poniedziałek, 29 grudnia 2025

Dawny introit na dzień św. Tomasza Becketa

Radujmy się wszyscy w Panu, obchodząc dzień święty ku czci świętego Tomasza Męczennika, z którego męczeństwa radują się aniołowie i wychwalają Syna Bożego.

Z Tomaszem znamy się już od wielu, wielu lat. Wierny kumpel, w każdej potrzebie.

sobota, 27 grudnia 2025

Święta, święta i co dalej?

Nie po świętach: dla nas, którzy wierzymy i żyjemy życiem Kościoła, wciąż są święta, 8 dni, święta oktawa. Radujmy się w Panu, że przyszedł na ziemię.

piątek, 26 grudnia 2025

Zdrobnienia

Mówimy: żłóbek, pieluszki, pastuszkowie, jakby nasz język już zamierał. A to przecież był żłób, pieluchy, pasterze. Jezus nie urodził się wśród zdrobnień i czułostkowości. Tylko w noc Jego narodzenia otworzyło się niebo i wysypali śpiewający aniołowie, a potem była już zwykła codzienność rodziny z małym Dzieckiem.

Moja szopka tegoroczna

niedziela, 21 grudnia 2025

Błogosławieństwo Pańskie niech będzie nad wami

Niech Bóg błogosławi naszego organistę, za to, że nie zaśpiewał dziś na wejście Archanioł Boży Gabryjel. To jakieś wynaturzenie, że ta pieśń jest śpiewana w 4. niedzielę Adwentu we wszystkich kościołach tego kraju, nawet wtedy, kiedy, jak dzisiaj, Ewangelia o Zwiastowaniu nie mówi. W mszale 4. niedziela Adwentu ma taką antyfonę na wejście: Niebiosa, spuśćcie rosę, i niech obłoki wyleją jak deszcz Sprawiedliwego; niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela. I ta antyfona pojawia się w pieśni Niebiosa, rosę spuśćcie nam z góry. Aż się prosi, żeby tę pieśń zaśpiewać na wejście. Ale nie, wszyscy wstawiają archanioła Gabriela. A przecież organista powinien mieć jakąś znajomość tekstów liturgicznych.

Wracając do organisty: nie zaśpiewał Niebiosa, rosę spuśćcie, ale psalm 72 z refrenem: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, * i nazwą Go imieniem Emmanuel. Proszę bardzo, tekst aż trzy razy obecny w dzisiejszej liturgii: w czytaniu z Izajasza, w Ewangelii według Mateusza, i w antyfonie na Komunię. Śpiew dobrany do liturgii. Dziękuję za to.

Jeszcze cztery dni do Świąt

A według brewiarza jeszcze pięć, bo kiedyś liczono również dzień, od którego zaczyna się liczenie, czyli dzisiejszy.


sobota, 20 grudnia 2025

piątek, 19 grudnia 2025

Bo to grudzień

Podobno teraz ludzie, kiedy mówią o swoich niepowodzeniach, porażkach, złych dniach, to mówią: Bo to grudzień. A dla mnie grudzień jest najpiękniejszym miesiącem roku.

We mgle

Mgła, mgła, mgła. Nic nie widać przez okno. Tak jak wtedy, kiedy ludzie czekali na Zbawcę: gdy wśród przekleństwa od Boga czart panował, śmierć i trwoga, a ciężkie przewinienia zamkły bramy zbawienia.

Nie trzymajcie Przejrzanego
chmury, swoim dżdżem, naszego:
dajcie nam Sprawiedliwego.

środa, 17 grudnia 2025

Dwie małpki u Izajasza

Dzisiejsza pieśń z Izajasza, w jutrzni, nasunęła mi skojarzenie z azjatyckimi małpkami, które zasłaniają sobie uszy, usta, i oczy, żeby nie mieć żadnego kontaktu ze złem. U Izajasza są tylko dwie: zasłaniająca oczy i zasłaniająca uszy. I są, w łacińskim przekładzie, hipokryci, czyli aktorzy, ci, którzy udają przed Bogiem.

😁

niedziela, 14 grudnia 2025

Tłumaczenie i poczucie humoru proboszcza

Dzisiejsza kolekta, na 3. niedzielę Adwentu, jest bardzo źle przetłumaczona. Powinna być taka: Boże, Ty widzisz, że lud Twój wiernie oczekuje świąt Narodzenia Pańskiego, daj nam dojść do tak wielkiej radości zbawienia i obchodzić ją zawsze uroczyście i z żywą radością.

Proboszcz dziś w kazaniu wspomniał, że jakaś kobieta mu powiedziała, iż za swoją wesołość i wzywanie ludzi do uśmiechu i radości powinien ludzi przeprosić. A on ma po prostu specyficzne poczucie humoru, jak dodał. No ale jak się jest na takim urzędzie, to trzeba nosić ciężary tych, co się nie śmieją, że sparafrazuję fragment z Listu do Rzymian, chyba z nieszporów piątku 1. tygodnia w okresie zwykłym. A nie szukać tylko tego, co dla siebie wygodne. 

Dodał też, że św. Paweł w Liście do Filipian przymusza nas do radości. Jeśli to rzeczywiście by tak było, to ja dziękuję.

sobota, 13 grudnia 2025

Dzień kiedyś najkrótszy w roku

Czy cieszycie się dniem świętej Łucji? Ja bardzo się cieszę, mimo że w ostatnich dniach życie mi dowaliło (matkę pogotowie zabrało do szpitala, potem ze szpitala przywiozło z zaleceniami leczenia się u lekarza rodzinnego).

środa, 10 grudnia 2025

Alicja: bot czy algorytm?

Komentarze u mnie są moderowane, więc tego nikt nie zobaczył. Otóż pod tekstem o Wniebowzięciu Maryi Najświętszej pokazał się komentarz takiej mniej więcej treści: Obecnie najlepszą wróżką w Polsce jest Alicja (tu był link). W ciągu 60 minut od zadania pytania udziela wyczerpującej odpowiedzi, wykonuje też oczyszczenia energetyczne. Skąd się taki komentarz wziął? Czy to jakiś osławiony bot albo algorytm? Nie znam się na tym zupełnie, nie wiem, jak działa ani czym się różni. Czy może jednak żywa osoba to napisała? 

Z pieśni adwentowej

On ci wszystka nadzieja zbawienia naszego. 

wtorek, 9 grudnia 2025

Czyja droga

W Ewangelii św. Mateusza znajdujemy cytat z proroka Izajasza: Przygotujcie drogę Pana (Mt 3:3). Nie 'Panu', tylko 'Pana', Pańską. Drogi Bożej nie trzeba tworzyć, trzeba ją tylko przygotować do chodzenia. Mamy chodzić nie własną drogą, ale drogą Pana. Tak modlił się już natchniony psalmista: Panie, wyrównaj przede mną drogę Twoją (Ps 5:9).

niedziela, 7 grudnia 2025

Wesele i kwitnący pokój

Dzisiejsza kolekta, tak sobie przetłumaczona na polski, nawiązuje do dwóch przypowieści Jezusa. Najpierw do przypowieści o dziesięciu pannach, które czekały na Oblubieńca (Mt 25:1-13). Kolekta mówi o śpieszących na spotkanie Syna Bożego, właśnie tak, jak one panny na spotkanie Oblubieńca. Kolekta wspomina też niebiańską mądrość, która ma nas kształtować: nawiązanie do pięciu panien mądrych (pozostałe pięć, przypominam, nazywa Ewangelista idiotkami). Druga przypowieść, do której nawiązuje dzisiejsza modlitwa, to przypowieść o uczcie weselnej (Mt 22:1-10). Mowa tam o zaproszonych, których od uczty weselnej, a taką jest uczta Baranka, o jakiej słyszymy w każdej mszy, odciągają ziemskie sprawy: praca na polu, kupiectwo... Kolekta prosi, aby śpieszących na spotkanie z Jezusem te ziemskie sprawy nie powstrzymywały. Mamy stać się Jego współuczestnikami, consortes, w tej uczcie, na którą wszyscy jesteśmy wezwani.

Refren dzisiejszego psalmu: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie, to moje najwcześniejsze wspomnienie liturgiczne. Miałem sześć albo siedem lat, siedziałem w kościele jeszcze z rodzicami, a nie z dziećmi, i pamiętam śpiew tego refrenu. Wbił mi się w pamięć. Nie wiem, dlaczego, pewnie go wtedy jeszcze zupełnie nie rozumiałem. Może tak się zaczęła moja miłość do liturgii?

piątek, 5 grudnia 2025

Monika

Dziś z kolei śniła mi się śp. Monika Takeuchi, która na studiach uczyła mnie angielskiego. Litowała się nad moją beznadziejną znajomością tego języka, byłem najgorszym studentem w grupie, ale lubiłem jej zajęcia bardziej niż wszystkie inne, nawet niż gramatykę grecką. Za jej dobroć dla mnie niech Bóg będzie jej łaskawy i obdarzy ją życiem wiecznym. R.I.P.

czwartek, 4 grudnia 2025

Eleonora

Sny bywają bardzo różne. Dziś mi się śniło, że miałem zorganizować schadzkę profesora Axera z jakąś Eleonorą. Profesora nie widziałem od kilkudziesięciu lat, a jedyna Eleonora, jaką znam, to z Jane Austen.

środa, 3 grudnia 2025

Jeden ząb

Huan miał ruszający się ząb, bliżej trzonowych, i trzeba go było wyrwać na żywca. Udało się, dostał antybiotyk, w środku nocy doszedł do wniosku, że chce wyjść na spacer wysikać się. Wszystko powinno być już dobrze, dzięki św. Apolonii. Dziękuję za każdą modlitwę. 

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Święta Apolonia i inni

Huan znowu choruje, proszę, módlcie się za niego razem ze świętą Apolonią, patronką od zębów, i ze świętym Karadokiem, patronem psów.