Mówimy, że Bóg Ojciec jest miłosierny. Jezus miłosierny spogląda z obrazu w każdym chyba kościele. A Duch Święty? Czy mówimy, myślimy, o Jego miłosierdziu? Przecież jako Bóg, Duch Święty też jest miłosierny. Oczekuj(e)my Jego miłosierdzia. Modlimy się, aby nas oświecił, prowadził, natchnął, czasami nawet, żeby jako Paraklet nas bronił, ale czy modlimy się o Jego miłosierdzie? Dusza moja oczekuje Twego miłosierdzia, Duchu Święty, kiedy nie wiem, co robić i którędy iść.
Nawet o Maryi mówimy, że jest miłosierna, że jest Królową miłosierdzia, jak w pierwotnej wersji Salve Regina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz