Pokazywanie postów oznaczonych etykietą staroangielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą staroangielski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 października 2024

poniedziałek, 28 sierpnia 2023

Mamy to

Beowulf w przekładzie Shippeya (tak, tego Shippeya), opracowany przez Neidorfa (jak ktoś śledzi studia nad staroangielskim, to wie, o kogo chodzi; złote dziecko filologii germańskiej). To chyba moja książka roku.

poniedziałek, 13 grudnia 2021

Modlitwa krzyża

Dostałem dziś piękny celtycki krzyż i może dlatego sytuacja dzisiaj tak się ułożyła, że muszę się modlić: Ja zaś jestem robak, a nie człowiek, pośmiewisko dla ludzi i wzgarda pospólstwa; szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, wykrzywiają wargi i potrząsają głowami (...) położyłeś mnie w prochu śmierci. Odsunąłeś ode mnie wszystkich przyjaciół, wzbudziłeś w nich do mnie odrazę, znalazłem się w więzieniu bez wyjścia. Czy Twoje cuda widzi się w ciemnościach?

Starożytni powiedzieliby: Koło fortuny. Anglosasi: wyrd.

sobota, 7 sierpnia 2021

Gramatyka po...

Czytam gramatykę łacińską po staroangielsku. Tak, tak. Pióra Ælfrica, o którym chyba już kiedyś wspominałem.

I jeszcze czytam Slaying the Dragon. Mythmaking in the Biblical Tradition. Kto by pomyślał, że bliskowschodni mit o stworzeniu jest obecny nawet w opowieści(ach) o przejściu przez Morze Czerwone...

środa, 21 sierpnia 2019

O pogaństwie

The dominant note of paganism is regret, or indeed despair. It may have fair gods or foul gods (or both); but at any rate it has little hope. (J. R. R. Tolkien, cytat z Papers relating to Old and Middle English: The Wanderer; cytowane za O. Cilli, Tolkien's Library)

Z jednym jest łatwiej w pogaństwie: cierpienie można tłumaczyć jako efekt złośliwości bogów, nie potrzeba teodycei.

niedziela, 21 października 2018

Słowo na dziś

Nie, nie chodzi o Słowo, tylko o słówko staroangielskie, które bardzo mi się podoba: hæleþhelm, czyli hełm dający niewidzialność. Pokrewne ze starosaksońskim heliðhelm, a na łacinę tłumaczone jako latibulum (od latere, 'ukrywać', chociaż słowo helm pokrewne jest raczej z łacińskim celare, które też znaczy 'ukrywać').

piątek, 26 maja 2017

Alleluja, chwalcie Pana u świątyni bram

Niezawodne jest wstawiennictwo św. Antoniego: znalazłem Exodus w miejscu niespodziewanym, a przecież całkiem logicznym, przy ksero Boswortha-Tollera. Mam nadzieję, że nie zapomnę, gdzie go przełożyłem.

Dowiedziałem się od Nelle, że wczoraj była 40. rocznica premiery Nowej nadziei, czyli początek Gwiezdnych wojen. Przydałby się kalendarz z takimi datami.

Sent from my tablet. We are Borg. You will be assimilated.

niedziela, 7 maja 2017

J 10:7

ἐγώ εἰμι ἡ θύρα τῶν προβάτων, Ja jestem bramą owiec (J 10:7).

θύρα, brama, drzwi, ciekawe słowo z językowego punktu widzenia, bo ma wielu krewnych w językach indoeuropejskich. Angielskie door (ze staroangielskiego duru), staroislandzkie dyrr, niemieckie r, litewskie dùrys, sanskryckie dvára, walijskie dor, łacińskie fores.

~ . ~ . ~

Maj przestaje być najpiękniejszym, jak wielu uważa, miesiącem roku. Jego miejsce zaczyna zajmować kwiecień, ze swoją świeżością i delikatnością. Maj staje się gorący, a w zieleni bardzo pospolity. Do tego mnożyć się zaczynają rowerzyści. Ratują go tylko kwitnące drzewa.

Ludzie oczekują, że będziesz się z nimi cieszył, gdy jest ciepło. Nie przyjdzie im do głowy, że wolisz zimno. Krótkowzroczni.

A po drodze z kościoła widziałem pierwszy raz w tym roku kosa.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Tu zaszła zmiana :-(

Jeszcze w pierwszych latach tego wieku na mejlowej liście anglosaksonistów (czyli specjalistów od staroangielskiego i wszystkiego, co go dotyczy) o tej porze roku pojawiały się bożonarodzeniowe życzenia. Od lat ich już nie ma. Nie wypada ich składać, można pewnie kogoś urazić.

piątek, 16 grudnia 2016

Rudolf czy Beowulf?

Historia Rudolfa, renifera o czerwonym nosie, przetłumaczona na staroangielski. Tu można więcej przeczytać, a tu kawałek na zachętę (chyba żadnych praw nie łamię):
Hwæt, Hrodulf readnosa hrandeor –
Næfde þæt nieten unsciende næsðyrlas!
Glitenode and gladode godlice nosgrisele.
Ða hofberendas mid huscwordum hine gehefigodon;
Nolden þa geneatas Hrodulf næftig
To gomene hraniscum geador ætsomne.

(autor: Philip Craig Chapman-Bell)

niedziela, 30 października 2016

Ależ oczywiście, że obchodzę Halloween!

Po angielsku All Hallows to dzień Wszystkich Świętych (1. listopada). Po staroangielsku: ealra halgena dæg, gdzie ealra halgena to dopełniacz (kogo? czego? – wszystkich świętych). Stąd formy średnioangielskie: alle halewene (13. wiek), all halowen (15. wiek), a nawet al halow (14. wiek, bez śladu po końcówce dopełniacza). Hallowe'en to po prostu Hallow even(ing), czyli wieczór poprzedzający uroczystość, jej wigilia, która rozpoczyna się nieszporami, wieczorną modlitwą.

piątek, 16 września 2016

Pewna myśl

Znaleziona przypadkiem w trzewiach internetu:
Just because it's a story, doesn't mean it's not real.
+            +            +
Przyszłoroczny kongres International Society of Anglo-Saxonists będzie na Hawajach. Och, jak chciałbym pojechać... Ale myślę, że nawet gdybym pracował na uniwersytecie, nie miałbym szans na taki wyjazd. Może w czyśćcu będą jakieś okna, wychodzące na Hawaje?

środa, 14 września 2016

Zastukać w krzyż

Dziś Podwyższenie Krzyża świętego. Dzień triumfu Krzyża, dzień chwały. Na ścianie klasztoru dominikanów na Służewie, przy wejściu do sali im. o. Jacka Woronieckiego, można zobaczyć krzyż chwalebny, a na nim Króla chwały. Ale wybrałem na dziś wiersz o krzyżu cierpienia:
ręce na krzyżu słabe
nogi dawno omdlałe
serce zwyczajne jak serce

chodzę dokoła nie wiem
śpiewu dotykam w śpiewie
uczy mnie niska stokrotka:
jeszcze nie umiesz tak kochać
by się bez siebie spotkać

uklęknę w krzyż Twój zastukam
otworzysz oczy by słuchać
przynoszę Ci moją ranę
jakże mieć miłość całą
jeśli tu życie niecałe (ks. J. Twardowski, Jeszcze nie umiesz)
Modlitwa jak stukanie w krzyż. Krzyż jednocześnie bolesny i chwalebny, jak dwie strony dłoni. Na krzyżu Jezus umierał w męce, krzyż trzyma jak sztandar zwycięstwa, kiedy zstępuje do Otchłani. W wizji staroangielskiego poety krzyż już to ocieka krwią, już to jaśnieje drogocennymi klejnotami i światłem, adorowany przez całe stworzenie. W Wielki Piątek w jednej antyfonie śpiewamy: Wielbimy krzyż Twój, Panie Jezu, chwalimy i wysławiamy Twe święte zmartwychwstanie. Wielka jest tajemnica Krzyża Pańskiego.
Laudes crucis attollamus
nos qui crucis exsultamus
speciali gloria;
Dulce melos pulset coelos;
dulce lignum, dulci dignum
credimus melodia.
Servi crucis crucem laudent,
qui per crucem sibi gaudent
vitae dari munera. (...)
O quam felix, quam praeclara
fuit haec salutis ara
rubens Agni sanguine. (...)
Haec est scala peccatorum,
per quam Christus rex coelorum
ad se traxit omnia. (...)
Nulla salus est in domo
nisi cruce munit homo
superliminaria.

(z sekwencji na Podwyższenie Krzyża świętego, ryt z Sarum)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Włosy

Homer często pisze o włosach swoich bohaterów. Achajowie są komoontes, długowłosi. Posejdon ma włosy ciemne, niemal granatowe: kuanokhaites. Bogini Demeter jest xanthe, płowowłosa, pewnie w kolorze dojrzałego zboża. Płowe włosy – ciemny blond, rude – mają też Achilles i Menelaos, Meleager z Kalidonu i podziemny sędzia, Radamantys. Afrodyta jest złota, czy chodzi o włosy, czy o szaty, trudno powiedzieć, jeśli o włosy,  to mielibyśmy jasny blond. Często też Homer określa boginie przymiotnikiem euplokamos, o pięknie splecionych włosach.

A jakie włosy miał Beowulf? Nie wiem. Nie kojarzę żadnej wzmianki o włosach Beowulfa, ale może po prostu za słabo pamiętam ten epos. Jak ujrzeć Beowulfa oczami wyobraźni?

W jednym z wierszy Safona pisze o czarnych swych włosach, które zmieniają się w siwe. Szczególny wiersz, mówiący o starości i przemijaniu, szczególny, bo opublikował go zmarły w zeszłym roku Martin L. West, szczególny, bo Safonę zdawaliśmy u prof. Marii Pąkcińskiej, która w młodości miała piękne, kruczoczarne włosy.

wtorek, 10 maja 2016

Żniwo śmierci

Właśnie odczytałem wiadomość, że we czwartek, 5.05.16, umarł prof. Fred C. Robinson. Ten od staroangielskiego i Beowulfa. Ten, który współpracował z prof. Bruce'em Mitchellem, który był uczniem Tolkiena.
:-(

piątek, 2 października 2015

Dzień świętych Aniołów Stróżów

Fragment z psalmu 91 [90], odmawianego w wieczornej modlitwie w każdą niedzielę, Kościół odnosi do dzisiejszego wspomnienia świętych aniołów:


A teraz to samo po staroangielsku, a dokładniej w dialekcie mercjańskim, z gloss w tzw. Psałterzu Wespazjana, który przybył do Anglii być może ze św. Augustynem:

for ðon englum his onbead bi ðe ðæt hie hiolden ðec in allum wegum ðinum. in hondum beorað ðec ne æfre otspurne to stane fot ðin. (Ps 91 [90]:11-12)

Przekład angielski z Biblii króla Jakuba:


A na koniec poetycki przekład polski, Jana Kochanowskiego, śpiewany czasami w kościołach:

Aniołom swoim każe cię pilnować,
gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować
na ręku będą, abyś idąc drogą
na ostry krzemień nie ugodził nogą.

aniołowie w niezwykłych tunikach na obrazie Johna Duncana

poniedziałek, 28 września 2015

Makaronizm angielski

Dziś zacytuję opis pewnej książki ze strony księgarni Amazon. Autorem książki jest Paul Kingsnorth, książka ma tytuł The Wake, i napisana jest w mieszance współczesnego angielskiego i (pseudo)staroangielskiego, która czasami przypomina Golluma. Oto opis ze strony Amazonu

A post-apocalyptic novel set a thousand years ago, The Wake tells the story of Buccmaster of Holland, a free farmer of Lincolnshire, owner of three oxgangs, a man clinging to the Old Gods as the world changes drastically around him. After losing his sons at the Battle of Hastings and his wife and home to the invading Normans, Buccmaster begins to gather together a band of 'grene men', who take up arms to resist their brutal invaders.
Written in a 'shadow tongue' – a version of Old English updated so as to be understandable for the modern reader – The Wake is a landmark in historical fiction and looks set to become a modern classic.

Opinie anglosaksonistów są różne. Jednym się podoba, głównie jako powieść, inni zżymają się na ową mieszankę językową, której daleko przecież do prawdziwego staroangielskiego. Jeden z recenzentów na stronie Amazonu podaje cytat z książki: a great blaec fugol it was not of these lands it flown slow ofer the ham one daeg at the time of first ploughan. its necc was long its eages afyr and on the end of its fethra was a mans fingors all this I seen clere this was a fugol of doefuls.

niedziela, 31 maja 2015

Połowa roku pod znakiem Trójcy Świętej

Połowa roku dziś mija, w niedzielę Najświętszej i błogosławionej Trójcy. Dzień  światła, dzień blasku, dzień jasności niestworzonej, która przenika nasze dusze, zmieniając je w jaśniejące świątynie swojej chwały. Trójca stoi u początku działalności Jezusa, objawiona nad wodami Jordanu przy chrzcie Pana, i u kresu Jego ziemskiego życia, gdyż o tajemnicach swoich, Ojca i Ducha mówił Jezus przy Ostatniej Wieczerzy. Wreszcie, po swoim zmartwychwstaniu, kazał uczniom chrzcić w imię chwalebnej Trójcy: takim chrztem wszyscy zostaliśmy obmyci, w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego.

wuldor ormæte butan ænde wunigende
Gloria ingens, sine    fine manens,
sy þrynnisse healicre godcundnysse
sit Trinitati, summae Deitati,
ealle geond worulda stefne samod mid anre
cuncta per saecla. Voce    simul       una
ealle    secgan
cuncti dicamus:
                                 sy hit swa
                                 Amen.
(hymn do Trójcy Świętej, ze staroangielskimi glossami, z hymnarza z Durham)