niedziela, 22 marca 2026
Wznoszą się
piątek, 6 marca 2026
Taka droga krzyżowa
W mojej parafii Droga krzyżowa odprawiana jest codziennie w Wielkim Poście, i w każdy piątek w ciągu roku. Ale odprawiana jest dziwnie, bo ludzie klęczą w ławkach, osoba prowadząca stoi na ambonie i odczytuje rozważania, nikt nie chodzi od stacji do stacji, z krzyżem czy bez. Za moich czasów, nawet jeśli nie było komu nieść krzyża, wszyscy, razem z osobą prowadzącą, chodzili po kościele od stacji do stacji. Wydaje mi się, że na tym ma droga krzyżowa polegać: na chodzeniu za Jezusem. Ale nie wiem, może teraz wszędzie jest tak, że ludzie klęczą w ławkach, a o stacjach na ścianach zapomniano.
niedziela, 1 marca 2026
Ojciec niebieski
piątek, 27 lutego 2026
Naprawdę można inaczej
poniedziałek, 23 lutego 2026
Pomysły organistów
niedziela, 22 lutego 2026
Nie na zakwasie
piątek, 20 lutego 2026
Zawody?
niedziela, 15 lutego 2026
Podbudowany, choć załamany
sobota, 19 kwietnia 2025
Błąd na świeczniku
piątek, 4 kwietnia 2025
wtorek, 1 kwietnia 2025
Ziemiomorze i podwójny sakrament
niedziela, 23 marca 2025
Ornithologia liturgica
sobota, 22 marca 2025
Słuchajcie dzisiaj głosu Pana
czwartek, 6 marca 2025
Post otwiera nam bramy nieba
środa, 5 marca 2025
Święte misterium Paschy
wtorek, 4 marca 2025
Alleluia, laeta mater, concinis, Hierusalem
sobota, 1 marca 2025
Miesiąc, którego nie lubię
Czyli marzec. Długi, dłużący się, duszący Wielkim Postem i oschłością, szary, ni to zima, ni to wiosna, jeść nie ma co... Aczkolwiek pierwszy dzień tego miesiąca daje radość, bo to dzień św. Dawida z Walii, który kiedyś bardzo mi pomógł w sprawie urzędowej, i to 14. urodziny Huana, który jest wielką moją miłością i radością. Ale od jutra... Ech.
