Psalm 91, chociaż nie pokutny, jest mocno zakorzeniony w liturgii wielkopostnej. Ale nie w polskiej wersji. W innych wersjach wersety z tego psalmu powtarzają się w dni powszednie Wielkiego Postu w jutrzni. Mówią o Bogu, który uwalnia z sidła i od złego słowa, czyli od ataku szatana. Bo przecież prochem tylko jesteśmy i do prochu wrócimy.
środa, 28 lutego 2024
A verbo maligno
wtorek, 27 lutego 2024
Kilka myśli
Pustynia. Nie lubię mówić o pustyni w kontekście religijnym, bo jest ona teraz elementem marketingowym, elementem turystycznym, kolorowym, na którym ładnie się robi nastrojowe zdjęcia. Wolę mówić: ziemia pusta, albo ziemia jałowa, bo o to tam chodzi: że nic tam nie ma.
Odmawiam teraz brewiarz głównie po angielsku, bo łacina mnie nuży, a polskiego nie chciało mi się wyjąć. I tam, w psalmie dzisiejszych nieszporów, w psalmie 49, jest powiedziane tak: God will ransom my soul from death. Ransom – poza tym, że kojarzy się z C.S. Lewisem – ma dla mnie mocniejsze znaczenie niż polskie odkupi.
Bardzo lubię hymny z angielskiego brewiarza, bo można używać właśnie jako hymnów, między innymi, sonetów Johna Donne'a. Boże, ileż to lat, odkąd po raz pierwszy czytałem Donne'a! Ponad 30...
poniedziałek, 26 lutego 2024
Pod słońcem .......?
Słońce pali, praży niemiłosiernie, a to dopiero luty. Bez śniegu, bez mrozu... Czy Bóg dopuszcza, aby szatan miał taką władzę nad światem?
niedziela, 25 lutego 2024
Syndrom Jicchaka
Abraham był pobożny, miał silną wiarę, był gotów poświęcić swojego syna po to, aby być posłusznym Bogu. O Abrahamie mówi się bez przerwy, o jego wierze, o jego heroizmie, o jego męstwie. A co z Izaakiem? Jaką to musiało być dla niego traumą: własny ojciec każe mu nieść drwa i potem na tych drwach chce go zabić i złożyć na ofiarę Bogu. Jaka to musiała być trauma dla niego, jakie przeżycie dotyczące nie tylko jego stosunku do ojca, ale i do Boga. Wiemy, że Izaak pozostał wierzący, pozostał wierny Bogu, ale ta trauma musiała w nim zostać, to straszliwe doświadczenie, że własny ojciec był gotów go zabić, byle tylko przypodobać się swojemu Bogu.
środa, 21 lutego 2024
Nie, nie zapomniałem
Kiedy Bóg rozmawia z Noem po potopie (a czytaliśmy o tym w minioną niedzielę), to trzy razy (jeśli dobrze pamiętam) mówi o całym stworzeniu, wszystkich zwierzętach, które przetrwały potop. Z nimi Bóg też zawiera przymierze, bierze je w opiekę przed wodami zniszczenia. Lektura obowiązkowa dla idiotek jak ta kobitka, która gorszyła się opłakiwaniem psa przez Hołownię. Psy są ważne, tak jak wszystkie zwierzęta, w oczach Boga. Kobitka, niestety, też.
niedziela, 18 lutego 2024
Mogłaby to być piosenka Maanamu?
Ludzie czekają na wiosnę
a ja wyglądam zimy
ciemna noc pada śnieg
mocny mróz
mocny mróz mocny mróz
ktoś woła woła mnie poprzez wiatr
Czy mi się wydaje, czy brakuje jednej linijki, po pada śnieg?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
