Ktoś mi powiedział, że mam silną wiarę. A to dlatego, że modliłem się, aby nie mieć koronawirusa, wierząc w to mocno, i tak się stało. Ale ja nie wiem, czy to nie była raczej zasługa i wiara tych, którzy modlili się za mnie. Byli jak ci, którzy paralityka przynieśli do Jezusa i spuścili go przez dach, bo nie było innego dojścia.
PS Tytuł z wiersza Jerzego Lieberta.