Mówimy tradycyjnie o trzech Mariach, sam nawet napisałem kiedyś wiersz, zatytułowany Pieśń trzech Marii, ale w Ewangelii są właściwie dwie Marie, z których pierwszą jest zawsze Maria Magdalena. Niektórzy podają, że tą trzecią Marią była matka Jezusa, ale myślę, że wtedy Ewangeliści podkreśliliby to. Tak więc mamy dwie Marie, idące do grobu, kiedy wzeszło już słońce. I śpiewamy: Powiedz nam, Maryja, gdzieś Pana widziała: widziałam Go po męce, trzymał chorągiew w ręce, alleluja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Magdalena. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Magdalena. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 kwietnia 2023
piątek, 22 lipca 2022
czwartek, 22 lipca 2021
Moja przyjaciółka, Maria Magdalena
Maria Magdalena jest kochaną świętą, wielkanocną świętą, bliską mi od wielu, wielu lat. Z jaką radością dzisiaj śpiewamy: Maryjo, ty powiedz, coś w drodze widziała: Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała! Żywego już Pana widziałam, grób pusty, i świadków anielskich, i odzież, i chusty.
środa, 22 lipca 2020
Nie ta kobieta
Tylko krótka myśl dzisiaj, niektórym być może znana: Maria Magdalena w Ewangelii nie jest tożsama z kobietą cudzołożną, którą przyprowadzono do Jezusa, ani z jawnogrzesznicą, która łzami obmywała Jego stopy. Ewangelia mówi tylko, że z Marii Magdaleny Jezus wyrzucił siedem złych duchów. A to bynajmniej nie musi oznaczać rozpustnego życia.
poniedziałek, 22 lipca 2019
Mariamne z Magdali
Dziś święto Marii Magdaleny. Kościół wschodni nadaje jej czcigodny tytuł równej Apostołom, Kościół zachodni nazywa ją apostołką Apostołów. Tradycja utożsamia ją z grzesznicą, która łzami obmyła stopy Jezusa, i z siostrą Łazarza i Marty. Obecnie bibliści patrzą sceptycznie na takie utożsamianie (jeśli byłą Marią z Magdali, to jak mogła być siostrą Łazarza, mieszkającego w Betanii?). Pewne jest to, że Maria Magdalena była u grobu Pańskiego w wielkanocny poranek, i zobaczyła jako pierwsza zmartwychwstałego Jezusa. O tym mówi dzisiejsza Ewangelia. Maria Magdalena mówi apostołom: Widziałam Pana. Po grecku jest w tym miejscu użyte perfectum, które wyraża intensywność czynności: widziałam Zmartwychwstałego i niejako wciąż Go mam przed oczami.
Resurgentis itaque
Maria Magdalene
facta est prænuncia;
Ferens Christi fratribus
ejus morte tristibus
exspectata gaudia. (mszał Sarum, sekwencja)
Resurgentis itaque
Maria Magdalene
facta est prænuncia;
Ferens Christi fratribus
ejus morte tristibus
exspectata gaudia. (mszał Sarum, sekwencja)
sobota, 22 lipca 2017
Święto Marii Magdaleny
Kochała Go za życia, widziała umierającego na krzyżu, szukała leżącego w grobie i pierwsza uwielbiła powstałego z martwych. (z prefacji o św. Marii Magdalenie)
piątek, 22 lipca 2016
Wczesnym rankiem ukazał się najpierw Marii Magdalenie, alleluja
Alleluia, alleluia, alleluia
Wspomóż nas dzisiaj
swoją modlitwą,
równa Apostołom i czcigodna,
Mario Magdaleno.
1. Stałaś pod krzyżem,
kiedy nasz Zbawca umierał w męce,
wylewałaś łzy
przy Jego pogrzebie,
wierna aż do końca.
2. Przyszłaś do grobu
namaścić ciało twojego Pana,
On ukazał się
tobie pierwszej ze wszystkich,
zmartwychwstały w chwale.
Dic nobis, Maria, quid vidisti in via?Alleluia, alleluia, alleluia
Sepulcrum Christi viventis et gloriam vidi Resurgentis.
+
(na melodię Ludu kapłański)Wspomóż nas dzisiaj
swoją modlitwą,
równa Apostołom i czcigodna,
Mario Magdaleno.
1. Stałaś pod krzyżem,
kiedy nasz Zbawca umierał w męce,
wylewałaś łzy
przy Jego pogrzebie,
wierna aż do końca.
2. Przyszłaś do grobu
namaścić ciało twojego Pana,
On ukazał się
tobie pierwszej ze wszystkich,
zmartwychwstały w chwale.
piątek, 10 czerwca 2016
Nowe święto w kalendarzu
Zgodnie z dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Sakramentów, od tego roku w Kościele powszechnym dzień św. Marii Magdaleny (22.07) będzie świętem, a nie, jak dotychczas, wspomnieniem.
Czcigodna ta święta, którą Kościół wschodni nazywa isapostolos, równą Apostołom, a święci pisarze Zachodu apostołką Apostołów i świadkiem Boskiego miłosierdzia, z pewnością zasługuje na taką cześć. Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów, ona zaś wiernie za Nim szła i słuchała słów Jego. Widziała Chrystusa na krzyżu i złożonego do grobu, przyszła namaścić Jego ciało, zastała grób pusty, i zobaczyła Chrystusa Pana, pierwsza ze wszystkich, żywego, zmartwychwstałego.
Święta Maria Magdalena otrzymała też własną prefację:
Vere dignum et iustum est, aequum et salutare, nos te, Pater omnipotens, cuius non minor est misericordia quam potestas, in omnibus praedicare per Christum Dominum nostrum.
Qui in horto manifestus apparuit Mariae Magdalenae, quippe quae eum dilexerat viventem, in cruce viderat morientem, quaesierat in sepulcro iacentem, ac prima adoraverat a mortuis resurgentem, et eam apostolatus officio coram apostolis honoravit, ut bonum novae vitae nuntium ad mundi fines perveniret.
Unde et nos, Domine, cum Angelis et Sanctis universis tibi confitemur, in exsultatione dicentes: Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth…
czwartek, 9 kwietnia 2015
Marple i Poirot
Dziś w liturgii potrydenckiej czyta się Ewangelię o Marii Magdalenie przy grobie Jezusa. Szukała Jego ciała... Sprowadziła Apostołów, kiedy oni odeszli, wciąż szukała, jeszcze raz się nachyliła nad płótnami w grobie, potem wypytywała Nieznajomego, podejrzewając Go o zabranie ciała Pana.
Zdecydowanie powinna być patronką detektywów: wytrwała, pomysłowa, skrupulatna. I rozwiązała zagadkę ciała, które zniknęło.
wtorek, 22 lipca 2014
Na Wschodzie i Zachodzie święta
Czcigodna Mario Magdaleno, tyś podążyła za Chrystusem, zrodzonym dla nas z Dziewicy, i zachowywałaś Jego przykazania, dlatego dziś obchodzimy twe chwalebne wspomnienie. Uzyskaj dla nas odpuszczenie naszych grzechów. (z liturgii bizantyńskiej)
Oto Maria Magdalena, która namaściła Pana olejkiem, a stopy Jego wytarła własnymi włosami; jej bratem był Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Oto Maria, której Pan jako pierwszej ukazał się po swoim zmartwychwstaniu. (z liturgii dominikańskiej)
Szczęśliwa, która jako pierwsza z ludzi mogłaś zobaczyć Zmartwychwstałego! Przez przyjaźń naszą wieloletnią wspomóż mnie swoimi modlitwami.
Powiedz nam, Maryjo, gdzieś Pana widziała. Widziałam Go po męce, trzymał chorągiew w ręce, alleluja. Lipiec pobrzmiewa Wielkanocą, z powodu dzisiejszego wspomnienia św. Marii Magdaleny, i święta Tomasza Apostoła (3.07).
środa, 11 czerwca 2014
Wzgardzony apostoł
Dziś wspomnienie św. Barnaby Apostoła. Nosi on ten sam przydomek, co dwunastu uczniów Jezusa, a jednak liturgia traktuje go zupełnie inaczej. Obchodzimy tylko jego wspomnienie, podczas gdy inni Apostołowie mają święta. (W liturgii potrydenckiej miał święto 3. klasy, podczas gdy pozostałych Apostołów czczono świętami 2. klasy.) Nawet Ewangeliści Marek i Łukasz, którzy Apostołami nie są nazywani, mają święta. Barnaba, mimo że Apostoł, jest tylko wspominany. Dlaczego? Ważną rolę odegrał on przecież w dziejach Kościoła jerozolimskiego. To Barnaba przyprowadził do Dwunastu Szawła z Tarsu, po jego nawróceniu. Ale też i Barnaba przez tegoż Szawła-Pawła został bardzo nieładnie potraktowany w czasie apostolskich podróży. Czyżby ta niechęć rzymskiego Apostoła pozostawiła ślad w liturgii? Ale przecież w dawnych księgach hymn ku czci św. Barnaby znajduje się przy hymnach o innych Apostołach:
Praeco benigne et decus Ecclesiae,
Barnaba sancte, cernat ut miserias,
supplica Christum, patimur quas merito,
releva sanctis nosque tuis precibus.
Podobny los spotkał w liturgii św. Marię Magdalenę, którą Kościół wschodni słusznie nazywa 'równą Apostołom': na Zachodzie ma tylko wspomnienie, ta zwiastunka wielkanocnej radości, której Pan Zmartwychwstały jako pierwszej się ukazał. Uwierzyła w Zmartwychwstanie Pana wcześniej niż Apostołowie, kochała Pana wierniej niż Jego uczniowie, bo stała pod krzyżem i poszła o świcie do grobu, by namaścić pogrzebane Ciało, podczas gdy przestraszeni Apostołowie siedzieli zamknięci w domu. Niższą ma rangę, bo kobieta?
O Barnabo, stałeś się doskonałym i wiernym sługą Pana, byłeś pierwszym spośród siedemdziesięciu uczniów. Byłeś godny stać się towarzyszem Pawła w jego głoszeniu Ewangelii, wszystkim wykazywałeś, że Chrystus jest Zbawcą; przeto wspominamy ciebie, o święty, wśród hymnów i pieśni. (z liturgii melchickiej; Barnaba jest tam wspominany 11. czerwca razem ze św. Bartłomiejem Apostołem)
poniedziałek, 22 lipca 2013
Maria zaś stała przy grobie i płakała
Przypadkiem odkryłem (przy pomocy br. Tomka z nowicjatu), że napisałem kiedyś wiersz, do którego Paweł Bębenek ułożył melodię, a zatytułowałem go Pieśń trzech Marii przy grobie. (Oczywiście, w Ewangeliach są tylko dwie Marie, ale jakoś się przyjęło mówić o trzech. Kiedyś czytałem, że jako trzecią domyślnie niejako dodawano Matkę Jezusa.) Chociaż patrzę dziś na ten wiersz dosyć krytycznie, to podaję go tutaj, w dzień św. Marii Magdaleny, równej apostołom, apostołki apostołów, zwiastunki wielkanocnej radości. Może komuś się spodoba.
Boże mój,
wróć, bez Ciebie słońca gaśnie blask;
Boże mój, wróć, bez Ciebie noc już nie ma gwiazd;
Boże mój, wróć, bez Ciebie słodycz gorzka jest;
Boże mój, wróć, bez Ciebie nie wiem, co to sen;
Boże mój, wróć, bez Ciebie łzy pokarmem mym;
Boże mój, wróć, bez Ciebie znikam jako dym;
Boże mój, wróć, bez Ciebie wszystko traci sens;
Boże mój, wróć, ja żyć dla Ciebie chcę.
Boże mój, wróć, bez Ciebie noc już nie ma gwiazd;
Boże mój, wróć, bez Ciebie słodycz gorzka jest;
Boże mój, wróć, bez Ciebie nie wiem, co to sen;
Boże mój, wróć, bez Ciebie łzy pokarmem mym;
Boże mój, wróć, bez Ciebie znikam jako dym;
Boże mój, wróć, bez Ciebie wszystko traci sens;
Boże mój, wróć, ja żyć dla Ciebie chcę.
sobota, 14 kwietnia 2012
Maria Magdalena
Alleluia, quem quaeris, mulier? Alleluia.
Viventem cum mortuis? Alleluia, alleluia.
Alleluia, noli flere, Maria. Alleluia.
Resurrexit Dominus, alleluia, alleluia.
![]() |
| John Rodham Spencer Stanhope |
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. (Mk 16:9)
![]() |
| Fra Angelico |
Having risen in the morning on the first day of the week, Jesus appeared first to Mary Magdalene from whom he had cast out seven devils. (Mark 16:9)
![]() |
| Edward Burne-Jones |
piątek, 22 lipca 2011
Dic nobis, Maria, quid vidisti in via
Nie wiem, czemu św. Maria Magdalena jest szczególną patronką dominikanów. W ich liturgii godzin są piękne antyfony o tej świętej:
Celsi meriti Maria, quae Solem verum resurgentem*) videre meruisti mortalium prima, obtine ut nos visu gloriae suae tecum laetificet in caelis (ad Magnificat, I nieszpory).
O mundi lampas et margarita praefulgida, quae Resurrectionem Christi nuntiando apostolorum apostola fieri meruisti, Maria Magdalena, semper pia exoratrix pro nobis adsis ad Deum, qui te elegit (ad Benedictus).
I jeszcze na nucie prawosławnej: w gazecie opisują warszawską Pragę (hit: zniknie pomnik Czterech Śpiących!). Można zwiedzić, zachęcają, cerkiew pw. Marii Magdaleny i neogotycką katedrę św. Floriana i św. Michała Archanioła. Widać kobieta na 'św.' nie zasłużyła.
________________________
*) W jednym z wierszy ks. Pasierb pisze o aniele zmartwychwstania, tym, który odwalił kamień od grobu, że dwa razy widział wschód słońca w tamten poranek.
wtorek, 21 lipca 2009
Lipiec wielkanocny
Lipiec jest miesiącem wielkanocnym. W jego pierwszych dniach pojawia się Tomasz Apostoł, który dla nas wszystkich sprawdził, że Chrystus Pan naprawdę zmartwychwstał, i przynosi alleluja w antyfonach brewiarzowych. 22 lipca wspominamy Marię Magdalenę, słusznie zwaną na Wschodzie isapostolos, równą apostołom, a na Zachodzie, przez Tomasza z Akwinu – apostola apostolorum, apostołką apostołów.
Przez długie wieki utożsamiano Marię Magdalenę z grzesznicą, która w domu faryzeusza Szymona płakała u stóp Pana i uzyskała odpuszczenie grzechów, bo „bardzo ukochała” (Łk 7:47). Tę Ewangelię czytano kiedyś 22 lipca. Także dawne hymny wyraźnie łączą te dwie postaci: w Durham Hymnal (10. wiek) mamy anonimowy hymn, wysławiający grzesznicę Marię, którą Chrystus uczynił swą oblubienicą. Wypędził z niej siedem demonów, a wtedy napełnił ją Duch siedmiorakiej łaski i zamieszkała w niej cała Trójca. Maria stała pod krzyżem, widziała pogrzeb Pana, a rankiem dnia trzeciego zasłużyła, jako pierwsza, na oglądanie Zmartwychwstałego. A zatem, Mario, ukochana przez Syna Bożego, wyjednaj dla nas, nędznych, to, co wyjednałaś swoimi łzami dla siebie, tak brzmi przedostatnia strofka tego hymnu. W 13. wieku, w Paryżu, Filip Kanclerz ułożył hymny na poszczególne godziny kanoniczne wspomnienia Marii Magdaleny, w których, między innymi, wzywał do śpiewu słowiki i synogarlice. On także przedstawia świętą najpierw jako grzesznicę, opisywaną przez Łukasza Ewangelistę, a potem jako tę, która przy grobie spotkała Pana i wzięła Go za ogrodnika.
Przez długie wieki utożsamiano Marię Magdalenę z grzesznicą, która w domu faryzeusza Szymona płakała u stóp Pana i uzyskała odpuszczenie grzechów, bo „bardzo ukochała” (Łk 7:47). Tę Ewangelię czytano kiedyś 22 lipca. Także dawne hymny wyraźnie łączą te dwie postaci: w Durham Hymnal (10. wiek) mamy anonimowy hymn, wysławiający grzesznicę Marię, którą Chrystus uczynił swą oblubienicą. Wypędził z niej siedem demonów, a wtedy napełnił ją Duch siedmiorakiej łaski i zamieszkała w niej cała Trójca. Maria stała pod krzyżem, widziała pogrzeb Pana, a rankiem dnia trzeciego zasłużyła, jako pierwsza, na oglądanie Zmartwychwstałego. A zatem, Mario, ukochana przez Syna Bożego, wyjednaj dla nas, nędznych, to, co wyjednałaś swoimi łzami dla siebie, tak brzmi przedostatnia strofka tego hymnu. W 13. wieku, w Paryżu, Filip Kanclerz ułożył hymny na poszczególne godziny kanoniczne wspomnienia Marii Magdaleny, w których, między innymi, wzywał do śpiewu słowiki i synogarlice. On także przedstawia świętą najpierw jako grzesznicę, opisywaną przez Łukasza Ewangelistę, a potem jako tę, która przy grobie spotkała Pana i wzięła Go za ogrodnika.
Łączono także Marię Magdalenę z Marią, siostrą Marty i Łazarza – tym samym przyznając jej także przedśmiertne namaszczenie Pana, które On sam tak bardzo pochwalił. Niektórzy też uważali, że Magdaleną była i kobieta, złapana na cudzołóstwie, przy której Chrystus pisał palcem na ziemi. (Zastanawiające, że tak silnie łączono z nią rozwiązłość. Dlaczego?)
Dziś bibliści rozdzielają wszystkie te postaci. O Marii Magdalenie możemy powiedzieć, że Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów (co bynajmniej nie oznacza, że grzeszyła przeciw szóstemu przykazaniu) – wspominają o tym Marek (16:9) i Łukasz (8:2); że towarzyszyła Jezusowi już w Galilei, wraz z innymi kobietami (Mk 15:40sq; Łk 8:2sq; nic zresztą dziwnego, bo jej przydomek – Magdalena – wyraźnie wskazuje na jej pochodzenie z miasta, położonego nad Jeziorem Galilejskim); że stała pod krzyżem Jezusa, wraz z Jego dziewiczą Matką (J 19:25; Mt 27:56); że przyglądała się złożeniu ciała Pana do grobu (Mk 15:47; Mt 27:61); wreszcie, i to jest jej najważniejszy powód do chluby, dzięki któremu zasłużyła na zaszczytny tytuł „równej apostołom” – była wśród kobiet, które rankiem, po szabacie, szły namaścić ciało Pana, jak o tym świadczą wszyscy Ewangeliści (Mk 16:1; Mt 28:1; Łk 24:10; J 20:1). Marek wspomina, że jej właśnie, jako pierwszej, ukazał się Jezus w dniu swego zmartwychwstania, wczesnym rankiem – i ten właśnie werset (Mk 16:9) pojawia się jako antyfona w jutrzni w sobotę wielkanocną – i 22 lipca. Jan opisuje to spotkanie, pytanie Jezusa: Kobieto, czemu płaczesz*), kogo szukasz? – i smutną odpowiedź Marii Magdaleny, że zabrano z grobu jej Pana – i wreszcie rozpoznanie, kiedy Pan zwrócił się do niej po imieniu. Ciekawe jest zakończenie tego opowiadania (J 20:18): Maria Magdalena oznajmia uczniom: Widziałam Pana, po grecku: heoraka ton kurion. Ale to coś więcej niż tylko „widziałam”; heoraka to perfectum, a więc oznacza nie przeszłość, ale teraźniejszość, skutek czynności wciąż trwający. Maria mówi niejako: Widziałam i wciąż widzę. Tylko w scenach po Zmartwychwstaniu pojawiają się te formuły, z perfectum właśnie, tak mówią uczniowie do Tomasza; tak też pisze św. Jan na początku swego Pierwszego Listu. Otóż perfectum greckie może też wyrażać intensyfikację czynności; można zrozumieć owo wyznanie Marii Magdaleny: Widziałam Go, i tak wielkie wrażenie to na mnie wywarło, że wciąż Go mam przed oczyma; widziałam Go, ale inaczej niż zwykle, to było jakieś niesamowite, bardzo szczególne widzenie. Bibliści uważają, że ten zwrot – heoraka ton kurion – był formułą używaną przez świadków naocznych Zmartwychwstałego, paschalnym wyznaniem, przekazywanym właśnie jako osobiste świadectwo (por. 1 J 1:1sqq), na którym opiera się i nasza wiara.
Qui paschalis hostia,
Agnus mente, pugna leo,
Victor die tertia
Resurrexit cum tropaeo
Mortis ferens spolia.
(Filip Kanclerz; nie mam siły, aby to porządnie przetłumaczyć... więc będzie tylko tak: Chwała i cześć Bogu, który jest wielkanocną ofiarą, Barankiem w duszy, lwem w bitwie, jako zwycięzca powstał dnia trzeciego z oznakami zwycięstwa, niosąc łupy zdobyte na Śmierci)
______________________________
*) Czemu płaczesz – ti klaieis – prastare pytanie w literaturze greckiej, bo dokładnie tak zwraca się do Achillesa Tetyda w Iliadzie (I:361).
Subskrybuj:
Posty (Atom)



