wtorek, 11 listopada 2025

Może chociaż tyle

W ankiecie, dotyczącej prowadzonych przeze mnie zajęć, jeden z nowicjuszy napisał: Panie Marcinie, z niecierpliwością czekam na każde Pana zajęcia. Może chociaż nauczycielem czy wykładowcą jestem dobrym. Bo w gruncie rzeczy to jest to, co najbardziej lubię robić. Tylko nie bardzo jest gdzie.

Na imieniny dostałem książkę o mitologii... chińskiej. Uznałem bowiem, że jej nie znam, więc warto się zapoznać z jej z bogactwem. Mam nadzieję, że mnie nie zniesmaczy.

Cieszę się, że mam za patrona św. Marcina z miasta Tours. Jak mi kiedyś powiedziała prof. Świderkówna, składając życzenia, to taki sympatyczny święty. Sympatyczny i potężny, i z pięknymi tekstami liturgicznymi.

Wysoce, wysoce niewłaściwe

Wysoce niewłaściwe jest śpiewanie przy ołtarzu Pańskim: Dał nam przykład Bonaparte. Jeśli już ktoś dał nam przykład dzisiaj, to jest to święty Marcin, biskup, i wszyscy inni święci, którzy w życiu doczesnym podobali się Bogu, a nie Napoleon, który z Bogiem i Kościołem był na bakier. Taki śpiew to jak policzek wymierzony wszystkim świętym Pańskim.

poniedziałek, 10 listopada 2025

Papieskie imieniny

Bo dziś dzień św. Leona papieża, pierwszego tego imienia, wielkiego papieża, chociaż nie wliczono go do grona czterech wielkich Doktorów Zachodu (nie rozumiem, dlaczego). Niech obecnego papieża Bóg wspiera, aby odbudował to, co nieszczęsnej pamięci poprzednik zburzył i rozkopał.

Módlmy się za naszego papieża, Leona. Niech Pan go zachowa i obdarzy życiem, i uczyni szczęśliwym na ziemi, i nie wyda w moc nieprzyjaciół jego.

Niech Serce Twoje Ojca Świętego od nieprzyjaciół zasadzki broni, niech się do Pana modli za niego, od złej przygody niechaj go chroni.

Święci Apostołowie Piotr i Paweł, w których mocy i władzy ufność pokładamy, niech orędują za nami do Pana.

środa, 5 listopada 2025

Wyjaśnienia

Wczoraj Watykan opublikował oficjalne pismo, zatwierdzone przez Ojca Świętego, w którym, mam nadzieję ostatecznie, stwierdzono, że tytuł Współodkupicielki, jaki niektórzy niedouczeni w teologii i nieznający Pisma, chcieliby przyznać Maryi, Matce Bożej, jest nieodpowiedni. Jeden jest tylko Odkupiciel świata, nasz Pan, Jezus Chrystus.

niedziela, 2 listopada 2025

Ad te omnis caro veniet

Dzisiaj tylko liturgia mszalna jest za zmarłych, nie brewiarz. W drugiej mszy na Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych mamy antyfony na wejście i na Komunię wzięte nie z Pisma świętego. Rzadko taka sytuacja się zdarza w rzymskiej liturgii, chyba naprawdę na palcach jednej ręki można je policzyć. Dzisiaj mamy fragmenty z apokryficznej, czyli niekanonicznej, nieuznanej przez Kościół za natchnioną (!), 4 Księgi Ezdrasza. Jest to utwór żydowski, powstały najprawdopodobniej na przełomie 1. i 2. wieku po Chrystusie, i jest to rodzaj apokalipsy, czyli księgi prorockiej, odsłaniającej (po grecku: apokalupto) dzieje świata. Jest w niej mowa o zmarłych i o zmartwychwstaniu. Kościół zachodni zna tę księgę w łacińskim przekładzie, tradycyjnie dodawanym jako apendyks do wydań Wulgaty, czyli łacińskiego przekładu Biblii.

Te więc, tak dobrze znane nam słowa: Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci, pochodzą właśnie z owej apokryficznej Księgi Ezdrasza. Święta Matka Kościół nie lęka się tych słów, z tradycji żydowskiej, włączyć do swojej modlitwy.

Jeśli zaś przy antyfonie na wejście śpiewa się psalm, jest to psalm 65[64], z którego trzeci werset przytoczyłem jako tytuł tego wpisu: Do Ciebie wszelkie ciało przyjdzie, mówi Psalmista do Boga. Biblia Paulistów tłumaczy: Do Ciebie przyjdzie każdy śmiertelnik. Ciało ma tu znaczenie biblijne, to wszystko, co Bóg stworzył materialnie w świecie, człowiek i całe stworzenie kiedyś, w końcu, wreszcie i nareszcie przychodzi do Boga. Nie da się Go ominąć.

sobota, 1 listopada 2025

Nasze dążenie do Ciebie

W modlitwie nad darami błagamy Boga, abyśmy doświadczyli pomocy Wszystkich Świętych w naszym do Niego dążeniu. Ile radości daje ten dzień, nawet w depresji, poprzez świadomość wstawiennictwa świętych! Ile cennych myśli w liturgii. Bóg stwarza radość, czytamy w modlitwie przedpołudniowej. Jesteśmy dziećmi Boga, ale czym będziemy w wieczności, jeszcze nie wiemy, czytamy we mszy. Jak to będzie wyglądać?

Ale w hymnach powraca smutniejsza nuta, bo modlimy się w nich nieustannie o przebaczenie grzechów, poprzez orędownictwo świętych. O tym nie można zapomnieć.

Radujmy się wszyscy w Panu, obchodząc dzień świąteczny ku czci Wszystkich Świętych; z których uroczystości radują się aniołowie i wychwalają Syna Bożego. I ja bym jeszcze dodał: alleluja.