Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrucieństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrucieństwo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 kwietnia 2024

Obrzydliwość ludzka nie zna granic

Jak można sprzedawać do rzeźni źrebną klacz lub ośliczkę? To jakieś obrzydliwe wynaturzenie ludzi! Kiedyś w bibliotece Zamku Królewskiego oglądałem renesansowy modlitewnik, którego pergamin zrobiony był ze skór nienarodzonych jagniąt. Równie obrzydliwe wynaturzenie. Jak można było stawać przed Bogiem z tak skrwawionymi rękoma...

Jeśli możecie, podpisujcie petycję zakazującą posyłania do rzeźni osiołków, kucyków i koni.

niedziela, 17 września 2023

Makabryczne fantastyczne

Może komuś ten obrazek wyda się zbyt makabryczny, zbyt drastyczny, ale według mnie trafia w sedno problemu, jakim jest jedzenie zwłok przez mięsożerców.


czwartek, 24 września 2020

Kolejny ideał na bruku

Pan Gawain jawił mi się zawsze jako zwierciadło rycerskich cnót, tymczasem w Roman du Graal (tym napisanym po cyklu Wulgaty*) przedstawiony został jako żądny zemsty morderca, który, aby zabić Erica, zabija najpierw jego konia, tak by Eric nie mógł się bronić.
__________
*) I nie chodzi tu o łaciński przekład Biblii.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Zdrowaś, Maryjo, współczucia pełna

W środku nocy trzy esemesy, z nieznanego numeru, z informacją dla, równie nieznanej, Oli, o zamieszczeniu ogłoszenia w sprawie Lusi. Lusia, jak wywnioskowałem z treści esemesów, to pies. Ktoś ją wyrzucił z domu. Tam, gdzie teraz jest (u Oli? u nadawcy esemesów?) posikuje w domu, powarkuje na dziecko, do tego ma cieczkę. Wystarczające powody, żeby jakiś wygodnicki idiota ją wyrzucił. Żal mi Lusi, chociaż nie wiem, jak wygląda, nie wiem, jak reaguje na próby okazania jej dobroci. Nie mogę jej przygarnąć, i tym bardziej budzi moje współczucie.

Omnipotentia supplex, ora pro nobis. Żeby znalazła dom i miłość.

Odnalazłem ogłoszenie Lusi. Jest śliczna. Może komuś się spodoba i zechce dać jej dom. Nie tylko na święta, na zawsze.

czwartek, 28 maja 2015

Sprawdzony mit

Ludzie zwykle nie wiedzą, że robią z kogoś Króla-Rybaka, zranionego świętą włócznią, skazanego na straszliwe cierpienie. Może gdyby wiedzieli, zważaliby na to, jakie ciosy zadają.

czwartek, 21 maja 2015

Skąd się biorą rzeźnicy?

Na Pierwszą Komunię dziecko dostało kucyka. Kucyk śmierdział, dziecko było niezadowolone. Kucyka oddano do rzeźni. Na szczęście został wykupiony przez fundację, pomagającą takim jak on stworzeniom.


Niestety, w tym kraju podejście do Pierwszej Komunii jest, bardzo często, zdecydowanie materialistyczne, a podejście do żywych stworzeń Bożych wcale nie lepsze. Pierwsza Komunia to prezenty, z samą Komunią na ogół niemające nic wspólnego. A stworzenia Boże, za które człowiek odpowiada przed Stwórcą (jak o tym pisał św. Tomasz z Akwinu), postrzegane są czysto użytkowo i, również, materialistycznie.

Człowiek jest tylko zarządcą tego świata, nie jego władcą, i zda sprawę ze swego zarządu przed Bogiem, który jest Panem świata.

piątek, 19 grudnia 2014

* * *

Błagamy o Twoje współczucie, Najświętsza Maryjo, nad stworzeniem, które cierpi z winy człowieka, z powodu jego grzechu, jego okrucieństwa i braku miłości. Błagamy o Twoje wszechmogące współczucie, Panno łaskawa, Matko wszelkiego miłosierdzia, jedyna przeczysta, jedyna błogosławiona.

środa, 7 maja 2014

Wspaniała zapłata

W Nigerii 276 uczennic zostało porwanych przez islamskich terrorystów i sprzedanych w niewolę, po 12 dolarów za jedną. Przypominają się słowa o trzydziestu srebrnikach, jakie Pan skierował do proroka Zachariasza: Wspaniała zapłata, na jaką Mnie oszacowano (Za 11:13). Przecież każdy człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga, a co uczyniliśmy jednemu z nich, uczyniliśmy i samemu Chrystusowi, który jest obecny i cierpi w swoich braciach i siostrach. 

Wielu uważa, że żyjemy w czasach jakże różnych od wieków i tysiącleci minionych, kiedy ludzie byli dzicy i okrutni, że my teraz jesteśmy bardziej cywilizowani, bardziej ludzcy. Czyżby? 12 dolarów za życie ludzkie to nie tak wiele, to żadne ἀπερείσι᾽ ἄποινα (cf. Iliada 1:13). Decorum pretium, mówi z ironią Pan przez proroka (Za 11:13). Czasy się zmieniają, ale czy ludzie się wraz z nimi zmieniają – na lepsze? Trudno w to uwierzyć.

poniedziałek, 2 maja 2011

Ból

Nie potrafię zrozumieć, czemu ludzie dręczą zwierzęta. Dlaczego wyrzucają je z domu, porzucają w lesie, przywiązując do drzewa, albo wypychają z pędzącego samochodu. Dlaczego biorą ze schroniska i znowu tam oddają. Czy nawet przez myśl im nie przejdzie, ile cierpienia powodują, jakże straszliwego cierpienia? Jeśli ktoś jest zdolny do empatii, wyczuwa to cierpienie, a jest on nieraz wręcz nie do zniesienia.

Czytając o udręczonych, porzuconych zwierzętach, tak bardzo spragnionych ludzkiej miłości i bliskości, modlę się zawsze do świętej Maryi, Matki Stworzyciela, i do świętego Franciszka, i do świętych Oswalda i Oswina, którzy na swych dworach psów mieli wiele. Niech przez ich wstawiennictwo zwierzęta znajdą domy, znajdą miłość, znajdą dobroć, niech doświadczą człowieczeństwa...