Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współczucie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współczucie. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2026

Upodobnienie

Nie możemy być podobni do Boga przez mądrość, wszechwiedzę, wszechmoc, nawet przez miłość. Bo nie umiemy kochać tak, jak trzeba. Ale możemy być podobni do Boga przez współczucie. Tak pisał biograf o świętym Marcinie z Tours, o jego współczuciu.

Święta Maryjo, współczucia pełna, módl się za nami.

niedziela, 14 grudnia 2025

Tłumaczenie i poczucie humoru proboszcza

Dzisiejsza kolekta, na 3. niedzielę Adwentu, jest bardzo źle przetłumaczona. Powinna być taka: Boże, Ty widzisz, że lud Twój wiernie oczekuje świąt Narodzenia Pańskiego, daj nam dojść do tak wielkiej radości zbawienia i obchodzić ją zawsze uroczyście i z żywą radością.

Proboszcz dziś w kazaniu wspomniał, że jakaś kobieta mu powiedziała, iż za swoją wesołość i wzywanie ludzi do uśmiechu i radości powinien ludzi przeprosić. A on ma po prostu specyficzne poczucie humoru, jak dodał. No ale jak się jest na takim urzędzie, to trzeba nosić ciężary tych, co się nie śmieją, że sparafrazuję fragment z Listu do Rzymian, chyba z nieszporów piątku 1. tygodnia w okresie zwykłym. A nie szukać tylko tego, co dla siebie wygodne. 

Dodał też, że św. Paweł w Liście do Filipian przymusza nas do radości. Jeśli to rzeczywiście by tak było, to ja dziękuję.

środa, 16 kwietnia 2025

Współczucie Jezusa

Musiało przecież ogarnąć i Judasza. Byłoby dla niego lepiej, gdyby się nie narodził: ale niestety, urodził się, i jego życie dokona się w cierpieniu. Wypełnią się Pisma, ale biada mu: a biada czyż nie pochodzi od bieda? Czyli: biedny ten człowiek, nieszczęśliwy. A przecież Bóg przez niego wypełnił swój plan.

Jak pisał Tolkien, Ilúvatar mówi do Melkora, że ostatecznie się okaże, iż jest on tylko jego narzędziem, i powstaną dzięki niemu rzeczy cudowniejsze, niż mógłby się Melkor spodziewać. Jakoś tak to idzie, jeśli dobrze pamiętam.

poniedziałek, 22 lipca 2024

Jeszcze jeden tytuł

Ksiądz Twardowski pisał: O której nie powiedziano 'zdumienia pełna'.  A ja dodam: o której nie powiedziano 'współczucia pełna'. Liczymy na Twoje współczucie, Najświętsza Maryo. W tylu sprawach go potrzebujemy. Dziś proszę o wykupienie koni od rzeźni.

wtorek, 14 listopada 2023

Zabity przez wojskowy samochód

Żubr, który podobno nagle wyskoczył na jezdnię, potrącony przez wojskowy samochód, który podobno jechało tylko 40 km na godzinę... i czuwający przy nim drugi żubr, aż do końca, kiedy  jego ciało zabrano na ciężarówkę. Jakże wielka empatia tego zwierzęcia, większa niż u niektórych ludzi. Jego cierpienie wobec śmierci towarzysza. Ból, smutek, cierpienie. Ale wojsko pewnie zamiecie wszystko pod dywan.

Ofiarowuję moje cierpienia, aby zwiększyć skarbiec współczucia i miłosierdzia, który Chrystus Pan zapoczątkował na krzyżu, dla całego stworzenia.

sobota, 11 listopada 2023

O święty Marcinie

Marcinie, równy Apostołom, błagaj za nami Boga, abyśmy naśladowali Go przez współczucie i miłosierdzie, i powiększali w ten sposób skarbiec współczucia, który Chrystus Pan zapoczątkował na krzyżu, współczucia dla świata całego.

A dziś jest też któraś tam rocznica istnienia tego blogu, chociaż on głównie sobie a Muzom jest pisany.

sobota, 4 listopada 2023

Przyjdź i Mnie naśladuj

Jedyne, w czym tak naprawdę możemy naśladować Boga, to współczucie: współczucie wobec wszystkiego, co On stworzył, jak mówi o tym psalmista, współczucie wobec wszelkiej nędzy, jaka jest na świecie, współczucie wobec całego stworzenia. Za tydzień będzie dzień świętego Marcina, mojego czcigodnego patrona (chociaż niektórzy wczoraj próbowali mi już składać życzenia), jest on właśnie przykładem naśladowania Boga przez współczucie i miłosierdzie.

poniedziałek, 9 marca 2020

Naśladować Boga

Be compassionate as your Father is compassionate (Łk 6:36). Nie możemy naśladować Boga w Jego wszechmocy, ale możemy w Jego współczuciu wobec wszelkiego stworzenia.

środa, 4 maja 2016

Da manum lapsis, Virgo Maria

Błagamy o Twoje współczucie, Najświętsza Maryjo. Okaż nam Twoje współczucie, święta Dziewico, bo bardzo go potrzebujemy, ale też zaszczep w nas Twoje współczucie, abyśmy nim przeniknięci patrzyli na świat wokół nas.

Dziś trzeci z dni krzyżowych, dni błagania i wzywania wstawiennictwa świętych.

środa, 17 lutego 2016

Współczucie

Dzwoni jakaś pani. Przedstawia się, podaje nazwę firmy, a potem zmęczonym głosem przedstawia ofertę: medale, pozłacane, z Janem Pawłem II. Podaje cenę, opisuje dokładnie medale i sposób ich wysyłki. Informuje, że pieniądze za te medale będą przeznaczone charytatywnie na hospicja i domy dziecka. Dziękuję pani, nie jestem zainteresowany. Pani jeszcze mówi, że to nieładnie, że warto pomagać innym... Rozłączam się.

Żal mi tej pani. Współczuję jej. Pracę ma niewdzięczną i nudną. Jest zmęczona, który to już raz dzisiaj powtarzała ten sam tekst... Głupio się czuję, że rozłączyłem się tak bez słowa, ale czy miałoby sens tłumaczenie jej, że sam wybieram, komu i w jaki sposób pomagam? Że nie potrzebuję medali z papieżem w zamian za wsparcie potrzebujących?

Smutny to świat, w którym smutna, zmęczona pani musi żebrać w imieniu innych i kupczyć pozłacanymi medalami. Czy wykorzystanie jej rzeczywiście przyniesie pomoc potrzebującym?

Smutny jest ten świat, Matko Boska, i potrzebuje Twojego współczucia.

sobota, 23 stycznia 2016

Matko Boga, Panno łaskawa

Przyzywamy Twojego współczucia,
Najświętsza Maryjo,
Matko Boga,
Panno łaskawa.

Przyzywamy Twojego miłosierdzia 
nad całym stworzeniem,
umęczonym i udręczonym
z powodu człowieczego grzechu,
popełnionego w rajskim ogrodzie.

Błagamy o Twoje współczucie,
o Twoje wstawiennictwo,
Najświętsza Maryjo,
która przyjęłaś Słowo Boga najwyższego,
która zrodziłaś Zbawiciela całego świata,
która modliłaś się w Kanie o wino, gdy go zabrakło,
która stałaś pod krzyżem Twojego konającego Syna,
która widziałaś, jak Jego umęczone ciało złożono w grobie,
która w swym Zaśnięciu świata nie opuściłaś,
która przeszłaś do życia, będąc Matką Życia,
która nie zapomniałaś o tym łez padole,
która swoimi modlitwami ratujesz nas od śmierci.

Okaż nam Twoje współczucie,
Najświętsza Maryjo,
Wszechmocy błagająca.

sobota, 9 lipca 2011

Smutne oczy smutnych pań

Kupowałem kilka drobiazgów w drogerii Rossmann, i uderzyło mnie, że wszystkie pracujące tam panie (czy właściwie, dziewczęta) były przeraźliwie smutne. Może praca wśród półek z kosmetykami nie jest szczególnie satysfakcjonująca, i nikłe szanse, by któraś z nich skończyła jak bohaterka serialu „Pomoc domowa”. Może mało zarabiają, a ciężko pracują. A może, jak jeden z moich przyjaciół zauważył, panie są smutne, bo ciągle im jakieś nowości wprowadzają, jak w „Nie lubię poniedziałku”.

Trzeba się do tych pań uśmiechać, coś miłego powiedzieć, chociażby 'dobrego dnia', podziękować serdecznie, jeśli pomogą coś znaleźć na półce, nie traktować ich z góry jak robotów czy niewolnic. Trzeba się czasami pomodlić, aby Bóg obdarzył je choć odrobiną radości, On, który sprawia, że słyszymy radość i wesele.