Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2026

Trzy miesiące za wcześnie

Zacząłem się zastanawiać, czy w żłobie Jezusa było siano lub słoma. Ewangelia o tym nie wspomina. Czy siano w ogóle w Biblii się pojawia? Słoma tak. Hymn Seduliusza z jutrzni Narodzenia Pańskiego wspomina o sianie, ale antyfony żadne nie wspominają. Może to kolejna pobożna tradycja, której szczytem jest chyba jeden z wierszy Wojtyły.

piątek, 9 stycznia 2026

Może ktoś zna dalsze słowa?

Dzieciątko się narodziło,
wszystek świat rozweseliło.
Ref. Weselcie się, radujcie się
na to Nowe Lato.

To z 16. wieku, a w sieci można znaleźć tylko wersje późniejsze, z innym refrenem.

sobota, 27 grudnia 2025

Święta, święta i co dalej?

Nie po świętach: dla nas, którzy wierzymy i żyjemy życiem Kościoła, wciąż są święta, 8 dni, święta oktawa. Radujmy się w Panu, że przyszedł na ziemię.

sobota, 20 grudnia 2025

środa, 23 kwietnia 2025

Pieczęci z grobu nie ruszał, czyli o Bożym Narodzeniu

Ewangeliści podkreślają, że ciało Jezusa złożono w nowym grobie, takim, w jakim nikt jeszcze nie był złożony (J 19:41; Mt 27:60). Niektórzy Ojcowie Kościoła i średniowieczni teologowie (ja znam to od Ælfrica z Eynsham) widzieli zapowiedź tego faktu w dziewiczym poczęciu Jezusa: łono Maryi też było nowe, przed Jezusem żadne dziecko w nim nie spoczywało. Z nauk świętych soborów pierwszych wieków wiemy, że Jezus, rodząc się, nie naruszył panieństwa Matki. Tak samo, powstając z grobu, nie naruszył jego pieczęci.

Wydaje się wam, że to jakieś dziwactwa znudzonych teologów? Otóż współcześni bibliści zwracają uwagę, że tzw. Ewangelie dzieciństwa Jezusa, spisane przecież po Jego zmartwychwstaniu, odczytywać trzeba w perspektywie paschalnej. Wszystko, co było przed Triduum, było jego zapowiedzią, zapowiedzią najważniejszego wydarzenia w dziejach kosmosu: Męki, śmierci, zstąpienia do Otchłani i zmartwychwstania-wniebowstąpienia Jezusa. Uczniowie idący do Emaus mieli szczęście, bo sam Jezus im to wszystko wyjaśnił. My mamy trudniej, musimy przedzierać się przez Biblię, aby dostrzec w niej oblicze Mesjasza, naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

środa, 15 stycznia 2025

Pięcioletnia logika

W jednym ze swoich listów do Stanisława Lema, Ursula K. Le Guin wspomina rozmowę swoich córek, którą podsłuchała przed Bożym Narodzeniem. Młodsza pyta, czy Święty Mikołaj istnieje. Na to starsza, pięcioletnia, mówi: Nie istnieje, ale przynosi prezenty.

Powinienem poczytać Lema, bo znam tylko ze szkoły Bajki robotów, z których zupełnie nic nie pamiętam. Wydaje mi się, że Niezwyciężony będzie najlepszym wyborem. Solaris mnie jakoś przeraża. Przy okazji uświadomiłem sobie, że chyba nie czytałem Wydziedziczonych Le Guin, i zupełnie mnie do tego nie ciągnie.

sobota, 4 stycznia 2025

Opowiadanie czynów dokonanych przez Pana jest wysławianiem Boga (Kasjodor)

Kolędy są swego rodzaju modlitwami. Ale nie zawierają one, poza nielicznymi wyjątkami, błagań i próśb, które jakże często kojarzą się nam z modlitwą. Są one raczej czystym uwielbieniem tajemnicy Wcielenia: godnie wysławiamy tę tajemnicę, jak mówi jedna z modlitw mszalnych. Opowiadamy, co się ponad 2000 lat temu wydarzyło w Betlejem, i widzimy w tym działanie Boga, a opowiadając o tym, śpiewem i wierszem, wysławiamy Go. Tak samo teraz przy Magnificat skupiamy się, jak pisał Beda Czcigodny, na wspomnieniu Wcielenia, które dokonało się w Maryi Dziewicy. Bóg uczynił Jej wielkie rzeczy, czyniąc Ją Matką Zbawiciela, a przez Jego Wcielenie wziął w obronę pokornych i głodnych.

Śpiewając kolędy, uwielbiamy Boga. U mnie w domu nie ma tradycji śpiewania kolęd, więc śpiewam je najczęściej w czasie spacerów z Huanem, który dzisiaj dostał swój pierwszy sweterek. Daje go sobie założyć, ale chyba nie jest najszczęśliwszy nosząc go. Chociaż nie wiem, to pies bardziej niż kot ciepłolubny, więc może i jest szczęśliwy. Trzeba tylko taki sweterek podwinąć, żeby pies mógł sikać, bo producent jakoś o tym nie pomyślał. Albo dostaliśmy za duży rozmiar.

czwartek, 28 listopada 2024

Tegośmy doczekali

Mamy to! Na placu Zamkowym w Warszawie pali się już (wróć: świeci się już) gwiazda na choince, a może i cała choinka – widzę tylko czubek. Nie wiem, czy zdążymy z Wigilią.

niedziela, 14 stycznia 2024

Napój firmowy obowiązkowy

Czyli zmieszane i wstrząśnięte śpiewanie w czasie jednej mszy i kolęd, i pieśni z okresu zwykłego. Weźcież się ludzie i zdecydujcie: albo kolędy, albo pieśni zwykłe.

niedziela, 31 grudnia 2023

Jakaż to noc?

Tomasz z Celano, biograf świętego Franciszka z Asyżu, kiedy opisywał pasterkę odprawianą w Greccio – tam, gdzie święty Franciszek urządził żłobek dla Dzieciątka Jezus – napisał, że noc oświetlona jak dzień staje się radosna dla ludzi i zwierząt. Różne przygłupie panie (i panowie pewnie też) z polityki mogłyby nad tym trochę pomyśleć. W końcu święty Franciszek to większy autorytet niż te autorytety, które mamy wokół siebie w tych czasach.

wtorek, 26 grudnia 2023

Płacz i radość

Dziś w hymnie jutrzni z płaczem prosimy świętego Szczepana, aby z nieba zechciał nam zesłać łaski potrzebne. Ale dalej jest już radośnie, bo wspominamy, jak Szczepan zobaczył otwarte niebo i Jezusa stojącego po prawicy Mocy Bożej. Szczęśliwy człowiek, który zobaczył otwarte niebiosa, zobaczył i wszedł do nich.

niedziela, 24 grudnia 2023

Lux fulgebit

Lux fulgebit hodie super nos (Missale Romanum)
Dobrego świętowania!


Bombowy dzień

Dziś jest dzień kłótni i sporu w większości polskich rodzin, tych, które znam. A to chyba dlatego, że wszystko obraca się wokół żarcia, a nie wokół Jezusa. Niektórzy są w stanie nawet zapomnieć o opłatku, bo zupa czeka. Jakie zmiany genetyczne musiały się dokonać...

Tak, wiem, jestem zgryźliwy, ale czy nie prawdziwy?