Kończy się najokropniejszy miesiąc roku. Doświadczenie i intuicja mnie nie zawiodły: było w nim więcej złego niż dobrego. Oby kwiecień, dla niektórych najokrutniejszy miesiąc, okazał się lepszy.
czwartek, 31 marca 2022
Waleta
środa, 30 marca 2022
Sto szósta migrena, osiemsetny stres
wtorek, 29 marca 2022
poniedziałek, 28 marca 2022
5 rano
DVD
Wit z Emmą Thompson niedostępny. To znaczy, są, owszem, płyty DVD, ale w region 1, czyli amerykańskim, na moim DVD się nie odtworzą. A tak chciałbym powtórnie obejrzeć tę sztukę w filmowej wersji...
niedziela, 27 marca 2022
Beati qui laetantur in te
Niedziela radości, chociaż nie każdemu owa radość jest dana. Czy Twoje cuda widzi się w ciemnościach? Say, Jesus Christ of Nazareth, / Hast thou no arm for me?
Ashes to ashes, spirit to spirit...
Zawsze z niesmakiem i oburzeniem patrzyłem na obraz syna marnotrawnego pędzla Rembrandta, na którym twarz ojca zastąpiono twarzą Jana Pawła II.
sobota, 26 marca 2022
Przygnębiające
Szukam wydań 16-wiecznych angielskich poetów z oryginalną pisownią, ale to jak ruletka: nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Czasami zaskoczenie, czasami rozczarowanie. Taki np. sir Walter Rale(i)gh, czy okaże się rozczarowaniem?
Okazał się. W sensie spelling, a nie wartości poezji.
