niedziela, 26 czerwca 2022
Program religijny
Chcąc nie chcąc, w niedzielę przy obiedzie oglądam katolicki program Między ziemią a niebem. Program jest przesłodzony jak 5 kg lukru, a prowadząca strasznie słodko-pierdząca i chyba łyka Prozac (albo inne SSRI) garściami. Papież jest cudowny, biskupi są cudowni, wierni są cudowni, nie ma żadnych problemów, dzieje się tylko dobro i w ogóle życie jest super z.....e. I jeszcze brakuje jakiegoś katolickiego odpowiednika ommmmmm.
(Na mnie SSRI słabo działają, ale generalnie są bardzo popularne.)
środa, 9 lutego 2022
Jeden z dziesięciu
poniedziałek, 7 lutego 2022
Słuchanie ze zrozumieniem
Matka ogląda telewizję śniadaniową. Zerknąłem, bo była rozmowa z ratownikiem medycznym, który opowiadał, jak poprawnie przeprowadzić test na koronawirusa. Facet mówi, że przez dwie godziny przed testem nie należy jeść, pić i palić papierosów. Ledwo zdążył to powiedzieć, a prowadzący pytają: A wodę pić można? A papierosa można zapalić? Litości! Istnieje coś takiego jak słuchanie ze zrozumieniem... Albo przynajmniej uważne słuchanie.
sobota, 1 stycznia 2022
O dziwne Narodzenie, nigdy niewysłowione
niedziela, 24 października 2021
Myśli na Wszystkich Świętych
sobota, 11 września 2021
Constipation
Matka ogląda Klan, więc siłą rzeczy i ja czasami okiem rzucę na ekran. Gra w tym serialu pewna aktorka, która zawsze, ale to zawsze wygląda tak, jakby cierpiała na zaparcie. Kto takim beztalenciom daje role?
czwartek, 5 sierpnia 2021
Czekała na cud najwierniejsza z Ziut
środa, 10 lutego 2021
The Hooded Man
Pamięta ktoś serial o Robin Hoodzie, z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku? Nadawali w TV, potem powtarzali. Jedyny prawdziwy serial o Robin Hoodzie, średniowieczny i romantyczny zarazem, jak nam mówił profesor od literatury. Serial z obłędną muzyką Clannadu. Słucham tej muzyki ze wzruszeniem, cofa mnie w czasie.