Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stworzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stworzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 lipca 2025

Kanon i miłosierdzie

W czytanym dziś fragmencie Pisma, św. Paweł mówi: Ci, którzy postępować będą według tej zasady, pokój nad nimi i miłosierdzie, i nad Izraelem Bożym (Ga 6:16). Owa zasada, to po grecku kanon, czyli miara. Chodzi o to, co napisano w wersie 15: Ani obrzezanie nie ma znaczenia, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie. Przepisy Prawa Mojżeszowego już nie decydują o przynależności do ludu Bożego. Nowe stworzenie, to to wynurzające się z wody chrzcielnej. I obrzezany, i nieobrzezany może się na nowo narodzić jako dziecko Boże. A wtedy dany jest mu pokój i miłosierdzie, zdobyte przez Jezusa na krzyżu, w męce i opuszczeniu.

wtorek, 1 lipca 2025

Dla całego świata

Kyrie eleison nie znaczy Panie, zmiłuj się nad nami, ale po prostu Panie, zmiłuj się. Nie chodzi bowiem o miłosierdzie nad tymi tylko, którzy się tymi słowami modlą, ale dla całego stworzenia, całego kosmosu. Wszystko potrzebuje Bożej łaski i miłosierdzia. A Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Przez krew swoją, Panie, odkupiłeś nas wszystkich.

piątek, 2 maja 2025

Wszystkie dary

Oto wdzięk odradzającego się świata świadczy, że wszystkie dary powróciły ze swoim Panem. Chrystusowi, który zwyciężył smutek Otchłani, zewsząd się kłaniają liściem i kwieciem lasy oraz łąki (Wenancjusz Fortunatus, hymn na Wigilię wielkanocną).

Mój biskup, Adrian, składając życzenia świąteczne diecezjanom (na tle mojego balkonu, nota bene) powiedział, że to dobrze, iż w naszym klimacie Wielkanoc wypada na wiosnę, kiedy cała przyroda się odradza. Rzeczywiście, wszystko zdaje się głosić zmartwychwstanie. Barwy życia. Wdzięczność Panu.

piątek, 11 kwietnia 2025

Modlitwa za zwierzęta

Niektórym może wydawać się śmieszna albo nawet gorsząca, jak tej pani, która dawała na mszę w intencji rozpadu cywilnego małżeństwa jej wnuczki. Ale czy taka jest naprawdę? Przecież natchniony psalmista mówi wyraźnie: Ocalasz, Panie, ludzi i zwierzęta (Ps 36:7). Inne psalmy też mówią o trosce Boga o zwierzęta, o Jego stworzenie, które do Niego należy. A przecież nie zostawi On bez opieki tego, co jest Jego, nie pozwoli, aby zginęło. Dlaczego więc nie modlić się za zwierzęta, które towarzyszą naszemu życiu z woli Stwórcy? Wszystko jest w Jego ręku, wszystko, nie tylko ludzie. A On, jak pisał święty Jan apostoł, ukochał świat, a nie tylko człowieka.

A za mojego Huana modlą się karmelitanki bose.

sobota, 11 stycznia 2025

Bezwodny Jordan

Chrzest Chrystusa pędzla Piero Della Francesca jest jednym z moich ulubionych obrazów. Ale tylko estetycznie. Niestety, teologicznie jest on bardzo ubogi. Zwróćcie uwagę: Chrystus Pan nie stoi w wodzie, wygląda, jakby wody Jordanu cofnęły się przed Nim i zostawiły suche łożysko. A przecież chodzi właśnie o to, że Chrystus dotyka wody, dając jej tym samym moc sakramentalnego oczyszczenia. Jezus dotyka wody, w której był początek stworzenia – zgodnie z Księgą Rodzaju – i w ten sposób uświęca całe stworzenie, cały kosmos. A tutaj Chrystus stoi sobie na suchym gruncie i cała teologia odpłynęła.

czwartek, 18 lipca 2024

Jak stracić autorytet

Profesor Bralczyk się wypowiedział: Otóż według niego pies nie umiera, tylko zdycha. No cóż. Pan profesor właśnie stracił cały swój autorytet w moich oczach.

Język się zmienia, słowa zmieniają swoje znaczenie, rozszerzają je lub zawężają. Jestem na tyle stary, że pamiętam, jak słowem na określenie matki, także tej ludzkiej, było maciora. Dlaczego przy tym słowie nie pozostano, dlaczego je zmieniono? Zostało tylko w pobożnej pieśni... A przecież moglibyśmy wciąż mówić: Widziałem dzisiaj twoją maciorę.

Zwierzę umiera. Tak się mówi w innych, znanych mi językach. Zdychać jest wyraźnie negatywnie nacechowane i jest w związku z tym obraźliwe wobec stworzeń boskich. Bo widział Bóg, że były dobre.

poniedziałek, 1 lipca 2024

Z pewnym wyprzedzeniem

Jak czytamy w Księdze Rodzaju, w drugim dniu stworzenia Bóg oddzielił wody sklepieniem, które nazwał niebem, tak iż wody były teraz nad sklepieniem – ponad niebem – i pod sklepieniem – gdzie był rodzaj pierwotnego oceanu. Hymn z dzisiejszych nieszporów wyprzedza ten opis, bo mówi już o ziemi, a więc o tym, co pojawiło się dopiero trzeciego dnia stworzenia. Dlaczego tak jest, nie wiem.

czwartek, 18 kwietnia 2024

Obrzydliwość ludzka nie zna granic

Jak można sprzedawać do rzeźni źrebną klacz lub ośliczkę? To jakieś obrzydliwe wynaturzenie ludzi! Kiedyś w bibliotece Zamku Królewskiego oglądałem renesansowy modlitewnik, którego pergamin zrobiony był ze skór nienarodzonych jagniąt. Równie obrzydliwe wynaturzenie. Jak można było stawać przed Bogiem z tak skrwawionymi rękoma...

Jeśli możecie, podpisujcie petycję zakazującą posyłania do rzeźni osiołków, kucyków i koni.

wtorek, 19 marca 2024

Granice

Ten, kto gorszy się lub wyśmiewa się z modlitwy za zwierzęta, jest żałosnym głupcem, który chce stawiać granice samemu Bogu.

niedziela, 17 marca 2024

Ernest Bryll, przekłady i modlitwa wiernych

Zmarł Ernest Bryll, akurat w przeddzień świętego Patryka. Z jego twórczości kojarzę właściwie tylko przekłady z irlandzkiego, i może ze dwie piosenki, bardzo piękne zresztą.

Jezus mówi: Przyciągnę wszystkich do siebie. Ale niektóre rękopisy mają bardziej optymistyczną wersję: Przyciągnę wszystko do siebie.

Dziś w kościele usłyszałem modlitwę: Módlmy się za ludzi, którym nie powiodło się w życiu. Poczułem się dowartościowany. Ktoś wreszcie przyznał, że tacy ludzie istnieją.

środa, 21 lutego 2024

Nie, nie zapomniałem

Kiedy Bóg rozmawia z Noem po potopie (a czytaliśmy o tym w minioną niedzielę), to trzy razy (jeśli dobrze pamiętam) mówi o całym stworzeniu, wszystkich zwierzętach, które przetrwały potop. Z nimi Bóg też zawiera przymierze, bierze je w opiekę przed wodami zniszczenia. Lektura obowiązkowa dla idiotek jak ta kobitka, która gorszyła się opłakiwaniem psa przez Hołownię. Psy są ważne, tak jak wszystkie zwierzęta, w oczach Boga. Kobitka, niestety, też.

środa, 17 stycznia 2024

Zagadka literacko-astronomiczna

Ciekawym, czy ktoś pamięta i potrafi powiedzieć, gdzie gwiazdy były na zawsze nieruchome. Nagrody, niestety, nie przewiduję, mam 42 zł do końca miesiąca.

Są zwierzaki do uratowania: https://www.konikimoniki.org.pl/

poniedziałek, 15 stycznia 2024

Święto osiołka

Z tego wszystkiego zapomniałem napisać, że 14 stycznia jest święto osiołka– na pamiątkę tego osiołka, które poniósł Świętą Rodzinę z Palestyny do Egiptu. Kochajmy osiołki, ratujmy osiołki, i módlmy się za nie, bo są cenne w oczach Boga.

niedziela, 7 stycznia 2024

Dzień stworzenia

To dzisiaj powinien być dzień stworzenia, a nie 1 września, bo dzisiaj wspominamy, jak Chrystus uświęcił całe stworzenie, dotykając wód Jordanu. Modlę się, Chryste, gorliwie za całe Twoje stworzenie, a dzisiaj szczególnie za psy na wsiach, które koczują w pseudobudach i marzną na mrozie. Otocz je wszystkie swoją opieką.

To tak właśnie jest, jak się mnoży różne dni poświęcone temu czy tamtemu. Niedługo przed nami  niedziela Słowa Bożego, i niech ktoś mi pokaże ludzi, którzy dzięki takiemu dniowi zaczęli czytać Biblię. Gdyby papież lepiej znał i kochał liturgię, to wiedziałby, że święto Chrztu Pańskiego bardzo wyraźnie odnosi się do stworzenia, nie trzeba wyznaczać na to jakiegoś kolejnego dnia. To mi zaczyna przypominać różne święta i akademie szkolne, na cześć rewolucji październikowej chociażby. Tak jak wszyscy mieliśmy rewolucję październikową w d..., tak pewnie jest i z niedzielą Słowa Bożego, i z dniem stworzenia we wrześniu.

niedziela, 31 grudnia 2023

Jakaż to noc?

Tomasz z Celano, biograf świętego Franciszka z Asyżu, kiedy opisywał pasterkę odprawianą w Greccio – tam, gdzie święty Franciszek urządził żłobek dla Dzieciątka Jezus – napisał, że noc oświetlona jak dzień staje się radosna dla ludzi i zwierząt. Różne przygłupie panie (i panowie pewnie też) z polityki mogłyby nad tym trochę pomyśleć. W końcu święty Franciszek to większy autorytet niż te autorytety, które mamy wokół siebie w tych czasach.

sobota, 23 grudnia 2023

Któregoś z mułu utworzył

Z czego Bóg stworzył człowieka? Z prochu ziemi? Ale proch jest zbyt suchy, aby dało się z niego coś ulepić. Z gliny? To już bardziej. W ten sposób bogowie sumeryjscy czy babilońscy tworzą Enkidu w eposie o Gilgameszu. Z mułu? Tak mówi tam liturgia ostatnich dni. Muł rzeczny, coś, co jest odpowiednio wilgotne, da się uformować i wysuszyć. Jesteśmy zatem nie tyle prochem, ale mułem. Czy może mułem, który stanie się prochem...

sobota, 16 grudnia 2023

Mignęło mi

Mignął mi w Internecie filmik, na którym jakaś blond babeczka wyznaje, że się boi. Pomyślałem, że to ciekawe, i obejrzałem filmik. Nie mam pojęcia, kim jest ta babeczka – posłanką, dziennikarką, kimkolwiek jeszcze... Natomiast czego ona się boi? Otóż tego, że Marszałek Sejmu, czyli druga osoba w państwie, wyraża ból i żal po śmierci swojego psa. No mili państwo, dużo idiotyzmu w życiu widziałem i czytałem, ale ta babeczka przebija wszystko. Polecam jej lekturę Listu do Rzymian i Psalmów. Może to ją wyleczy z lęków.

środa, 6 grudnia 2023

Pomóżcie, jeśli możecie

Błagam, pomóżcie Kulce. Niech stanie się cud.
--
Update: Dzień św. Ambrożego: Kulka uratowana. Błogosławcie razem ze mną Pana, wspólnie wywyższajmy Jego imię.

Jeszcze kilka koni i osiołków do odebrania z rąk okrutnych handlarzy. Fundacja Benkowo i Koniki Moniki, dwie nieduże, sprawne i sprawdzone organizacje. Pomagajcie, jeśli możecie, mając w pamięci osiołka, na którym Jezus wjechał do Jeruzalem.

piątek, 1 grudnia 2023

Do Szymona Hołowni

Nie wiem, czy pan jako marszałek Sejmu może zgłaszać jakieś projekty ustaw, ale może pan będzie wiedział, jak się tym zająć i co z tym zrobić: chodzi o to, żeby zakazać mordowania i handlu końmi, żeby nie sprowadzano z zagranicy koni, które będą mordowane w Polsce, żeby nie przetrzymywano ich w warunkach uwłaczających jakimkolwiek standardom. I żeby to nie dotyczyło tylko koni, ale i kucyków, i osiołków, przez wzgląd na to, że Chrystus Pan do Jeruzalem wjechał na osiołku.

środa, 22 listopada 2023

Jak to jest

Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jak to jest być rzeźnikiem, który zabija konia, krowę czy świnię. Jak można żyć w cieniu śmierci tak na co dzień, wiele razy na dzień. Jak można żyć obok śmierci czujących i wrażliwych stworzeń, ich strachu i przerażenia. Jak w ogóle można być człowiekiem, żyjąc ze śmierci. Normalny człowiek od śmierci ucieka.

A jest napisane: Bóg jest Bogiem żyjących, a nie umarłych.

Święta Cecylio, módl się dziś za nami.