Cytat mówi o wróbelku, pochodzi z wiersza Katullusa, może wydawać się nie na miejscu... Ale nie o wróbelka mi tutaj chodzi, a o tę cienistą drogę do miejsca, z którego nikt nie wraca. Jezus przeszedł tę drogę, dotarł do pierwotnej ciemności, ciemności śmierci i opuszczenia, i przeszedł tę drogę z powrotem, i wrócił. Pierwszy ze wszystkich ludzi.
piątek, 7 kwietnia 2023
Ogołocenie
Tak się wczoraj zdarzyło, że na mszy wieczornej chór zaśpiewał na wejście antyfonę o krzyżu, dokładnie tak, jak jest to przepisane w mszale. Bardzo mnie to podbudowało.
A dziś jutrznia w kościele św. Marcina. 6 osób licząc ze mną, sióstr też jakoś mało, co słychać było w śpiewie, i w ogóle cały kościół wydawał mi się jakiś taki ogołocony, bardzo ubogi. Nie było ludzi, tak zwanych koleżanek katoliczek, które zwykle na tych jutrzniach bywały. Co się stało, nie wiem. Ciemnica też nie tak jak zawsze w kaplicy św. Franciszka, ale za filarem obok ołtarza głównego. Jakby zaraza przeszła, jakby połowa świętomarcińskiej wspólnoty umarła. Ale nie patrzę na to jak na coś złego, ale właśnie na zjednoczenie z Chrystusem ogołoconym i poniżonym. Chrystus w wielkiej pustce.
czwartek, 6 kwietnia 2023
Pamiętajcie o Krzyżu Pańskim
W czasie mszy Wieczerzy Pańskiej pamiętajcie o Krzyżu: o nim mówi antyfona na wejście tej mszy, która liturgicznie rozpoczyna już Wielki Piątek, o zmierzchu, według Jezusowej rachuby czasu. Męka się rozpoczyna już przy łamaniu chleba, jak pisał święty Efrem.
Niech Ciało Twe, Chryste, mnie strzeże.
Niech Krew Twoja będzie mi wiecznym przymierzem.
poniedziałek, 3 kwietnia 2023
Bez złagodzenia
Mówimy, że Jezus cierpiał za nas, że poniósł mękę, że był umęczony. Niektórym może się to kojarzyć ze zmęczeniem lub przemęczeniem. Powiedzmy zatem wprost, współczesnym językiem: przed ukrzyżowaniem Jezus był torturowany.
niedziela, 2 kwietnia 2023
Osiołek i matka jego
W Ewangelii Mateusza o wjeździe Jezusa do Jerozolimy jest pewna niejasność. Otóż Apostołowie przyprowadzają do Pana oślicę z osiołkiem, nakładają płaszcze na jedno i drugie zwierzę, a Jezus wsiada na jedno i drugie zwierzę. Czy można wsiąść jednocześnie na dwoje zwierząt? To raczej mało prawdopodobne. Dlaczego Ewangelista tak napisał, nie wiem. Może chciał w ten sposób zharmonizować wjazd do Jerozolimy z zapowiedziami proroków, które cytuje. Ale ja sobie myślę, że Jezus nie chciał, aby mały osiołek był w tłumie sam, bez swojej matki.
Serdeczna litość naszego Boga.
*bhleg-, czyli fulgere
Łaciński czasownik fulgere pochodzi od PIE rdzenia *bhleg-, który wiąże się z jasnością i błyskiem. Pochodzi też od niego łacińskie słowo fulgor, błyskawica. W liturgii dzisiejszej słowa pochodzące od tego rdzenia pojawiają się trzykrotnie. Po pierwsze, w hymnie nieszporów śpiewamy: fulget crucis mysterium, jaśnieje, błyska tajemnica Krzyża. W tym samym hymnie Krzyż nazwany jest fulgida, jaśniejący, połyskujący. Krzyż Pański bowiem jest jednocześnie związany z cierpieniem, jak i chwalebny, jaśniejący chwałą Boga. Tak przedstawia krzyż anonimowy autor staroangielskiego poematu Dream of the Rood. Są to niejako dwie strony jednego Krzyża, jak dwie strony tej samej dłoni. Poza tym, krzyże wczesnego średniowiecza błyskały drogimi kamieniami, które były w nie wprawione. I wreszcie trzeci raz w antyfonie do Benedictus śpiewamy o fulgentibus palmis, jaśniejących palmach. One wyrażają triumf Mesjasza i Króla, dlatego są jaśniejące i chwalebne. Warto o tym pamiętać, przynosząc palmę do domu, i nie rzucać jej byle gdzie na szafę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

