niedziela, 5 czerwca 2016

Laudemus Creatorem mundi

Piękno ziemi, nieba, zwierząt, wspaniałość drzew i kwiatów, wszystko to mówiło im [celtyckim świętym*)] o Bogu. Co ciekawe, wydaje się, że nie odczuwali oni potrzeby alegoryzowania natury albo rozumienia jej jako tylko tła, na które rzutowały abstrakcyjne Boskie energie, dające kolor i kształt, aby ludzki umysł mógł je ogarnąć. (...) Zwierzęta, drzewa, sam krajobraz, na zmianę budzące zachwyt i grozę, były po prostu tym, czym były, i jako takie były otaczane czcią. Dawni Celtowie byli, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, niepoprawnymi romantykami, ale byli także realistami. Fascynowało ich morze: dawało pożywienie i natchnienie do tworzenia wirujących spirali w celtyckiej sztuce, ale potrafiło także szaleć i zabijać. Nie było tylko symbolem. (Richard J. Woods, The Spirituality of the Celtic Saints)

____________________________
*) Celtyccy święci, czyli święci Walii, Irlandii i Szkocji z czasów wczesnego średniowiecza.

sobota, 4 czerwca 2016

Godne mieszkanie dla Ducha Świętego

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi Panny jest w jakiś sposób złączone z nabożeństwem do Ducha Świętego. Mówimy w modlitwie, że niepokalane Serce Dziewicy było godnym mieszkaniem dla Ducha Świętego, Tego, który przeniknął Ją w dniu Zwiastowania. Modlimy się, przyzywając wstawiennictwa Najświętszej Maryi, aby i nasze serca Bóg oczyścił i uzdrowił, aby Duch Święty mógł w nich zamieszkać.

Cor Mariae Immaculatum, ora pro nobis!

Deus, qui in Corde immaculato beatae Mariae Virginis dignum Sancti Spiritus habitaculum praeparasti, concede propitius, ut, eiusdem Virginis intercessione, in puritate cordis tibi adesse valeamus. Per Christum Dominum nostrum. Amen.

Niepokalane Serce pozwala zrozumieć słowa Tolkiena, że Najświętsza Maryja była jego największym natchnieniem. 

piątek, 3 czerwca 2016

Nie znam najnowszych przepisów

Może wydano nowe przepisy, nie wiem. Przepisy dotyczące wystawienia Najświętszego Sakramentu. W kilku kościołach warszawskich wystawienie, na nabożeństwie majowym czy czerwcowym, jest bez okadzenia. Dotąd, czy może raczej, za mojej pamięci i ministranctwa, było okadzenie po wystawieniu, w czasie śpiewu O zbawcza Hostio, i przed błogosławieństwem, w czasie śpiewu Przed tak wielkim (a dokładniej, po słowach Bogu Ojcu i Synowi). Co więcej, w jednym z tych kościołów do błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem kapłan nawet welonu nie zakłada na ramiona. Może to tak teraz dozwolone, bez kadzidła, bez welonu... A ja się czepiam.

Święty i ptak

Dziś także wspomnienie św. Kevina z Glendalough, tego, na którego dłoni kos uwił gniazdo. To zresztą nie jedyny taki święty, o innych napiszę innym razem.

Szlachetnego ducha był Kevin, Boga-niosący, dlatego, pełen miłości Boga i bliźniego, zamieszkał na pustkowiu i w samotności modlił się gorliwie za grzeszny świat.

Chwalmy pełnymi ducha pieśniami Kevina, pochodzącego ze szlachetnego rodu; on jest źródłem Boskich zmiłowań i współczucia, obficie rozlewa jasne strumienie Bożej łaski dla nowego Izraela.

Chwalmy i błogosławmy świętego Kevina, on z miłością wlewa Boską łaskę w serca tych, którzy go sławią. Mieszka teraz w niebiosach, ze świętymi i aniołami, stoi przed tronem Boga Najwyższego i nieustannie modli się za nas. (z prawosławnej liturgii na dzień św. Kevina)


Płonie, ale się nie spala

Gorejące ognisko miłości, Serce Jezusa. Zranione włócznią, abyśmy w ten sposób mogli poznać niewidzialne rany Jego miłości (cf. hymn z modlitwy czytań). Czemu ciągle kochamy Cię za mało, Jezu? Czemu ciągle bardziej kochamy samych siebie niż Ciebie? Twe Serce płonie miłością, ale się nie spala, ten płomień jest wieczny. Płomień objawienia Boskiej miłości, jak płomień krzewu, w którym Pan objawił swe drogi Mojżeszowi.

Pan mówi: Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i czegóż pragnę, jak nie tego, aby on zapłonął? (Łk 12:49)

Cor Iesu sacratissimum, miserere nobis!

czwartek, 2 czerwca 2016

Słowo Twoje jest prawdą

Pan mówi: Kto jest wierny w małej rzeczy, jest wierny i w wielkiej, a kto jest nieuczciwy w małej, jest nieuczciwy i w wielkiej (Łk 16:10).

Spełniają się te słowa w pewnym angielskim księdzu, którego znam od lat. Najpierw były drobiazgi, jak niespełnione obietnice („zadzwonię do ciebie wieczorem”, „kupię ci tę książkę”, „poszukam tego cytatu u Eckharta”), małe zaniedbania... A skończyło się to suspensą, kiedy okazało się, że solidnie ćpa.

Ale te słowa naszego Pana powinny w każdym z nas budzić świętą grozę, bo dla każdego z nas są ostrzeżeniem.

Nie odrzucaj nas przez wzgląd na Twe imię... (Jr 14:21).

środa, 1 czerwca 2016

Great and valuable

Lubię Ursuli Le Guin przekład Tao Te Ching. (Komentarze już niekoniecznie, bo są czasami antychrześcijańskie lub nachalnie feministyczne.) Dwa piękne fragmenty:
All greatness
is improbable.
What's probable
is tedious and petty. (67)
To fragment w sam raz dla heretyków, którzy chcą Boga na swój obraz, wytłumaczalnego i ograniczonego.

I drugi:
In my obscurity
is my value.
That's why the wise
wear their jade under common clothes. (70)
To jak pochwała ludzi Cienia.