czwartek, 30 listopada 2023

Wołamy do ciebie, bo ty nas wysłuchasz

Święty Andrzeju Apostole, który prowadzisz nas prostą drogą do Chrystusa Pana, który swoją modlitwą nas chronisz, a twoim wstawiennictwem osłaniasz. Wybaw nas, potężny dusz rybaku, od szatanów, którzy nas dzisiaj atakują.

środa, 29 listopada 2023

A jeśliby to było 6 tygodni

Mam żal do św. Grzegorza Wielkiego, że w liturgii rzymskiej skrócił Adwent z sześciu do czterech tygodni. Sześć tygodni Adwentu zostało w rycie ambrozjańskim, czyli mediolańskim, a także, jeśli się nie mylę, było przez jakiś czas w kościele anglikańskim, bo Cranmer przy tworzeniu liturgii anglikańskiej korzystał z różnych rytów. Ten ostatni tydzień roku, który właśnie mamy, jest już właściwie adwentowy – Ewangelia mówi o końcu świata i przyjściu Chrystusa, czytania i mszalne, i brewiarzowe też do tego nawiązują. Śpiewamy hymn Dies irae, wszystko to kieruje nas ku drugiemu przyjściu Pana, o którym będziemy też czytać w pierwszą niedzielę adwentu. Może więc jednak dałoby się Adwent przedłużyć chociaż o jeden tydzień?

Przyjdź, Panie, i dłużej niż zwlekaj, lud swój Izraela wybaw z niewoli (z liturgii adwentowej).

poniedziałek, 27 listopada 2023

niedziela, 26 listopada 2023

Królewskie zawirowania

Czy ty jesteś królestwem Chrystusa? Całą swoją duszą, całym swoim sercem, całym swoim umysłem, całym swoim ciałem? Czy Chrystus króluje w tobie? Bo teraz nastało panowanie Bożego Pomazańca. Czy jesteś może obleganym miastem, do którego nie chcesz wpuścić Króla, jak w sonecie Johna Donne'a?

Nie mam pojęcia, dlaczego chodzi mi po głowie kolęda Good king Wenslaus (czy jak tam się to pisze) i pieśń wielkanocna Zwyciężyła Pańska moc.

sobota, 25 listopada 2023

Kolory na koniec

Rok już odchodzi, jeszcze tylko tydzień... Lekko zgniły, nie pierwszej świeżości, a tyle miał przynieść dobrego. Czy następny będzie lepszy?
 
Gdy po raz kolejny usłyszymy Conditor alme siderum, wszystko będzie się wydawało piękne, wszystko będzie przed nami stało otworem, wszystko będzie możliwe...

piątek, 24 listopada 2023

Nieznany wiersz Tolkiena

Całkiem przypadkiem trafiłem na wzmiankę o wierszu Tolkiena z 1919 roku, który, według wiedzy, jaką rozporządzam, nie został dotąd opublikowany. Tolkien napisał ten wiersz na odwrocie listu z Ministerstwa Rent, datowanego na 11.11.1919, a tytuł brzmi: The Ruined Enchanter: A Fairy Ballad. Ciekawe, czy dotyczy Śródziemia.

czwartek, 23 listopada 2023

środa, 22 listopada 2023

Jak to jest

Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jak to jest być rzeźnikiem, który zabija konia, krowę czy świnię. Jak można żyć w cieniu śmierci tak na co dzień, wiele razy na dzień. Jak można żyć obok śmierci czujących i wrażliwych stworzeń, ich strachu i przerażenia. Jak w ogóle można być człowiekiem, żyjąc ze śmierci. Normalny człowiek od śmierci ucieka.

A jest napisane: Bóg jest Bogiem żyjących, a nie umarłych.

Święta Cecylio, módl się dziś za nami.

wtorek, 21 listopada 2023

Za 9:9

Exsulta satis, filia Sion;
iubila, filia Ierusalem.

Tymi słowami, które pojawią się w drugich nieszporach I niedzieli Adwentu, prorok Zachariasz przypomina nam, że już niedługo będzie nowy rok: nowy rok liturgiczny. Czy czujecie już, jak rok się kończy, jak zmierza ku swojemu wypełnieniu, jak powoli zamiera, aby zmienić się w coś nowego?

poniedziałek, 20 listopada 2023

Gänswein i Ateny

Arcybiskup Gänswein jest jak kobiety ateńskie w 5. wieku przed Chrystusem: odkąd weszły do domu męża, nikt ich więcej nie widział. W sprawach sądowych nie można było nawet udowodnić ich istnienia, bo nie było na to świadków.

Przykład chamstwa papieża, który niegodnie nosi imię jednego z największych świętych.

sobota, 18 listopada 2023

Pomoc dla Jasia

Jeśli ktoś może, przez pamięć osiołka, który był przy narodzeniu Jezusa i tego, na którym wjeżdżał do Jeruzalem, jeśli ktoś może, to niech przyjdzie z pomocą temu konikowi, Jasiowi, któremu grozi rzeźnia: https://fundacjabenek.pl/jasio2023/

czwartek, 16 listopada 2023

Modlić się za żywych i umarłych

Czasami trudno jest modlić się za kogoś, nawet nie osobno, ale włączając tę osobę w grupę. Taki na przykład śp. profesor H.B. z Uniwersytetu Stanforda. Człowiek złośliwy i bardzo nieżyczliwy. Albo profesor J.D. z Uniwersytetu Warszawskiego: nieżyczliwy i piejący pochwały na swój temat. Albo J.W., też z Warszawy: przedstawiający się wszędzie jako gorliwy katolik, a jednocześnie gnojący studentów i poniżający ich.

Może święci i święte Boży pomodlą się za nich, bo ja nie potrafię. Święta Małgorzato, patronko dzisiejsza, tobie ich polecam: cum iucunditate diem tuum festum celebramus, ut intercedas pro nobis ad Dominum Iesum Christum.

wtorek, 14 listopada 2023

Zabity przez wojskowy samochód

Żubr, który podobno nagle wyskoczył na jezdnię, potrącony przez wojskowy samochód, który podobno jechało tylko 40 km na godzinę... i czuwający przy nim drugi żubr, aż do końca, kiedy  jego ciało zabrano na ciężarówkę. Jakże wielka empatia tego zwierzęcia, większa niż u niektórych ludzi. Jego cierpienie wobec śmierci towarzysza. Ból, smutek, cierpienie. Ale wojsko pewnie zamiecie wszystko pod dywan.

Ofiarowuję moje cierpienia, aby zwiększyć skarbiec współczucia i miłosierdzia, który Chrystus Pan zapoczątkował na krzyżu, dla całego stworzenia.

niedziela, 12 listopada 2023

Co za idiotki

Panny z przypowieści zapisanej u świętego Mateusza nie są nierozsądne czy nieroztropne. One są, delikatnie mówiąc, głupie. A jeszcze mocniej, jeśli chcemy to oddać we współczesnym języku polskim, one są idiotkami, bo takie znaczenie będzie tu miało greckie słowo μωρός. Pięć było idiotkami, a pięć było rozważnych, roztropnych. To greckie słowo, które przed chwilą podałem, jest wymieniane w Kazaniu na górze: Jezus mówi, że jeśli ktoś tak powie do swojego brata, to zasługuje na ognistą gehennę, na ogniste piekło. Nie może to więc być jakieś łagodne słowo. (Można się zastanawiać, jak użycie tego słowa w przypowieści przez samego Jezusa, ma się do Jego nauki z Kazania na górze. Ja nie wiem.)

sobota, 11 listopada 2023

O święty Marcinie

Marcinie, równy Apostołom, błagaj za nami Boga, abyśmy naśladowali Go przez współczucie i miłosierdzie, i powiększali w ten sposób skarbiec współczucia, który Chrystus Pan zapoczątkował na krzyżu, współczucia dla świata całego.

A dziś jest też któraś tam rocznica istnienia tego blogu, chociaż on głównie sobie a Muzom jest pisany.

środa, 8 listopada 2023

Bóg, nędza i Elżbieta

Dziś w Karmelu wspominamy świętą Elżbietę od Trójcy Przenajświętszej. W hymnie jutrzni modlimy się: Ojcze (...) wejrzyj z miłością na naszą nędzę, którą z ufnością Ci oddajemy. Takie oddanie nędzy jest czasami jedyną modlitwą, na jaką człowieka stać. Oddajemy z ufnością, a więc z nadzieją, że Bóg to przyjmie jako ofiarę dla swojej chwały. Składamy naszą nędzę na ołtarzu Krzyża, aby pomnożyć ten skarbiec miłosierdzia i współczucia, który Chrystus zapoczątkował przez swoją mękę i śmierć, współczucia i miłosierdzia, które jakże są potrzebne światu.

wtorek, 7 listopada 2023

Szafirek

Kolejny osiołek na cienkich nóżkach, Szafirek, uratowany! O jak wielka jest dobroć Twoja, Panie. Uratowany niemal w ostatniej chwili: pomoc Boża przychodzi za pięć 12:00.

niedziela, 5 listopada 2023

Profesor Pąkcińska

Od kilku dni o niej myślę, bo nie potrafię znaleźć jej grobu na cmentarzu Bródnowskim. To była osoba po prostu dobra: życzliwa, otwarta, i wiele jeszcze można dodać, gdyż była niezwykłą postacią. Była uczennicą Krokiewicza, specjalistką od Platona i romansu greckiego; zdawaliśmy u niej poetów melicznych, Platona i historię literatury greckiej. Za młodu miała czarne włosy, była bardzo piękna, tak że wszyscy wykładowcy i studenci się w niej kochali. Za moich czasów była już o wiele starsza, ale też była ciągle bardzo ładną kobietą, ze stylem, z elegancją, z szykiem takim jeszcze przedwojennym. Wspominam ją bardzo dobrze, pamiętam naszą rozmowę przy zdawaniu Safony i później, przy literaturze greckiej, kiedy opowiadała o kazaniach w Katowicach, gdzie się przeprowadziła razem z mężem-wojskowym (do Warszawy przyjeżdżała tylko na zajęcia raz w tygodniu).

Niech raduje się, o Panie, Twoim obliczem na wieki. Amen.

sobota, 4 listopada 2023

Przyjdź i Mnie naśladuj

Jedyne, w czym tak naprawdę możemy naśladować Boga, to współczucie: współczucie wobec wszystkiego, co On stworzył, jak mówi o tym psalmista, współczucie wobec wszelkiej nędzy, jaka jest na świecie, współczucie wobec całego stworzenia. Za tydzień będzie dzień świętego Marcina, mojego czcigodnego patrona (chociaż niektórzy wczoraj próbowali mi już składać życzenia), jest on właśnie przykładem naśladowania Boga przez współczucie i miłosierdzie.

czwartek, 2 listopada 2023

Pan wie już wszystko

Nawet pośród nocy.

(X. Jan Twardowski)

W świętych jest królestwo Boże

Myślałem, że napisałem to wczoraj, ale najwidoczniej zapomniałem. We wczorajszych nieszporach trzy razy jest mowa o królestwie Bożym, o królestwie, które święci otrzymują z ręki Boga. Ale przecież też sami święci są królestwem Boga: każdy z nich całkowicie, duszą i ciałem, oddał się Bogu, aby Ten mógł w nim królować; to znaczy być świętym: być królestwem Bożym całkowicie i nieodwołalnie.
 
A to budzi bojaźń Bożą, świętą trwogę.